Zacznij się bać!…

Media. Czwarta władza.

Kolejny raz dzięki nim dowiadujemy się o bezczelności i perfidii rządzących. W Ministerstwie Sprawiedliwości  powstał system do niszczenia obywateli. OBYWATELI. Tak! Sędzia to też obywatel Rzeczypospolitej. Niejeden. Dziś oni, jutro inni, w myśl zasady znajdź człowieka a paragraf się znajdzie.

Pan wiceminister podał się do dymisji. Ale już zapowiedział, że będzie o swoje dobre imię walczyć w sądzie. I pewnie wygra, bo będzie go sadził „swój człowiek”. Pewnie jeszcze odniesie się do sprawy Naczelnik kraju, stwierdzając, że to przecież kontynuacja standardów poprzedniej władzy. I powie prawdę! Wszyscy przecież pamiętamy agenta Tomka. To kontynuacja standardów jakie mieli, gdy poprzednio byli u władzy. To się nie zmieni, chyba że na gorsze, gdyż obiecują suwerenowi jeszcze „lepszą zmianę”. A ten ogłupiony rządząca telewizją i głosem z ambony pójdzie i zagłosuje.

Mnie to przeraża. Bo premier tego kraju uważa, że przyjęcie dymisji zakończy sprawę.

*

W niedzielę miałam gościa. Na śniadaniu. Akurat zadzwonił, że

COŚ MI ZEŻARŁO TEKST! 😀

… a dalej było mniej więcej (raczej więcej) tak:

… żeby otworzyć mu bramę, jak gotowałam jajka. Z musu na twardo. Zastrzegł, że nie ma apetytu, ale zjadł z nami śniadanie, porozmawiał, chwilę odpoczął. Na kawę pojechał do Tuśkowych teściów, bo dzieci na wakacjach. Obiad zjadł gdzieś w drodze powrotnej, zadzwonił, jak dojechał, ale zakomunikował, że zaraz jedzie na swoje ranczo. Tata. Ślepy na jedno oko. (ja chyba całkiem, że publikując posta nie zauważyłam, iż coś pożarło kawał tekstu). Ale co tam dla niego przejechać 120km w jedną stronę na śniadanie 😉