Dystans…

Mniej go do siebie. Do innych też. To dużo ułatwia, często chroni przed skomplikowaniem wzajemnych relacji. Mogłabym dużo pisać, jak jego brak utrudnia życie, często zafałszowuje odbiór sygnałów wysyłanych do nas lub naszych do innych. Tak ogólnie. Ale skupię się na dystansie do… urody. Własnej i cudzej. Niby piękno to rzecz względna, a jej odbiór to sprawa gustu i z nimi podobno się nie dyskutuje. Tak, jak z tym, że każdy ma prawo do własnego subiektywnego spostrzegania piękna/urody i wyrażania własnego zdania na jej temat. Problem rodzi się dopiero wtedy, gdy ktoś to robi w impertynencki sposób, po to tylko, żeby kogoś (jeśli mówimy o wyglądzie człowieka) ośmieszyć, upokorzyć. Na dodatek uważa, że choć ocenia urodę danej osoby tylko na podstawie (często jednego) zdjęcia, to ta ocena jest tak trafna i ważna dla innych, więc dzieli się nią z resztą świata.

Na Fejsie wielokrotnie widzę różne memy z twarzami polityków, czy też ludzi znanych, nieznanych, lubianych lub nie, zwierząt etc… Szczerze mówiąc, nie widzę w tym nic złego, bo jest to jakaś forma wypowiedzi, choć uważam, że czasem bywają przekroczone granice. Za to zupełnie inaczej odbieram, jak widzę, że ktoś na swojej tablicy publikuje czyjeś zdjęcie, najczęściej niekorzystne (wykrzywiona twarz) pod-linkując jakąś wypowiedź tej osoby, a komentujący zamiast prowadzić merytoryczną dyskusję na temat, skupiają się bynajmniej nie na poglądach, jakie reprezentuje osoba na zdjęciu, tylko na jej wyglądzie. A już kompletnie nie rozumiem tych, co umieszczają takie zdjęcie na swojej tablicy, okraszając je własnym komentarzem, aluzyjnym, szyderczym, wyśmiewającym niedoskonałości urody. A tak na marginesie, jestem przekonana, że każdy z nas (ci bardziej i mniej urodziwi) posiada zdjęcia, na którym wygląda niekorzystnie, śmiesznie, strasznie i w ogóle nie do upublicznienia- no, chyba że ma do siebie dystans 🙂 W tym ocenianiu czyjeś urody, a raczej jej braku, przodują- o zgrozo!- kobiety. I tak sobie myślę, że taka kobieta jest czyjąś córką, matką, babką, więc daje swą postawą przykład swoim najbliższym… Można się wyśmiewać. Napiętnować. Nie z tego, co dana osoba sobą reprezentuje, tylko jak wygląda.

Ale żeby niemający Fejsa nie pomyśleli, że tam tylko zuo się szerzy i nic więcej, że skupia samych frustratów, którzy obrali za sens swojego życia dzielić się swoimi „złotymi myślami” wszem wobec z jednoczesnym niepodważalnym przekonaniem, że mają coś istotnego do powiedzenia światu, oraz tych, którzy non stop mają potrzebę informować tenże świat gdzie są, co robią, co jedzą i jak wyglądają, informuję, że wczoraj dzięki Fejsowi, odnalazł się pies Taty i Młodszych Dzieci, który wymknął się przez uszkodzone ogrodzenie (najprawdopodobniej przez potencjalnego złodzieja) z rancza.

82932000_3147361875293111_4227332723708002304_n

🙂

Dobrego tygodnia wszystkim, a szczególnie Babciom i Dziadkom, niech Wam wnuczęta te małe i duże umilą święto 🙂