Coś się komuś pomyliło…

Czyżby? A kto powiedział, że Zając nie może zastąpić Mikołaja w Boże Narodzenie? I stanąć dumnie przy gwieździe betlejemskiej?

Że wigilia jest tylko jedna- 24 grudnia- więc takie Majdany to sobie szopkę ze świąt robią, spotykając się przy wigilijnym stole w rodzinnym gronie kilka dni wcześniej. Z powodu. A nawet, gdyby powodu nie było, to przecież wystarczy chęć. Ich chęć. Spotkania. Świętowania. I co komu do tego, co i kiedy świętują? Aaaa, że to profanacja używać słowa „wigilia”, bo ono jest zarezerwowane tylko dla jednego dnia w roku, i coraz częściej tylko dla praktykujących katolików. Bo przecież to nie jest święto ateistów, a nawet dla osób mało religijnych, więc wara. Bo koniecznie trzeba duchowo, nabożnie do tych dni podchodzić. No cóż. Z kalendarza go się nie wymaże, dni wolne od pracy, wokół pełno uśmiechniętych zajęcy tfu…Mikołajów, reniferów, migających światełek, słodkich pierników i lodów na patyku , aniołów za rogiem… No klimat. No to się niektórym udziela, a nie którym nie 😉

Jadłam już barszcz z uszkami grzybowymi w Wielkanoc, więc teraz mogę zjeść czekoladowego zająca… :)) ten proces już się rozpoczął… ;p

kilogram szczęścia…i zapach czekolady w kuchni…:)

W pogoni za duchem świąt, nie wyziońcie własnego ;pp Zdrówka! 🙂

Mnie dziś czeka wizyta u dentystki. Ot, taka niespodzianka. Nie jest niespodzianką, że jak rodzina się powiększa, to skład przy świątecznym wigilijnym stole ulega powiększeniu bądź pomniejszeniu. W tym roku będzie nas mniej…

ps… podczas dopijania kawy na sofie miałam oto taką wizytę…

zdjęcie zrobione kalkulatorem, niestety, wystarczył jeden ruch i dzięcioł odleciał…ale! często go widzę z kuchennego okna…

Ps. Apel w sprawie obrony TVN i innych wolnych mediów podpisany? https://apel.tvn.pl/ Myślę, że każdy, niezależnie czy lubi oglądać tę stację, czy też nie, ale ceni sobie wolny wybór, powinien podpisać. Chociaż tyle. Nawet jak nie ogląda żadnej telewizji. Myślę, że światłym ludziom nie trzeba tego tłumaczyć.