Ślady…

Byłam wczoraj na spacerze. Słońce walczyło z chmurami łagodząc odczuwalny chłód za sprawą porywistego wiatru. Ale zapach wiosny snuł się w powietrzu. Dostrzegłam koty na wierzbie w przydrożnym rowie…I w tymże rowie, jak i na całej trasie, dostrzegłam ślady… Ślady człowieka nierozumnego. Delikatnie rzecz ujmując. Człowieka, który beztrosko zaśmieca własną i czyjąś okolicę. Walające się szklane, plastikowe butelki, różnego rodzaju puszki oraz opakowania po różnych spożywczych artykułach,  dają obraz, jak niektórym obojętne jest środowisko. Jak beztrosko zaśmiecają rzeczywistość.  A przecież od maleńkiego dziecka, wszyscy jesteśmy uczeni, a później sami uczymy, że śmieci to się wyrzuca do…kosza. A może nie? Może niektórzy mają elementarne braki ? Ciekawa jestem, co sobie myśli osoba, która podjeżdża samochodem i wrzuca swoje śmieci do kosza stojącego przed czyjąś posesją. Kosza prywatnego, za któregoś ktoś wnosi należną opłatę. No cóż,  przynajmniej śmieci nie lądują w rowie, czy na skraju lasu…Człowiek wszędzie zostawia po sobie ślady…

Po odsunięciu szafy w magazynie sklepowym właścicielom ukazał się stos kolorowych papierków po cukierkach i batonikach…

22 myśli na temat “Ślady…

  1. dziś, kiedy wracaliśmy z iławy to w lasach widziałam mnóstwo śmieci. nie wiem, czy to wyrzucone na skraju, czy tez sprzątane z lasu, przygotowane do wywiezienia. to koszmar jakiś!
    pozdrawiam:)

    Polubienie

  2. No cóż, mi pod płot wrzucili nie raz śmieci, różne. Nie koniecznie pojedyncze butelki, tylko zapakowane w worki śmieci:( a ustawa mówi, że właściciel posesji musi sprzątać wokół a zatem muszę robić za nsprzątacza i jeszcze płacić za ich wywóz i podatek do nieruchomości… grrr….

    Polubienie

  3. Lepiej wypieprzyć do lasy niż… ZAPŁACIĆ ZA WYWÓZ! No, bo przecież to są takie kolosalne sumy, że niektórych nie stać!!!
    Te śmieci, to powinny nóg dostać i pieszo do właścicieli wrócić… cholera jasna.
    Buziaki :*

    Polubienie

    1. Czasem wiatr przywieje, a wtedy lament, aż strach i wołanie o pomstę do niebios…a po cichu śmieci się samemu gdzie się da…Wydawałoby się, że obowiązkiem jest posiadanie kosza na śmieci…ale nie w praktyce.
      buzia.

      Polubienie

  4. Gdzie się człowiek nie spojrzy, wszędzie takie ślady. Człowiek to najbardziej niechlujna istota na świecie. Tu niby wypacykowany, a śmieci gdzie popadnie.

    Polubienie

    1. Dokładnie. Na pokaz, a gdy nikt nie widzi- przynajmniej tak mu się zdaje- wyrzuca gdzie popadnie. A swoją drogą strasznie dużo produkujemy tych śmieci…

      Polubienie

  5. Niestety, strasznie mnie to wkurza. Wymuskane „paniusie” z ratlerkami, które s.*.ają na środku chodnika, po czym paniusie idą sobie dalej jak gdyby nigdy nic, emerytki z kundelkami, starsi panowie z psiakami… Nie mam psa i nie będę miał, bo wiem, że nie chciałoby mi się z nim wychodzić zaawsze niezależnie od pogody i sprzątać. Niestety, szkoda, że niektórzy się nigdy nie nauczą :(.

    Polubienie

  6. Witaj
    Niestety początki wiosny, to sterty śmieci w okół. Smutny, to widok, co roku ten sam.
    Mnie boli serce,. bo mam tak wiecznie, na balkonie, w ogródku. Prośby nie pomagają.
    Takie są „uroki” mieszkania w bloku, na parterze na dodatek.
    Ale nic to, powietrze coraz cieplejsze, zielenić się zacznie wszystko, będzie cudnie 🙂
    A ja uśmiech zostawiam 🙂

    Polubienie

  7. Niestety 😦 To widok częsty, nawet bardzo częsty.
    Ostatnio jechałam pociągiem i wyobraź sobie, że gość, który ze mną siedział w pewnym momencie wstał, otworzył okno i wyrzucił z niego pustą puszkę po piwie. Zatkało mnie!!!

    Polubienie

Odpowiedz na ~Cammeleon Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s