Więcej, więcej…

…takich niedziel- hojnych w radość, uśmiech, życzliwość, i słońce. Wspólne granie bez podziałów po to, żeby pomóc. Pandemia nie powstrzymała gorących serc. Pokazaliśmy piękniejszą, radośniejszą twarz nas samych. Polski. Dzięki WOŚP. Fenomen, który trwa 29. raz. Ani zaraza, ani skrzecząca rzeczywistość nie odebrały nam tego święta w styczniową mroźną niedzielę. Tego dnia, niezależnie od pogody, na przekór wszelkim malkontentom i złym językom, większość z nas gra wraz z Orkiestrą, wspierając, wrzucając, licytując, zbierając, ofiarując…

Nie wiem, co mnie bardziej cieszyło, czy to właśnie słońce, czy skrzypienie śniegu pod butami, czy dwie kwestujące dziewczynki przed ogrodzeniem terenu kościoła, kiedy przejeżdżałam obok, udając się do lasu. W drodze powrotnej zatrzymałam auto i upewniłam się, że będą jeszcze jakąś chwilę, bo nie miałam przy sobie pieniędzy- mimo iż OM już rano wrzucił do puszki wolontariuszom, ufundował też bon na zakupy, a ja wysłałam przelew i SMS-y, wróciłam do dziewczyn z pieniędzmi i wrzuciłam każdej do puszki. Piękne zwieńczenie 2000 tysięcy kroków po lesie. Niewiele. Ale i tak się zasapałam ;P

Mogłabym narzekać na zimę, której nie lubię. Dużo łatwiej jest cieszyć się drobiazgami na rajskiej wyspie, delektując się owocami tropikalnymi w środku zimy. Ale jestem tu i teraz, gdzie mroźnie, ślisko i śnieżnie. Z utęsknieniem czekam na wiosnę. Dziś przy kawie z LP wspominałyśmy nasz wypad nad morze, planowałyśmy kolejny, a na początek wiosennego sezonu spotkanie u niej w ogrodzie, może jakieś ognisko… Na razie jest zima, i staram się cieszyć tym, co w niej jest najpiękniejsze/najfajniejsze… Bo tak mało mamy ostatnio radości. Tych dużych. Dlatego- tak myślę- dobrze dostrzegać nawet w tym czego nie lubimy pięknych stron, choćby miały trwać tylko przez chwilę. Szczególnie jeśli nie mamy na coś wpływu. Zawsze mamy wpływ na własne nastawienie.

To był dobry i piękny dzień! W dużej mierze dzięki mnie samej, ale też osób wokół mnie- uśmiechniętych i życzliwych. I hojnych 🙂

Dziękuję 🙂

41 myśli na temat “Więcej, więcej…

  1. Zgadza się , WOSP to fenomen. Pięknie grają i tym graniem budzą ludzkie serca . Pod wpływem
    tej muzyki , ludzie stają się niezwykle szczodrzy. Lubię te Owsiakowe , styczniowe niedziele.
    Mimo paskudnej zimy , robi się gorąco i kolorowo 😉
    Nawet nie czytałam żadnych doniesień o tych , co zwalczają WOSP , bo jak zwykle zapewne dali i dzisiaj upust
    swojej niechęci . ależ ich musi boleć każda złotówka przekazana Jurkowi .

    W samej zimie , tej w dużym mieście , nie widzę NIC ładnego ale zachwycam się i szukam innych
    pozytywnych motywów , w tym niełatwym dla mnie czasie. Ostatnio kos , który zaglądał do karmnika
    sporadycznie, zagnieździł się gdzieś bardzo blisko i wygląda, że polubił nową stołówkę i kuchnię , jaką
    tam serwują (staram się , bo kooocham kosy -nikt tak nie śpiewa). I gęsi przelatują mi często nad głową ;
    mam nadzieję , że raczej przemieszczają się już wiosennie. I sikorki odzywają się coraz głośniej . Nawet najmniejsze , najsubtelniejsze zwiastuny nadchodzącej wiosny , powodują chwilę radości.
    Pozdrawiam serdecznie , zdjęcia podziwiam, tylko ten śnieg mnie mrozi ;;))
    Byle do wiosny :p

    Polubienie

    1. Też już kilka razy widziałam gęsi na niebie… i prymulki w doniczce na tarasie u koleżanki 😀
      Nie oglądam typ to i hejt mnie na temat ominął, bo w sieci praktycznie o dziwo go w tym roku jakby nie było, a przynajmniej jest niezauważalny. Oj tak… byle do wiosny, choć luty ma być mroźny. Wszyscy mamy niełatwy czas, dobrze mieć jakieś pozytywy w zanadrzu 😉Już ustaliłyśmy, że śnieżna zima na wsi i w górach, abolutnie nie w mieście (biedne te miastowe dzieciaki🤪)😀

      Polubienie

  2. U nas w tym roku nawet pomnik chrząszcza kwestował bo ktoś wpadł na pomysł by przyczepić mu puszkę 🙂 🙂 Co prawda nie brakło takich którzy próbowali popsuć to święto dobrych serc, ale na przekór wszystkiemu Orkiestra pięknie zagrała 🙂

    Polubienie

    1. Jak co roku dobro ze złem zwycięża, uśmiech przegania smutki, radosne granie ogarnia cały świat, i wydaje mi się, że jakby mniej hejtu- może do przeciwników coś w końcu dotarło, że jak nie chcą być razem, to przynajmniej niech nie przeszkadzają🙂

      Polubione przez 1 osoba

            1. U mnie tylko podczas braku prądu lub blokady drugiego dekodera przy ponownym włączeniu tv mam „jedynkę”, a TVP info to nawet nie wiem, na którym kanale nadaje.
              Mam nadzieję, że później nie musisz słuchać sprawozdań, jaki to PIS jest sprawczym dobrodziejem naszego narodu 😉

              Polubienie

                1. Pewnie trudno odpuścić, ale jak się ma pod jednym dachem zwolenniczkę „dobrej zmiany” to lepiej pić melisę i stosować wdech- wydech oraz liczenie przynajmniej do 10… no dobra do 100, niż wdawać się w utarczki słowne, bo to się odbije na zdrowiu psychicznym.

                  Polubione przez 1 osoba

  3. Nie wiem jak WOŚP odbierają teraz oponenci, bo faktycznie w tym roku przycichli, może covidowe stany umysłu dały im popalić. Wrzuciłam i się tym cieszyłam niczym sobie nastroju nie mącąc. Po głowie cały czas mi chodzi, że kupiłam bilet lotniczy do Polski, zastanawiam się jak to będzie za dwa miesiące i czy wylot dojdzie do skutku.

    Polubienie

    1. Też nie mam pojęcia i w sumie nie bardzo mnie to interesuje, ale jeszcze zrobiło się milej bez tego zażartego sprzeciwu i wydumanych tłumaczeń, bo tak jak Ty, nie miałam ochoty, żeby coś lub ktoś zmącił mój dobry nastrój!
      Trudno cokolwiek przewidzieć. My za 3 miesiące mamy ślub syna. Jedyne co jest pewne, że tym razem nie zrezygnują z daty zaślubin. Co do reszty…

      Polubienie

  4. Bardzo bym chciała chodzić po świeżym śniegu w mocnym mrozie.

    84% kobiet popiera WOŚP. Łączy ponad podziałami. Jestem dumna, że jestem Polką. Jestem szczęśliwa, że mogę brać udział fizycznie w graniu orkiestry

    Polubienie

      1. Doceń proszę, że w celu sfocenia przeszłam między młotem pneumatycznym a szlifierką do betonu. 😀
        Masz w poczcie, żadne prawa niezastrzeżone. 🙂

        Polubienie

        1. Zieleninę zobaczyłam, a pobojowisko nie, bo znów moim oczom ukazuje się zielenina. Doceniam 😀😘 Obejrzę, jak odpalę laptopa, który notabene zaczyna mi szwankować 😟
          No u Cię już całkiem wiosennie i ani śladu zimy. Nie pogniewałabym się, jakby jutro i u nas tak było. Zimą już się moje oczy nacieszyły 🙃Choć przed chwilą Tata mi powiedział, że w końcu to nie maj, żeby narzekać😂

          Polubienie

          1. +16 C to żadna zima nie zdzierży dłużej niż 24h. 😀 Nawet, jeśli jest tylko okazjonalne.
            Na pobojowisku zwróć uwagę na proporcje między tym, co na górze i tym, co na dole, cholera.
            I pogłaskaj laptopa, żeby mu przeszły głupie pomysły…

            Polubienie

            1. Izzzzzzaaaaa jak możesz! Te 16 plus mnie dobiło! Też chcęęę! Poczuć cieplejszy wiatr, bo słońce grzeje mocno, gdyż od trzech dni kolektory nam się włączają. Tyle że temp. na minusie.
              Zwrócę.
              Ja go mogę nawet całować, ale jestem bez szans- kombinuję różne rozwiązania, ale są one mocno upierdliwe, a nawet stresogenne.

              Polubienie

  5. Pomimo że jesteśmy ciepło lubne zwierzątka,to patrząc na te piękne zdjecia,to.można aż się zakochać w zimie i śniegu .Pozdro.👦🏻👱🏻Mariusz i Wojtek.

    Polubienie

  6. Ja zimie mówię stanowcze NIE😂 nienawidzę i już , czekam na choćby marzec, bo wtedy już można śmiało wyglądać wiosny 🙂 ja w tym roku, chyba pierwszy raz w życiu nie wrzuciłam osobiście nawet grosza do puszki- nie miałam okazji, ale Krzychu z Patrykiem miał i wrzucił. Czyli WOŚP 2021 można uznać za zaliczony 🙂 swoją drogą, kolejny rekord pobity, to jest niesamowite 🙂 druga sprawa że ogromną rolę w tym wszystkim odgrywają osoby znane, choćby , nie wiem czy znasz, Mama Ginekolog, której obserwatorzy uzbierali chyba 4 mln złotych. Inna osoba, Mama i stetoskop, mająca profil na ig, obiecała że jeśli uzbiera 100000 zł to pójdzie morsowac. I poszła 🙂 internet ma ogromną siłę jak widać i jakoś tak ciepło na sercu się robi jak się widzi to co się działo na WOŚP .

    Polubienie

    1. Oj tak, w tę zimową niedzielę było bardzo gorąco. Internet odegrał główną rolę- takie mamy czasy. Na FB Mama Ginekolog mi się czasami objawia, ale nie obserwuję. Pamiętam, że już w tamtym roku przekazała milionową sumę właśnie ze swojej zbiórki- było o tym głośno. Takich ludzi nam potrzeba, zaangażowanych.
      Czy finalnie padnie rekord? Oby. W tym roku sporo aukcji zakończyło się w dniu finału, a trwały długo przed, ale jeszcze do 14 lutego jest co licytować. I można wciąż wpłacać.

      Polubienie

    2. No i tyle milionów już ma orkiestra na koncie.W końcu i tvp się złamała i pokazała czerwone serduszka i zbiórkę kasy a za nią misję Caritas Polska u murzynów i dopisek ,że Caritas Polska tak codziennie a nie raz w roku.

      Polubienie

  7. Życzliwość, dobre serce powinno się mieć przez cały rok!😉
    Zimę, śnieg, mróz lubię, ale śliskich chodników już nie!
    Zdrówka, pogody ducha, uśmiechu życzę kochana na kolejne miłe dni🌷💖😃🧁☕

    Polubienie

  8. Podobała mi się Twoja zima na zdjęciach, ale moja sobotnio ranna już mniej, gdy musiałam w śnieżycę wyjechać z domku, po zakupy dla Mamci, bo cały tydzień się nie udawało dojść do sklepów. Zostawiłam wszystko na sobotę i mnie pokarało. 😠Dopiero po południu, jak wracałam do domku, to widziałam, że ufo, czyli drogowcy zabrali się do pracy. : -)
    Składkę na Orkiestrę przekazałam przez konto, bo nie szukałam zbierających, a jak widziałam, to nie mogłam stanąć autem.
    Byle do wiosny, choć dziś już było nieźle i zaczęła się odwilż, choć już znów prorokują od soboty powtórkę zimy i mrozu. 😫Ja się tak nie bawię i chcę już wiosnę😘
    Pozdrawiam i przytulam 😘😘😘

    Polubienie

    1. Mnie się podoba tylko na moich warunkach😀Dziś mi się już w ogóle nie podobała! I tez chcę wiosny jak najszybciej, mimo iż rzeczywistość nie zmusza mnie do boksowania się z zimą i mogę ją podziwiać jak i kiedy chcę.
      A ja nie przewidziałam, że spotkam kogoś z puszką i tak mnie to zaskoczyło, że koniecznie musiałam wrzucić osobiście. Od lat mam przynoszone serduszka przez przyjaciół, tym razem LP mi przyniosła, więc trochę się uzbierało.
      Usciski😘😘😘

      Polubienie

  9. Pani kierowniczko, jest zima to zimno musi być. 😀
    W niedzielę ogarnęłam się wieczorem, że nie wychodziłam z domu i pytam Tomka z niepokojem: czy daliśmy coś w tym roku na orkiestrę??? Tomek: „Ale dzisiaj czy w w ogóle, w ostatnich dniach?” „No, w ogóle”, mówię. „To z jakieś trzy stówy.” Ja: „Uff, to dobrze”. Po chwili: „Co? Jak to trzy stówy?! Więc jednak były jakieś reszty z zakupów!!!” 😀 😀 😀

    Polubienie

    1. No ba.W końcu to nie dajemy na orkiestrę Owsiaka a dla siebie.No bo ten sprzęt zakupiony przez WOŚP służyć będzie latami nam,pacjentom szpitala i naszym dzieciom i naszym bliskim.Do szpitala MSWiA na Szaserów w warszawie nie kupuje orkiestra aparatury,to ani Kaczyński ,ani żaden PiS-owiec nie będzie podłączony pod tą aparaturę.Pozdro.👦🏻Mariusz.

      Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s