Tylko kwiatów żal…

Rzucił mi się w oczy wywiad z „Królową Chryzantem”- hodowczynią kwiatów. A my za tym PIS-em tak szliśmy… a oni co zrobili… I tak sobie pomyślałam, że dopiero odczucie na własnej skórze, strata pieniędzy otwiera niektórym oczy. Gdyby rządzący nie zamknęli cmentarzy, to pewnie dalej by z tym PIS-em szli, nie zważając, że w przeciwnym kierunku niż suweren protestujący na ulicy. Smutne to…

Byłam na cmentarzu- kwiaty (chryzantemy) po dziewięciu dniach wciąż żywe, a w kwiaciarni, w której robię 80% zakupów przez cały rok, mimo iż ma dużo mniejszy asortyment niż ta najbardziej oblegana, nie było już chryzantem. Nie było też dużo odwiedzających groby, ot kilka aut stało więcej niż w powszedni dzień.

Młodzież zabrała głos (jej kartonowa kreatywność pobudza sporo emocji- jak dla mnie pozytywnych) i miała do tego prawo. Rządzący i ich zwolennicy zaś robią wszystko, żeby im to prawo odebrać, a wszelkie poczynania splugawić. Za odwagę w wyrażaniu swoich poglądów chcą karać ich nauczycieli, dyrektorów szkół i rektorów uczelni. I tak sobie myślę, że pierwszym ich postulatem, to powinna być dymisja ministra klerykała.

A zamiast kościołów teraz żołnierze będą pilnować łóżek w szpitalach, bo podobno w systemie są, a szpitale twierdzą, że nie mogą przyjąć pacjenta z covidem. Proponuję dać od razu takiego z kałasznikowem.

A w Hameryce , równie podzielonej jak nasz kraj, najprawdopodobniej to Trump i jego zwolennicy będą świętować 😦