Korona w rodzinie…

Prędzej czy później będzie w każdej. To raczej nieuniknione, chyba że wszyscy pozostaniemy w izolacji. Syna ma covid-19 z objawami. Rodzinna jak na razie nie, ale test dodatni. Z Miśkiem miałam kontakt ja, z Rodzinną OM. Ja zjadłam tylko placek przez nią upieczony 😉 Jestem… nie potrafię znaleźć odpowiedniego słowa. Zaskoczona? No nie, bo przecież słucham wirusologów, lekarzy i wiem, że wirus jest teraz wielokrotnie bardziej zaraźliwy niż wtedy na wiosnę. Pocieszenie, że mniej zjadliwy. Nie dla wszystkich, niestety.

Izolujemy się od siebie z OM. Opracowaliśmy plan. Wytyczyliśmy strefy. Mijamy się czasowo. Czas pokaże…

Martwię się o Tatę. Dzwonię do niego, widząc kilka połączeń, kiedy mój telefon został uwięziony w aucie, i słyszę, mimo iż jest już grubo po 20., że jedzie autem. Był u klienta na węźle, po to tylko, żeby wcisnąć jeden guzik. Wezwany, bo awaria. Facet nawet nie przeczytał instrukcji! Tata spokojnie uświadomił go, do czego służy, a następnym razem do włączenia guzika nie przyjedzie. To się nazywa asertywność ;pp Kolejnego dnia zdziwiona, że Tata jeszcze nie dzwoni (rzadko mi się udaje pierwszej zadzwonić do niego), sięgam po telefon. Znów słyszę obce odgłosy. Gdzie jesteś? (Godzina 19.). Na budowie. Piątek. Uważaj na siebie.

Już myślałam, że uściskam wirtualnie Pinokia za uziemienie 70-latków plus. Najlepiej pod groźbą więzienia. Niestety, to tylko apel, na dodatek z wyjątkami na sprawy zawodowe, kościółek i w ogóle jakieś niesprecyzowane niezbędne czynności życiowe.

Mam ból głowy, mięśni rąk i kaszel. Już jakiś czas, więc… nawet nie mam siły się porządnie wkur… na to, co się teraz dzieje, ale rządzących uznaję za zbrodniarzy!!! Prezes nad prezesami zamiast z wirusem walczy z kobietami. Dziś protesty, ale ta władza to przeczeka. Potraktuje gazem, mandatami, aresztowaniem. Protesty na nią nie działają. Czas na czyny.

Gęby ponure, spojrzenia tępe.

Z czym to walczycie bracia?-

Z postępem!

K. I. Gałczyński

Bądźcie zdrowi! 🙂

taras w jesiennej odsłonie… a tymczasem w ogrodzie…
jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden mlecz nie zrobi maj w październiku…

25 myśli na temat “Korona w rodzinie…

  1. Uziemić staruszków pod groźbą więzienia – XD
    No, tak myślałam, bo o synu wspominałaś wcześniej. Wszystko będzie dobrze, cóż tylko tyle mogę napisać, ale naprawdę w to wierzę, przytulam i trzymam kciuki.
    Świetny tekst Gałczyńskiego – trafiony w punkt!
    Byłam dzisiaj na marszu, niesamowite poczucie solidarności i słusznej sprawy.

    Polubienie

      1. Wróciłam kompletnie przemoknięta, a Tomasz był ze mnie bardzo dumny i już czekał w progu z aspiryną 😀 Sam chciał iść, ale ktoś musiał zostać z Tamalugą, bo Oliwia była ze mną 🙂 Tomek stwierdził, że faceci obalili komunę, a kobiety obalą PIS. Że zadzierając z polskimi kobietami ukręcili sobie pętlę na szyje.

        Polubienie

  2. Roksanko, ten covid zatacza coraz szersze kręgi.Już prawie każdy ma kogoś na kwarantannie.Trzeba go przeczekać, wspomagać się czym się da i odpędzać os siebie ponure scenariusze. I Ty tak właśnie robisz i to jest cenny przykład dla innych.
    Trzymam kciuki i przytulam.
    Moja córka starsza nadal na kwarantannie, ale już jej wrócił węch. Chyba w poniedzialek ją uwolnią.
    Zieć od mlodszej córki już wczoraj poszedł do pracy, na podstawie teleporady, że zdrowy.Ale objawy ustąpiły tak, ze wierzę, ze jest dobrze.

    Polubienie

    1. Bardzo dziękuję❤️
      Cieszę się, że Twoi Bliscy przeszli dość łagodnie i niech tak zostanie, bez żadnych komplikacji!
      Koleżanka Tuśki już 4 tydzień na kwarantannie, bo wciąż ma jakieś objawy. OM dziś 6 dzień bez objawów po kontakcie, to chyba zdrowy. A ja wiecznie z jakimiś objawami, więc trudno stwierdzić, ale gorzej nie jest.
      Niech będzie dobrze!

      Polubienie

  3. Oj tam, przecież wiesz, że czytanie instrukcji poważnie narusza męską godność. 😛
    Pozwolę Ci zgadnąć, co dawno temu wywołało awarię systemów IT w całkiem dużej firmie konsultingowej… „No nie działa, nic nie działa, wszystko martwe, serwis natychmiast, bo nie możemy pracować!!!” 😀
    W temacie wirusa trzymam kciuki – nie za wirusa, bynajmniej. ❤
    Swoją drogą, u naszego młodego w żłobku jedna z opiekunek zgłosiła dodatni wynik. W piątek nadal nie udało się uzyskać decyzji Sanepidu, więc żłobek formalnie działa i nikt z rodziców nie kwalifikuje się do zasiłku, a Średnia razem z mężem odwalają ekwilibrystykę i pracują na zmianę, bo przy zbuntowanym dwulatku pracować się nie da.
    Ja na szczęście nadal odczuwam wirusa wyłącznie jako zjawisko polityczne… On nam chyba rozwali koalicyjne władze regionu i będą lokalne wybory, bo temperatura sporu rośnie. Cyferki wirusa też, jak najbardziej. Ze zjawisk ciekawych – w trosce o gospodarkę regionu działanie gastronomii nam lokalnie wydłużono o godzinę, czyli do północy, drugą ręką wprowadzając godzinę policyjną od tejże północy do 6:00. Obsługa wróci z pracy do domu, bo ma glejt, a potencjalni konsumenci chyba mają nauczyć się teleportacji.
    Tutejsze Polki rozważały zorganizowanie jakiejś manifestacji przed ambasadą, ale raczej nic z tego nie będzie – zakaz przemieszczania się bez pilnej potrzeby i zakaz zgromadzeń… W sprawie niedotyczącej Hiszpanii to nie przejdzie. Podrzuciłam koleżance artykuł "w temacie" w El Pais. Reakcja: "Twoja Polska tak samo się cofa w rozwoju, jak moja Brazylia, cholera" Tak, że tak…

    Polubienie

    1. Dzięki❤️❤️
      No wię, że mnie lofciasz bardziej niż świrusa😜
      Hmmm biorąc pod uwagę własne doświadczenia i, że to było dawniej, to może ktoś pozostawił dyskietkę w kompie albo jakiś kabelek się rozłączył.
      Właśnie podali, że pół miliona jest na kwarantannie. A ile osób izoluje się bez rejestracji w bazie, bo sanepid nie wyrabia, tego nie wie nikt.
      To niepojęte jak można coś takiego wprowadzić i w takim czasie. I jeszcze zapowiedzi Czarnka i Ordo Iuris, które przeniknęło do polityki i władzy 🙈

      Polubienie

      1. Czas akcji w sumie nie ma większego znaczenia, ale „ciepło”… 😀
        Sprzątaczka wieczorem odkurzała i palnęła listwę zasilającą końcówką odkurzacza. Serwisant wszedł, rozejrzał się bacznie, nieznacznie wcisnął czubkiem buta przycisk na listwie i wykonał stary numer pt. „Przecież wszystko działa!” 😀
        Tych nazw i nazwisk uprzejmie proszę przy mnie nie wymieniać… wrrr.
        Ciekawe, na czym stanie, przynajmniej na razie… Bo artykułami na czołówkach największych gazet europejskich to oni nie bardzo się przejmują, wiadomo. Ale tysiącami manifestantów w czasach covida, to chyba powinni się przejąć? W końcu to oni (dez)organizują szpitale…

        Polubienie

        1. Toż największy strateg prezes nad prezesami tego nie przewidział, że będą protesty? Uuuuu umysł już nie działa sprawnie? Bo o poczucie przyzwoitości to nawet go nie podejrzewam, że go zawiodło, bo trzeba je najpierw mieć.
          Jaka jest linia to widać. Nie ma obostrzeń w kościołach ( te co są, to fikcja), nie zamkną cmentarzy przed WŚ. Jest sprzeczne z konstytucją i basta. Choć już słychać głosy z PISu, że będą próbować złagodzić ustawę. Taaa

          Polubienie

  4. Roksano,wspieram Was dobrymi myślami,trzymajcie się.
    Teść mojej corki ma pozytywny wynik,ale nie ma zadnych objawow,poki co,w jego przychodni chore pielęgniarki..
    Najmlodszy brat mojej bratowej jest w ciężkim stanie,leży w szpitalu w Krakowie,wirus zaatakowal pluca i nerki..Czlowiek nie ma jeszcze czterdziestki,na nic nie chorował,pracowal zdalnie,jest informatykiem..prawdopodobnie dzieci zarazily się w szkole.

    Na proteście wczoraj byłam,wstapila we mnie nadzieja..tysiące zdesperowanych,bojowo nastawionych ludzi..Tym razem nie odpuścimy!

    Dobrych dni,Roksano,mimo wszystko

    Polubienie

    1. O mateczko… nie ma reguły z tym ciężkim przechodzeniem. Oby wyzdrowiał!
      Dziękuję❤️ Jestem dobrej myśli, inne chyba już by mnie zabiły.
      Cudnie, że byłaś. W kobietach jest siła. Polska to kobieta, przeciez😉
      Ściskam mocno i zdroeia życzę.

      Polubienie

  5. Roksanno, mam nadzieję, że wirus u Ciebie nie porozrabia. Dbaj o siebie.
    Ja od zeszłej soboty pomagam znajomym, podrzucając im zakupy, bo się rozchorowali. On nawet był w szpitalu. Teraz już jest lepiej, ale przekonaliśmy się, kto jest w tym czasie w porządku.
    Przytulam😘😘😘

    Polubienie

  6. Wczorajszy telefon ze szkoły „proszę natychmiast odebrać syna ze szkoły, decyzja pani dyrektor dzieci mają opuścić szkołę”- covid u jednego nauczyciela i ucznia. Nie z jego klasy, więc nie jesteśmy w kwarantannie, ale prawda jest taka że prędzej czy później każdy z nas na nią trafi, a teraz to już w ogóle.

    Nie bałabym się gdyby nie Krzychu. A tak jestem kłębkiem nerwów. No i rodzice, oboje schorowani, po 60tce. Czy rok temu ktoś by uwierzył, że czeka nas taka zaraza?

    A co co aborcji. Ja to jestem w ogóle pro choice, więc trudno żebym przyklaskiwala na te zbrodnię która się właśnie dokonuje. Niestety prawda jest taka że to nie idioci z PiS, nie godek, nie nawet TK odpowiada za obecny dramat. Ktoś na PiS, konfederację i Kukiza głosował. W tym wiele kobiet. Sama mam koleżanki wielbiące Bosaka. Tak, kobiety głosowały na partie która uznaje że są głupie i nie nadają się do niczego prócz rodzenia dzieci lub zdeformowanych płodów. To kobiety kobietom zgotowały ten los. Ale! Wierzę że przyjdzie moment że nadejdzie referendum i aborcja stanie się legalna, jak w innych krajach. Kiedys to na pewno nastąpi, tylko nie wiem czy ja osobiście tego doczekam.

    Polubienie

    1. To prawda, w szkole się tego nie zatrzyma. Trochę się zgubiłam, w której klasie jest Patryk 3 czy 4? Bo te starsze i tak już od poniedziałku mają zdalne nauczanie.
      Muszę się z Tobą zgodzić. Kobiet w PL jest mniej więcej 52%, a sama czytałam wypowiedzi kobiet głosujących na Konfederację, że sprawy ideologiczne nie są ważne tylko gospodarka. No to teraz mamy to, co mamy.
      Też myślałam o referendum, tylko kto w tym kraju przejmuje się tym, czego chce większość? Kościół tez ma za uszami i dopóki będzie współrządził to nasz kraj będzie właśnie podążał w odmęty średniowiecza. Kościół już pustoszeje, ale to się dzieje zbyt powoli. Nie potrafię zrozumieć, że kobiety zgadzają się być traktowane przedmiotowo, w domu, w rodzinie, w kościele, w pracy…

      A dziś w TVP jeszcze bardzo kontrowersyjny film” Nieplanowane”, czyli manipulowanie kłamstwem, półprawdami…

      Trzymajcie się zdrowo!

      Polubienie

      1. „Nie sprawy ideologiczne są ważne, tylko gospodarka”?
        To ja proponuję odstrzelić hurtem wszystkich emerytów i niezdolnych do pracy oraz zlikwidować służbę zdrowia i oświatę – to wszystko generuje zbędne koszty dla gospodarki.
        Tylko nie wiem, co zrobić z dziećmi… Ale może zagnanie ich do roboty tak koło 6. urodzin załatwi sprawę? Przecież nie będziemy w nie inwestować przez +/ 20 lat z niewiadomym skutkiem, no bez przesady!

        Polubienie

        1. Bo ludzie nie potrafią dokonywać świadomych wyborów, czepią się jednego, choćby 500+ bądź wolnorynkowej gospodarki. Z drugiej strony żadna partia nie oferuje wszystkiego, co dany wyborca by oczekiwał, dlatego trzeba dokonać umysłowego wysiłku, żeby się zapoznać, co im tak naprawdę przyświeca. I użyć też wyobraźni. Ale to już w ogóle za trudne jest.

          Polubienie

      1. Ja mam kłopot z takimi wielbicielami trafnego systemu.
        Choć lubię poezję Gałczyńskiego to jednak powoływanie się akurat na te słowa teraz dla mnie jest prawie nieetyczne. Boję się, że on mógłby stać nie po naszej stronie teraz.

        Polubienie

        1. No to mamy problem w zrozumieniu, bo „powołując się” na te słowa, uznałam za bardzo trafne w tej sytuacji. Bynajmniej nie chodziło o to, co poeta ma na myśli.
          A swoją drogą, skąd wiesz po czyjej stronie byłabyś, żyjąc w jego latach? 😉
          I jako „wyznawca”socjalizmu, to raczej byłyby za hasłem „kobiety na traktory” a nie „kobiety do garów i pieluch”. A tak serio, nie mam z tym problemu, bo jak już napisałam, nie o niego tu chodzi, nie o żaden autorytet. Czy jego brak. Słowa, które obrazują…

          Dodam jeszcze, że mnie! chodzi o uniwersalność i ponadczasowość tych słów. Ze walka z postępem zawsze ma wykrzywioną gębę 😉

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s