Z sercem granie…

Róbmy swoje. Dziś. Jutro. Pojutrze. Zawsze. Nie doszukując się zła, jakiegoś drugiego dna tam, gdzie niesiona jest pomoc dla potrzebujących. Współczuję tym, którzy (wszędzie) zamiast dobra, widzą złe intencje. To bardzo ogranicza wszelkie sensowne działania. Pomagać można na wiele sposobów, nie narzucając nikomu, jak i kiedy ma to robić. Ale od 28 lat, raz w roku jest niedziela, która jest świadectwem poczucia wspólnoty, przynależności, solidarności… i otwartości miliona serc na innych. Grania z miłością. Radośnie. Niektórzy sami się z tego wykluczają- nie do końca to rozumiem, ale to ich sprawa. Byle nie dyskredytowali… nie przeszkadzali. W tym fenomenie jakim jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy!

Serduszkowej niedzieli ❤️❤️❤️❤️❤️