Nienawiść…

Język nienawiści zalał nasz kraj jak tsunami. I nieważne, z której strony pada, jest czymś ohydnym i złym. Zawsze powinien być napiętnowany. Jaka jest rôżnica pomiędzy pewną posłanką ziejącą jadowitą nagonką  na swoich przeciwników, a osobą, która publicznie nazywa  ją „ciężarną lochą”. No właśnie.  Spójrzcie w lustro. Uderzcie się w pierś.

Język nienawiści nie zniknie sam ze strefy publicznej.