O równości…

Padło już tyle słów. Złych, głupich, okrutnych, ale też potępiających, wspierających, mądrych, ciepłych, zapewniających. O tolerancji, akceptacji. O równości. Słowa. Słowa nie są niewinne… Za to tak łatwo je wypowiadać. Każdemu.

Jesteśmy homofobicznym krajem i żadne zapewnienia, że tak nie jest, tego nie zmienią. Sześćdziesiąt dwa procent społeczeństwa nie chce mieć za sąsiada geja lub lesbijkę. Tak wykazała ankieta w polskim radiu nie dla idiotów sprzed sześciu lat. Pewnie zaraz będą głosy, że od tamtego czasu wiele się zmieniło. Czyżby? Uwierzę, jeśli suweren pogoni obecnego prezydenta z pałacu (inaczej między bajki będzie można włożyć pogląd o tolerancyjnym Polaku), który siejąc nienawiść, pogardą i wykluczeniem buduje swoje poparcie. Poparcie na wrogu- a raczej podparcie się nim. Sprecyzowanym. Określonym. Na niskich pobudkach ludzi, ich strachu, w imię jakiejś wyimaginowanej obronie. Rodziny. Szczuje jednych na drugich. Polaryzuje. Manipuluje, wmawiając, że w polskiej szkole może odbywać się seksualizacja dzieci i młodzieży i tylko jeden prawy i nieskazitelny człowiek wraz ze swoją partią może temu zapobiec. Kołtuneria wysokiej klasy.

Marzy mi się nie tylko rzetelna odpowiedzialna edukacja seksualna w szkole, ale również ta obywatelska. Polityczna. Tak, żeby młode pokolenie nie poddawało się manipulacjom politycznym, populizmowi, który płynie szerokim strumieniem z każdej strony. Demagogi. Z każdej opcji. Żeby wyrastało na świadomych obywateli, znających swoje obowiązki, ale i prawa.

Polska jest druga w Europie, jeśli chodzi o samobójstwa młodzieży. W tym katolickim kraju…padły niewyobrażalne słowa ci ludzie nie są równi ludziom normalnym… Wyciągnięte z kontekstu- to takie teraz modne powiedzenie…  SŁOWA NIE SĄ NIEWINNE!

 

Jadąc, syciłam oczy widokami. Gdybym się zatrzymywała przy każdym ukwieconym polu czy rowie, to podróż pewnie trwałaby dwa razy dłużej…

104319676_3270656782966268_456280388845843141_n

więcej KLIK

Piękny jest nasz kraj… Kolorowy. Różnorodny.  W ostatniej chwili wypełniłam druk do głosowania korespondencyjnego. OM wrzuci mój głos w lokalu wyborczym.

W domu czekał na mnie… bób. Mniam. Jak tylko wstanę rano, to ugotuję- pierwszy w tym roku, wiec będę tę chwilę celebrować ;p I spokój…

Uśmiechu dla Was 🙂

 

 

 

28 myśli na temat “O równości…

  1. Słowa rządzących & sympatyków nt homoseksualistów to dla mnie skandal – tak tworzy się klimat do przemocy, pogardy , nienawiści ….
    Sama nie mam z LGBT najmniejszych problemów , chociaż , jak już kiedyś wspominałam: tak samo jak nietolerancyjne , nienawistne słowa ,
    obrzydzają mnie obsceniczne, prowokacyjne i wulgarne zachowania na marszach równości . I wiem o czym mówię / piszę ; bo widziałam w Berlinie. Zdaję sobie sprawę , że to też jakiś tylko odsetek , pozostali homo są spoko
    i nie miałabym nic przeciwko jednopłciowej parze czy parom w sąsiedztwie. A co mi zresztą do tego , kto i z kim …
    A teraz na zasłużony odpoczynek się wybieram , pod kordełkę ; chociaż cholipka już jasno .
    Ech , te najdłuższe dni roku 🙂
    Pozdrawiam i milej środy :**

    Polubienie

    1. Szacuje się, że w PL jest około 2 mln LGBT+, biorąc pod uwagę ilu z nich plus ich sympatyków/wspierających bierze udział w paradach równości, które są różne przecież- to margines. A jeszcze większy tych, którzy zachowują się obscenicznie. Niestety ZAWSZE jest to argument poruszany przez przeciwników.
      Najdłuższe dni są cudowne, choć dla mnie nie ma znaczenia o której słońce wstaje, bo ja niezależnie od pory roku zawsze wstaję po nim 😝Przynajmniej możesz zobaczyć wschód słońca, zanim się położysz- ja na to nie mam szans 😂
      Miłego dnia 😘

      Polubienie

      1. Codziennie ostatnio widzę na „wieczornym ” spacerze , jak świta 😉

        No niestety, niektórzy zapewne widzą tylko ten obsceniczny obraz i jest to dla nich tożsame z homoseksualizmem. Myślę , że ten „odsetek” jakikolwiek on jest robi bardzo wiele złego . Gdybym tego nie widziała , chyba bym nie uwierzyła ….i nie da się odzobaczyć , niestety.
        Tylko nie utożsamiam tego z ogółem społeczności LGBT .
        W rodzinie dalszej też już mamy , żaden to dla mnie problem . Nawet pokolenie starsze : ciocie , mama – bez komentarzy , zupełnie normalnie przyjęły do wiadomości .
        Czytałam u Rybki relację z przyjęcia u Prezydenta :-Ooooooo
        i nie wiem nawet co powiedzieć …….” wolność słowa ” !!!!!!
        Dobrze , że tv nie mam w lochu :p

        Polubienie

        1. Czytałam o tym spotkaniu na fejsie.

          Jestem przeciwna takim obscenicznym zachowaniom, ale nie sądzę, żeby akurat to najbardziej szkodziło ludziom o innej orientacji. Zobacz, w innych krajach nie ma takiej nagonki jak u nas, nie wspomnę o krajach za wschodnią granicą. To „autorytety” profesorowie, władza, samorządy uchwalające wolne strefy etc. I wmawianie, że homoseksualizm to ideologia. Zajadła walka z nią. Brak edukacji! Głosy z ambony! To zostaje w umysłach ludzi, i obraz rodziny- jedyny słuszny. Może budzić słuszny sprzeciw w jaki sposób niektórzy z nich manifestują swoje prawa do równości na paradach, ale to tylko pretekst, usprawiedliwienie dla swojego braku tolerancji, wykorzystywanie tej sytuacji w dyskusji. Bo najczęściej się pojawia jak brak innych argumentów, zawsze jest jakieś- ale. Niech siedzą cicho, niech się nie żenią, niech nie wychowują dzieci etc… niech nie będą widoczni. Wtedy im nikt nie będzie zaglądał do sypialni- większość tych tolerancyjnych tak właśnie mówi. Gdyby mieli takie same prawa jak inni, nie musieliby manifestować. Zgoda, przekraczając czasami granice- zawsze może ktoś się taki znaleźć, co powinno mieć swoje konsekwencje prawne.

          Polubienie

          1. Z tymi paradami nie do końca się zgodzę , bo to co akurat ja widziałam , to był Berlin i jak wiesz , tam nie ma mowy o dyskryminacji . Zresztą wielu, sorry „normalnych” gejów i lesbijek , kategorycznie odcina się od tych manifestacji. Słyszałam w Tok FM przed paroma laty dyskusję na ten temat. To co mówili . pokrywało się z tym co i ja myślę .
            To co mówią różne „autorytety” w tym jak piszesz kościół a i zapewne nasze siejące „miłosierdzie” radio z Torunia , na pewno w dużym stopniu kształtuje opinie ludu. Chociaż to całe szczęście nie cały kościół ,
            a wielu w tym np Adam Szustak, próbuje pokazać , że jest część kościoła , myśląca i mówiąca zupełnie inaczej .
            O obecnych panujących nam (nie)miłościwie , zmilczę.
            Pięknego wieczoru :*

            Polubienie

            1. No właśnie, w Berlinie były najbardziej obsceniczne parady, a jednak tam nikt nie utożsamia ich z całym społeczeństwem LGBT+ w sensie, że przez nie jest większa niechęć czy rośnie dyskryminacja wobec tego środowiska. W naszym kraju zaś były ewentualne jakieś niewielkie ekscesy podczas takich parad. To nie one są przyczyną nietolerancji w naszym kraju, tylko stereotypy, takie jak- że ludzie o innej orientacji to dewianci, lekarze to konowały i tylko kasa im w głowie, policjanci nadużywają siły, sędziowie to kasta, a każdy ksiądz to święty albo pedofil etc…
              Ajduś, ja Cię rozumiem i nie przeczę, że takie parady bardziej szkodzą niż pomagają, i wiele osób LGBT+ odcina się od takich manifestacji, ale nie każdy marsz równości jest obsceniczną paradą i nie można pozbawiać nikogo prawa z tego powodu do manifestacji. (Tak jak nie każdy kibic jest kibolem). Kiedyś być może kojarzyły się tylko z takimi scenami, dziś powinna być większa świadomość, a ludzi zaskakuje nawet to, że w PL jest ok. 2 mln. osób LGBT+ bo myślą, że to garstka osób, więc po co im jakieś dodatkowe prawa? Dlatego pozostanę przy swoim zdaniu, że choć parady są „płachtą na byka” i na pewno nie pomagają, ale to nie one najbardziej szkodzą temu środowisku w postrzeganiu go. To zabetonowane społeczeństwo myślące stereotypami, a obecni rządzący to tylko pogłębiają. To brak rzetelnej edukacji! Bo człowiek wyedukowany nie postawi znaku równości pomiędzy obscenicznymi zachowaniami na paradzie (garstki ludzi) a całym środowiskiem LGBT+, dlatego jestem pewna, że w procentach nietolerancji nic by się nie zmieniło, nawet gdyby tych parad nie było. One są tylko pretekstem przykrywającym poglądy na ten temat.
              Spokojnego :**

              Polubienie

              1. Ale dlaczego parady, nawet „obsceniczne”, miałyby być czymś złym? Czy nie możemy przyjąć do świadomości, że traktowanie ciała to pewien konstrukt kulturowy, charakterystyczny dla danego czasu i miejsca? Raz, gdzieś chodzi się nago, raz, gdzieś ubiera się po szyje i zasłania nogi nawet fortepianom. Czy karnawał w Rio, gdzie pojawiają się mocne akcenty seksualne, też będziemy traktować jako zło? Czy może raczej go akceptujemy, bo widzimy tam głównie hetero? A może przyjmijmy, że ludzie są bardzo różni i mają prawo tacy być. A my możemy na nich patrzeć albo nie. Nagość bywa w niektórych sytuacjach rodzajem kostiumu, tak jak czasem w sztuce.

                Polubienie

                1. Aniu, mnie też od razu się skojarzyło z karnawałem w Rio, ale nie użyłam tego porównania, bo Ajdzie nie chodzi o samą nagość, a raczej o wulgarne na pograniczu pornografii (może się mylę, ale ja to tak w tej dyskusji odebrałam) pokazywanie seksualności. Z drugiej strony ja znam tylko obrazki z telewizji i to sprzed iluś tam lat i jakoś nie zapadły w mej pamięci jako te, których nie da się „odzobaczyć”, ale być może zbyt mało widziałam.
                  I dla jasność, bo być może nieprecyzyjnie się wyraziłam- jeśli parada ma mieć taki przebieg to dobrze wiedzieć z góry, wtedy uczestniczą w niej tylko te osoby, którym takie sceny nie przeszkadzają, i nie ma znaczenia, kto w nich bierze udział, czy hetero czy społeczność LGBT+, ale marsze równości to dla mnie już coś innego, i tu jestem przeciwna takim obscenicznym zachowaniom, bo trzeba pamiętać, że odbywają się w miejscach publicznych.

                  Polubienie

  2. Jestem matką geja i wierz mi, cieszę się, że on nie mieszka w Polsce. W Wielkiej Brytanii homofobia jest napiętnowana i nie do pomyślenia byłyby zachowania na jakie narażony byłby w Polsce.Swoją drogą najszczęśliwsza para jaką znam to para lesbijek. Są tak rewelacyjnie zgodne i dopasowane, że trudno nawet wyobrazić mi je osobno.
    Teraz są w modzie sesje zdjęciowe w makach z dziećmi. Przyjaciółka taką miała i wygląda to cudnie. Dzieci zawsze dobrze komponują się z kolorami. Serdeczności 🙂

    Polubienie

    1. Ludzie wyjeżdżają z naszego kraju nie tylko za pracą, ale żeby żyć normalnie, czuć się bezpiecznie. I to jest smutne. A teraz jeszcze ta wojna ideologiczna po to tylko, żeby utrzymać się przy władzy. Sam fakt jej rozpoczęcia, świadczy, że władza dobrze wie, jakie mamy społeczeństwo, i to jest jeszcze bardziej przerażajace i smutne.
      W mojej wsi kilka lat mieszkały dwie lesbijki wychowując dziecko jednej z nich. Przypomniałaś mi i tym, bo już nie pamiętałam. Jedna z nich była rodowitą tu mieszkanką. Znam jej matkę dość dobrze, bo przychodziła do mojej Teściowej, a ja czasem brałam od niej mleko. Nie kojarzę (tyle że ja zawsze z boku wiejskiego życia, więc…), żeby były jakąś dużą „sensacją”, ale wyprowadziły się jak chłopiec był już w trzeciej a może czwartej klasie szkoły podstawowej. Do miasta.
      Któregoś roku wracając z DM w takim makowym polu widziałam sesję ślubną. Maki i wszelkie polne kwiaty tworzą przepiękne kompozycje.
      Ściskam serdecznie 🙂🍀

      Polubienie

  3. Uwielbiam wiosnę z jej kolorami, od tej najwcześniejszej do bardzo późnej, prawie letniej… Lato ma tych kolorów już jednak mniej, wbrew pozorom. A ludzie… No cóż, znam parę krajów w Europie, które wystarczyłoby odkazić ze sporej części mieszkańców i zasiedlić ponownie, żeby było pięknie nie tylko przyrodniczo. Albo wynaleźć w końcu lekarstwo na głupotę…
    Też mam w bliskiej rodzinie osoby nienormatywne, do tego multum bliskich znajomych o różnych odcieniach skóry… więc co ja mogę myśleć?

    Polubienie

    1. Wiosna jest świeża i soczysta, potem to już wszystko zmaltretowane słońcem, przykurzone…
      Nie masz wyjścia jak tylko myśleć poprawnie 😉Ale tak serio, jak ksiądz albo katechetka na religii (a zdarza się to często) straszą innością, w domu się słyszy o pedałach, Żydach, Ukraińcach i całej reszcie uchodźców etc… po literaturę się nie sięgnie zaś w mediach słyszy jak władza się wypowiada… Ten lek bardzo by się przydał, bo mamy coraz bardziej głupie społeczeństwo. Bezrefleksyjne.

      Polubienie

  4. Nie wyobrażam sobie, że za orientację można kogoś prześladować, bo nie to w życiu jest najważniejsze. Zawsze twierdzę, że trzeba być uczciwym. 😘😘😘
    Dobrze, że już z pigułki jesteś w domku. ,😍😍😍

    Polubienie

    1. Uczciwość i przyzwoitość to cnota!😀
      Ech… Wystąpienia PAD-a mnie obrażają, moją inteligencję, ale również godność. To jest tak smutne i przerażajace, bo to świadczy o tym, jakie mamy społeczeństwo. To nie pada w próżnię. Bo niby nie prześladujemy, bo niby tolerujemy, ale zawsze jest jakieś ale… Albo wyjęte z kontekstu 🙈
      Oj tak! Szczęśliwa, choć tu mnie bardziej dusi 😉
      Buziaki 😘😘

      Polubienie

  5. Polak to jest taki ktoś, kto na okrągło domaga się szacunku, a jednocześnie nie potrafi uszanować żadnej odmienności i tego, że każdy ma prawo żyć tak jak mu pasuje. Pod tym względem nadal jesteśmy w średniowieczu i nawet nie mam złudzeń że kiedykolwiek się to zmieni. Jesteśmy nietolerancyjni i to nasza cecha narodowa, teraz jeszcze wzniecana przez rządzących.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s