Dziękuję…:*

Pisałam już o przyjaźni. Nie raz…O tym jaką jestem szczęściarą, że od najmłodszych lat mam te same bliskie mi osoby wokół siebie, a zbiegiem lat też i nowe. I choć nie zawsze jestem w stanie uchronić się od głupoty, złośliwości, zawiści, podłości i draństwa innych bardziej lub mniej obcych ludzi, to wiem, że moi Przyjaciele zawsze stoją przy mnie, by mnie bronić, wesprzeć, pomóc. Mnie i moich bliskich. Są zawsze …W ten wydłużony weekend był u mnie przyjaciel ze swoim synkiem i własnym ojcem oraz przyjaciółka z mężem. Pełna chata życzliwych, kochających i wspierających ludzi .Był śmiech i łzy…jak to w takich sytuacjach bywa…To są moi najbliżsi co znają mnie od lat .Ale gdzieś daleko, ktoś kto dzięki literkom składającym się w słowa i zdania stał mi się też bliski .Ktoś dodający mi otuchy, rozumiejący stan mojego ducha i tak mocno wspierający. Reagujący emocjonalnie wraz ze mną na smutek i radość…Bo siła przyjaźni, życzliwości nie zna granic, ani odległości…nie ma też poczucia czasu. I czasem wystarczą słowa płynące z ekranu lub słuchawki telefonu, by poczuć w sobie siłę i więź oraz to, że nie jest się osamotnionym w tym realnym życiu. I chciałabym podziękować losowi, że właśnie tak jest. I za to, że kiedyś trafiłam tu na blogi…czytając Was, odwiedzając Was, dostaje tyle emocji, radości, wzruszeń, dobrą radę i wsparcie…Spojrzenie na problem z innego punktu widzenia…DZIĘKUJĘ 🙂

Reklamy

30 myśli na temat “Dziękuję…:*

  1. Myślę, że wielu z nas, piszących bloga, odnalazło siebie i znalazło osoby tak bliskie, mimo iż tak dalekie. I nie trzeba nic więcej. Tutaj „dziękuję”, znaczy bardzo wiele.

    Polubienie

  2. Proszę..przyjaciele w domu-od razu humor lepszy:)i tak być winno:)))co do blogowego świata-każdy ma to czego szuka i potrzebuje:)))))czyli czapka z głowy przed Tobą:)))za szczerość serca:)

    Polubienie

    1. Dziękuję ..Buziaki:* moi przyjaciele kilka ,klikaset ,tysiace kilometrów ode mnie , tu nie mam przy sobie nikogo aż tak bliskiego ale mam blog i Was na wyciągnięcie ręki…hmm włączenie komputerra ;)))

      Polubienie

  3. To prawda…pisząc zwalniamy, więcej myślimy, jesteśmy szczerzy i tej szczerości oczekujemy… no i mamy ją …do tego bezinteresownie i z głębi serca. Jest w tym i piękno i ukojenie. Pozdrawiam .

    Polubienie

  4. A ja nie mam takich dobrych przyjaciól… Kiedyś miałam, ale tak się jakoś złożyło, że już nie mam… Wokól mnie tylko kumple – na prawdziwego przyjaciela nie trafisz… Zazdroszczę Ci…P.S. Mam mały problem: jak mam ustawić na blogu, żeby tylko trzy ostatnie posty były ‚na widoku’?

    Polubienie

    1. Na Twojej drodze na pewno znajdziesz jeszce przyjaciela i nawet nie jednego..to fakt ,że nie każdy ma to szcęście mieć go jż wieku 7 lat aż do teraz, ale i w dorosłym życiu spotkałam …i spotykam nadal..Więc wszystko przed Tobą i tego Ci z całego serca życzę:))………………………………..Wejdź w ustwienie ..kliknij na blog i po kliknieciu w ramkę postu ukaże sie nastepna ramka do zmian i tam będzie napisane ile chcesz miec widocznych postów..możesz sobie ustawić jak chcesz ..powodzenia 🙂

      Polubienie

  5. przyjazn jest wazna..nawet ta blogowa…a dla mnie to chyba ostatnio tylko ta….bo jak dotad najwiecej cieplych i przyjaznych slow dostalam od osob ktore czytaja bloga, mimo ze sa gdzies tam daleko to jednak w jakis sposob zostaja w sercu, doradzaja czasem, wspieraja…i to jest cudowne..Tobie tez za to dziekuje ze jestes :):*

    Polubienie

  6. Roksano wielu z nas z niepokojem rano włancza komputer,,,,aby szybciutko”pobiegac”po blogowej rodzince.Wiele razy i mnie te wirtualne znajomosci ,,,dodały wiary w siebie i otuchy na dalsze zycie…..Pozdrawiam:)))

    Polubienie

  7. Ja pisząc mojego bloga znalazłam wiele osób, które mnie rozumieją, którym moge powierzyć moje tajemnice, bo przeciez i tak nie mają komu ich wygadać, bo kogo by to obchodziło?? 🙂 Te osoby stały się moim drugim blogiem. Wylewam na nich wszystkie swoje emocje, czego nie robię na swoim blogu, bo chciałabym, żeby to miało jakiś skład 🙂 A np. piszę maile do takiej osoby, i wiem, że ona to przeczyta i to zrozumie… Bo przecież nie chodzi tutaj o wysłanie takiego maila „do nikąd”, bo chodzi tutaj również o przeczytanie… 🙂 Napisałam notkę 😛

    Polubienie

    1. Każdy ma potzrebe rozmowy , a wylanie na ekran bywa łatwiejsze…gdy jeszcze mamy pewność,że ktoś nas zrozumie lub pomoże swoją obecnośćią, ciepłym słowem…Tu zawsze ktoś zagląnie…tak czasem ten bark czasu w realu..ech..a tu każdy mam wrażenie patrzy sercem 🙂

      Polubienie

  8. Wiem coś o tym. Przez ostatni tydzień codziennie rano odbierałam sms ze słowami wsparcia od przyjaciół z netu, a wieczorem od nich na blogu. Tak samo jak Ty, jestem szczęściarą.

    Polubienie

    1. To na początku tak wygląda , najpierw jest ciekawośc…a zbiegiem czasu zażyłośc i ..przyjażń i choć z większością na pewno sie nigdy nie spotkam to już niewyobrażam sobie jakby bez nich było…Przyjaźń ma też inne oblicze , nie trzeba się nawet widywać:) Każde spotaknie TU, było dla mnie ważne 🙂

      Polubienie

  9. …każda przyjaźń ma swoje znaczenie, inna jest ta z reala, inna ta blogowa…dla mnie obie są cenne…i ja znalazłam tu wiele osób, które dla mnie stały się bliskie, zaglądam do nich codziennie, śmieję się z nimi i martwię, myślę w ciągu dnia… i ja również mogę na nich liczyć,o czym przekonuję się stale, a szczególnie w ostatnie dni… słowa blogowych przyjaciół dodały mi otuchy, przywróciły uśmiech i wiarę, jestem silniejsza i lepsza czując pozytywne myśli tych niby obcych a jednak bliskich ludzi…mogę tylko powiedzieć dziękuję… *) Miłego dnia Roksanko… :))) U mnie dziś wreszcie prawdziwa wiosna… :)))

    Polubienie

    1. Po paru dniach płaczącego krajobrazu wyszło uśmiechnięte słońce i tak też jest w życiu..To przyaciele , bliscy naszemu sercu pozwalaja pzreżyć te gorsze dni a tym lepszymi bardziej się cieszyć …Więc ja Ci z głebi serca życzę by każdy problem został rozwiązany..bo one bedą i tak przychodziły ale o ile łatwiej gdy za plecami czujemy oddech tylu bliskich nam ludzi..Buziaki:***

      Polubienie

  10. Przyjazn jest bardzo wazna. I ta w realu,kiedy sie znamy od lat, spotykamy, mozemy na siebie liczyc i ta w swieci pelnej drucikow. Bo przeciez mowimy nie do monitora, a do ludzi, ktorzy sa „gdzies tam ” po drugiej stronie. Komputer ma dusze- jak mowi moja przyjaciolka. I to nie elektoniczna,a prawdziwa – Wasza. Dziekuje!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s