Musizm i powinnizm…

Choćbym nie wiem jak się starła nie musieć, to zawsze coś się znajdzie, co powinnam. Czasem udaje się odpuścić, nawet dość często, ale całkowicie nie da się wyeliminować tej presji, że coś muszę. Mniejszej lub większej. Staram się ten wewnętrzny imperatyw hamować.

Niektórzy, a czytając Internety wydawałoby się że większość, muszą pohejtować w swoich komentarzach, zamiast odnieść się merytorycznie do tematu. Nawet wyrażając swoją opinię, można to zrobić bez agresji i opluwania kogokolwiek. Pandemia i wszystko co jest z nią związane, nie tylko ujawniła głupotę, ale przede wszystkim chamstwo. Ono zawsze było, ale teraz mam wrażenie, jakby wypełzło z każdej dziury i wylało się na ekran, na ulicę… Wystarczy poczytać komentarze pod różnymi artykułami, postami na FB.

W naszym powiatowym grajdole niedawno było takie zdarzenie: właściciel marketu z owadem w nazwie uniemożliwił przeprowadzenie kontroli zasad bezpieczeństwa w związku z pandemią przez pracownice z Sanepidu, wykazując się sporą agresją, naruszając nietykalność cielesną jednej z kobiet, za co został zatrzymany i postawiono mu zarzuty- grozi mu do 3 lat więzienia. Jak się można domyślić (a ja znam to z autopsji), właściciel z tych, co mają w nosie obostrzenia, maseczki i oczywiście szczepienia. Tyle że to nie usprawiedliwia jego agresji. Żadnej. Ani słownej, ani fizycznej. Ale, czy kogoś zdziwi, że komentarze na portalu (jednym z kilku), na którym pokazano filmik z zajścia i policyjny opis sytuacji, brzmiały w jednym tonie? Hejt się wylał…na urzędniczki. Bo przecież właściciel bronił swojej własności, to te pindy* łamią prawo, z właściciela robi się przestępcę, brawo dla tego pana, bandziory z sanepidu… etc…

Jakie to „nasze”, że musimy wylać z siebie bagno, chamstwo, które w nas siedzi. Zaś ludzie, którzy mają przeciwne zdanie, siedzą cicho, tak jakby łatwiej było opluwać, niż merytorycznie odnieść się do sytuacji, a nawet potępić. Atak słowny czy fizyczny jest agresją i nie ma prawa mieć miejsca. Kropka.

* ciekawe, że żaden pan/pani nie zwyzywał(a) od ..ujów właściciela sklepu za szarpanie się z kobietami.

TVPis zafundowało gawiedzi igrzyska… murem za… no cóż, chleb nam niepotrzebny, i tak drożeje 😉 Premierowi głód i miska ryżu nie grozi, robiąc tak intratne interesy z kościołem.

34 myśli na temat “Musizm i powinnizm…

  1. Mam podobne wrażenie , że chamstwo wypływa coraz szerszym strumieniem . Antyszczepionkowcy są bardzo
    agresywni , podobnie jak duża część pisowskiego elektoratu . Przerażenie mnie ogarnia , bo z każdym dniem mur
    który nas Polaków dzieli , jest coraz wyższy . Mało tego , te mury zaczynają przebiegać w różnych kierunkach .
    Dokąd nas to zaprowadzi jako społeczeństwo ? Ile pokoleń będzie tkwiło jeszcze w tej niechęci czy nienawiści do siebie ?
    Hejt , o którym piszesz , świadczy o tym , że właśnie antyszczepy i ludzie ogólnie zaprzeczający istnieniu pandemii,
    są niesamowicie aktywni w sianiu nienawiści i dzieleniu ludzi . I dlatego ich garstka , trzyma w ręku rząd , który lawiruje i nie robi nic , żeby ograniczyć liczbę hospitalizacji i ciężkich przebiegów. A Sanepid to dla nich instytucja a takie z automatu traktuje się , jako wrogie…
    Piszę i kasuję , bo chyba już wszystko powiedziałam na temat ; więc nie chcę przynudzać . Poza tym na większość tematów ” po prostu , brak słów / covid , granicę wschodnią , szkolnictwo , sądownictwo…/
    Mocno ściskam , rano ocenię co napisałam , bo przysypiam w trakcie …( ale fstyt , normalnie o tej porze nie zasypiam ; P;

    Polubienie

    1. Co byś nie napisała to dobrze brzmi 😉
      A ja dziś muszę się rozbudzić wcześniej, bo Hania zawsze zaczyna sprzątanie od łazienki, więc już piję kawę i tym razem zamiast ciasteczkami bądź ciastem zagryzam mixem (własnym) suszonych owoców i orzechów.
      Przykład idzie z góry… z domu, od rządzących, z ambony. Chamstwo, cwaniactwo, agresja jest teraz na topie, gloryfikowane, bo przecież umiejętność dowalenia komuś to zaleta a nie wada. Ono siedziało, u niektórych głęboko ukryte i tylko w zaciszu domu, ale od kilku lat wypełza na wierzch, bo jest na to przyzwolenie. My wszyscy przyzwalamy, milcząc, a jak się człowiek odezwie, to zawsze oberwie, więc…
      Tak, rządy PISu i pandemia uruchomiły w ludziach to co w nich jest najgorsze- bez wstydu, bez żenady, bez refleksji…
      Dobrego dnia :*

      Polubienie

    1. To prawda…
      znamienne w tym przypadku, że właściciel to pisowiec
      Ale! również agresywny prywatnie
      I na przykład nie zdziwił mnie komentarz żony jego bratanka, której mąż to wytatuowany w orły i żołnierzy wyklętych osiłek o poglądach konfederacji. Syndrom sztokholmski.

      Polubienie

  2. Pod wiadomoscia o oszustwach z certyfikatem 90% komentujących wyrazała wielką aprobatę dla tego,co tu dużo mowic- przestepstwa.Padaly „argumenty”,,ze ludzie zostali uratowani przed szczypawką,i brawo dla nich oraz wielki żal,że sprawa zajął się prokurator.Gdzies w świecie jakiś „żartowniś”nadstawił do szczepienia sztuczne ramię…ludzie piali z zachwytu..wiec mnie zupelnie nie dziwi,ze wlasciciel „owada”też się spotkał ze zrozumieniem.Niewątpliwie coś jest z tym spoleczenstwem nie tak,zawsze się zastanawiam,z jakich domow pochodzą ludzie,u ktorych oszustwo ,cwaniactwo,agresją wzbudzają zachwyt.I zupełnie się z tym zachwytem nie kryją..
    serdecznosci,Roksano

    Polubienie

    1. Nie chciałabym generalizować, że mamy gen łamania przepisów, obchodzenia ich, kombinatorstwa w złym słowa tego znaczeniu, ale tak właśnie wygląda. To prawda, że najczęściej z domu powielamy takie wzorce, nawet jeśli sami tak nie postępujemy, to akceptujemy to u bliskich, znajomych…
      Uściski serdeczne 🙂

      Polubienie

  3. Chciałam napisać tekst o arogancji władzy, ale nie mam sily. Wiem, że to i tak nie pomoże…
    Tak dużo trzeba mieć siły żeby to wszystko wytrzymać…. a nie wiadomo co jeszcze przed nami…

    Polubienie

  4. M.in. dlatego mnie się już zasoby współczucia wyczerpały. Temu narodowi przyda się ta pandemia do dokonania choćby częściowej selekcji naturalnej, a mądra natura wychodzi naprzeciw potrzebie chwili.
    Wg moich zgrubnych wyliczeń na bazie aktualnych zakażeń, w święta będzie umierać po 1000 osób dziennie na samego Covida, nie licząc tych, którzy się nie dopchają do szpitali z czymś innym. (Oby to nie dotyczyło zbyt wielu grabarzy, bo będzie kiepsko z pogrzebami.)
    Co i tak społeczeństwu do rozumu nie przemówi, bo rozumu od dawna brak.
    No i tyle.

    Polubienie

    1. eh, tylko wiesz, że nie ma sprawiedliwości i ta selekcja dotyczy w jakiejś mierze tych którzy niczym nie zawinili 😉
      mamy mieć nowe obostrzenia
      chyba coś jest na rzeczy, że nagle rząd coś postanowił, tyle że kto to będzie przestrzegał i egzekwował? No, ale po fakcie powiedzą, że przecież zrobili wszystko co mogli.

      Polubienie

      1. Pozostaje wierzyć, że szczepionka da radę…
        A co do egzekwowania, to właśnie wyczytałam, że Podhale się gwałtownie rzuciło na szczepienia – po ogłoszeniu przez Niemcy i Austrię, że kto 1/02 nie będzie w pełni zaszczepiony, ten wylatuje z roboty bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych. 😀 😀
        Podobno już teraz można za to gdzieniegdzie wylecieć w Austrii… 😛

        Polubienie

        1. Rzucił mi się dziś artykuł, że w Niemczech facet zabił rodzinę i się, bo się wydało, że sfałszował paszport covidowy.
          I komentarz: gdyby nie było paszportów uprawniających do korzystania z miejsc publicznych to ludzie by się sami z siebie szczepili i nikt nie musiałby fałszować. No logika cudna :DDD
          Jak to jest, że nikt z narodu nie protestuje/nie buntuje się, że w innych państwach są egzekwowane obostrzenia, tylko karnie się do nich stosują.

          Polubienie

          1. Np. zdejmując nogę z gazu. 🙂 Nadprzyrodzone moce w nich wstępują, dając im nowe umiejętności. 😀
            Chociaż, z 15-20 lat temu tu widziałam, jak ekipa Ślązaków postanowiła sobie skrócić drogę przez haciendę. Droga polna, prywatna, na wjeździe zakaz wjazdu dla nieupoważnionych. No i zonk, nos w nos z Policia Municipal. Kierowca bardzo machał łapami i krzyczał, że „jaki mandat, żadnego mandatu nie przyjmuję!”. No to chłopaki zadzwonili po Guardia Civil, bo co się będą szarpać z durniem. Guardia przyjechała, Ślązak dalej pyskował i machał do jednego z Guardia. A drugi z Guardia stał spokojnie z boku i tylko nagrywał… 😀 Nie wiem, do ilu mandat dojechał, ale na oko to mniej niż 500€ nie mogło być…

            Polubienie

            1. 😀
              Niektórzy muszą poczuć na własnej skórze.
              Nic tak nie odstrasza/hamuje w zapędach jak pokaźna kwota na mandacie. Pewnie gdzieś w czeluściach mojego bloga jest post o tym, jak jechaliśmy do Berlina z OM i jego przyjacielem Niemcem za kierownicą. W Pl gaz do dechy, w DE żółwim do wyrzygu tempie…

              Polubienie

              1. Nie gadaj, tutaj punkty też są niezłym straszakiem. 🙂 Każdy ma na starcie 12 punktów. A za trzymanie telefonu w łapce zabierają 6, za niezapięcie pasów 4 (plus mandat 200€)… Przy czym kierowca zawodowy musi mieć minimum 8 punktów, żeby móc pracować. Zatarcie utraty punktów po 2 latach nienagannej jazdy, albo możesz szybciej dostać 2 punkty bonusem, jeśli ukończysz kurs doszkalający.

                Polubienie

    1. Bez urazy, Zielonapiranio, ale gdybyś była uważna, to byś nie musiała zadawać tego pytania – w listopadzie na 8 postów, w 6 ani słowa o covidzie. Ta dam! Potrafię!!! Uffff… idę odtańczyć taniec triumfu ;)))

      Ps.1 pozwolisz, że nie będę sprawdzać jak to było w innych miesiącach, bo zamiast swoje posty wolę czytać innych lub książki ; p
      ps.2 pozwolisz, że w tym miejscu będę pisać to co mi w duszy gra, bo piszę o mojej codzienności-jej skrawku- o rzeczywistości, a mamy taką a nie inną…
      z góry dziękuję :)))
      poprawy nie obiecuję, ale postaram się ;pp

      Polubienie

  5. Obecna władza daje jawne przyzwolenie na kłamstwo, oszustwo, chamstwo i agresję. Ludzie, którym te cechy są bliskie, rosną w siłę i to staje się niebezpieczne. Nie wiem , na ile to jest sterowane, ale obawiam się , że pewnego dnia wybuchnie i nikt nad tą agresją nie będzie już w stanie zapanować.
    Ściskam Cię mocno!😍

    Polubienie

  6. Ciężko jest żyć ludziom,którzy mają jako takie poczucie przyzwoitości.Mój syn bardzo denerwuje się mając do czynienia z byle jakimi fachowcami a do tego niesłownymi.Tłumaczy mi,że przecież on w pracy tak się nie zachowuje,a ja mu mówię,żeby zachował dystans,bo takie czasy.Niczego to nie tłumaczy niestety.

    Polubienie

    1. To prawda. Nie rozumiem i nie akceptuję niesłowności, czy to w pracy czy w życiu zawodowym. Zawsze przecież można uprzedzić, bo bywają różne sytuacje. I rozumiem jakie to jest irytujące. Jak również mam wrażenie, że fachowcy wszelkiej maści w tym przodują.

      Polubienie

        1. Będę polemizować ;p
          Z autopsji wśród otaczających mnie osób, to niesłowność najczęściej występuje u osób, które świadczą mi jakąś przysługę, czytaj pracę. Najczęściej dotyczy ona terminowości. W tym właśnie przodują. I nie chodzi o to, że terminy się sypią, ale że nie zadzwoni, nie uprzedzi, nie przyjdzie, nie odbiera telefonów etc…
          i zgoda, że co do wdupiemania, takiego ogólnego.

          Polubienie

              1. Wiem, w końcu sama jestem fachofffcem 🙂
                Ale co do opinii „w necie” to mam zdanie mocno wyrobione od czasu, kiedy w pewnym środowisku one się wliczały w punktację konkursową na stanowisko. Takich jaj to jeszcze nie widziałaś… 😀

                Polubienie

  7. Jakże zacny musiał być to koncert! Na pewno disko z pola nadało mu prestiżu. Ponoć koncert zorganizowano, co by złagodzić nastroje społeczne. No, przecież to jak dolanie oliwy do ognia…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s