:))

Pańcio do swej mamy:

A Zońcia w czym się urodzi??

To znaczy?

No, czy w spodniach, czy w sukience?

Goła.

Bez majtek???!!!

Kurtyna.

*

Czerwona plama na prześcieradle i poduszce. Łomatko! Jakiś krwotok czy cuś?  Otwieram szerzej oczy, ale nie znika. Ki diabeł? Wstaję, podciągam wyżej żaluzję, żeby wpadło więcej światła, zakładam okulary i… już wiem. Pamiętaj! Nie jedz w łóżku malin! Przed snem ;p

 

Reklamy

57 myśli na temat “:))

  1. Jak dobrze, że nigdy przenigdy nie jadłam czekolady w łóżku ::pp
    Pańcio wymiata ::DD Mam nadzieję, że brak outfitu Zosieńki, nie położy się cieniem, na relację między rodzeństwem ;))
    I nareszcie mam internet, bo za każdym razem jak przyjeżdzamy nie ma, dopiero po dwóch dniach naprawiają-
    a dzisiaj voila sam się odnalazł (rzuciliśmy się z Mężem oboje na laptopy, żeby załatwić najpilniejsze, co czynię:p
    kto wie, jak długo….)
    Miłego dnia, a może to będzie i u Ciebie dzień z niespodzianką 🙂

    Polubienie

    1. A tego to już nie wiem, bo był mocno zdegustowany 😜
      Super! Brak łączy, kiedy się ich potrzebuje jest wkurzające.
      Ha! Niespodzianka jest, ale z tych niefajnych – się zepsułam😰I to tak, że nawet piguł nie wzięłam. (Rzyganie, 38, puls wysoki i znów ból głowy i nasilony mięśni ) Leżę plackiem, patrząc na placek( od Ridzinnej) , czy go zjeść, czy jednak nie. Ech…
      sciskam😘

      Polubienie

      1. Nienienie, psucie się w takim momencie jest bardzo nieteges 😦 Kuruj się w try miga, nie ma czasu na głupoty. Nie złapałaś Ty jakiego wirusa? Rodzinna by się zdała…
        Pańcio jest super. 😀 😀 😀

        Polubienie

        1. Nawet bardzo, bardzo☹️
          Rodzinna była wczoraj, jak mi nic nie było. A dziś jestem po konsultacji telefonicznej- łyknęłam 1 t i drugiej pół i czekam na cud- zalecenie pić wodę i spać . Może to być wirus, bo Pańcio był i stwierdził, że ma sraczkę- na co ja:widzisz, jak nie urok to sraczka😆
          nie czas na takie faneberue, no!

          Polubienie

              1. Przypomnij Tuśce żeby dla Małej ciuszki zabrała , żeby kolizję zakryć i Pańcia nie denerwować 😁😁😁Swoją drogą złoty medal dla Pańcia !!! To zaczynam mocniejsze zaciskanie kciuków 🤛👊✊

                Polubienie

                1. Torba spakowana już kilka dni stoi😀 Biorąc pod uwagę jak jest ciepło, to tych ciuszków za wiele nie potrzeba.
                  Zaciskają, zaciskają, bo już skurcze silne się pojawiają.

                  Polubienie

      2. matkojedyna Roksanno, napraw się szybko !!!
        Pewnie jakiegoś wirusa złapałaś, moje dziecko wymiotowało 2 dni a potem przyszedł kaszel i katar; może to coś podobnego. Ojej i Pańcio też, no bardziej niepasującego momentu na chorowanie trudno sobie wyobrazić :-/ ale tak często bywa, akurat wtedy :-Oo
        Mam nadzieję, że zanim Tusia wróci do domu z Maluszką, Ty i Pańcio się pozbieracie.
        Wzmocnione moce wysyłam, teraz mają całkiem blisko :****

        Polubienie

        1. Robię postępy- dziś już tylko stan podgorączkowy, ciśnienie normalne i bez bólu głowy. Dziwna to historia mnie dopadła… najbardziej ta temperatura mnie zaskoczyła i dokuczyła. Nie czuję się przeziębiona, bardziej osłabiona. U Pańcia już wczoraj było lepiej, więc jest nadzieja. Zła jestem, bo to fsktycznie nie czas, a ze mnie uleciały wszelkie moce.
          Twemu dziecku mam nadzieję też się już poprawiło- zdrówka!
          Dziękuję😘😘😘

          Polubienie

  2. Phi, ja tam się z Panćia śmiać nie zamierzam bo sama długo myślałam że brat urodzi się w kaftaniku i spioszkach które mama uszykowala 😝
    A zdaje się że byłam starsza od Twojego wnuka 😱

    Polubienie

  3. Nigdy bym nie pomyślała, że można się tak wystraszyć malin, a tu proszę. Sama bym się scykała 😀 (zcykała? podkreśla mi tak i tak… hm…)

    Urodzi się nie w pełnym umundurowaniu? No wiecie co! ;D

    Polubienie

  4. Pańcio – bezkonkurencyjny! Z dbałości o reputację siostry pewnie zachowa dla siebie tę kompromitującą prawdę, że ona tak bez tych majtek…😉

    Pogoń tego wirusa! To pewnie paskudna jednodniówka, która czasem trwa nieco dłużej. Pij i śpij – to faktycznie chyba najlepsza rada.
    Buziaki!😘😘😘

    Polubienie

    1. 😀😀😀
      Spałam, nawet teraz zjadłam, ale temperatura wciąż powyżej 38, a ciśnienie spadło na 86/. 64 za to już puls mniejszy niż 119 ; ech- nie wiem co się porobiło. I jeszcze ten upał.
      Buziski😘😘😘

      Polubienie

      1. Temperatura niepokoi. Niższy puls wskazuje (chyba)na poprawę sytuacji. Ciśnienie…Cóż – miewam takie, więc wiem, jak się czujesz.
        A może to reakcja na stres związany z oczekiwaniem na Zońcię?
        Tak czy inaczej – śpij jak najwięcej!
        Najlepszości!😘😘😘

        Polubienie

        1. Kompletnie nie wiem z czego się wzięła. Zawsze można podejrzewać piguły…
          Z ciśnieniem mam karuzelę, bo prawie 10 lat temu przez chemię pojawiło się nadciśnienie i łykałam tabletkę,ale od dwóch lat przez anemię mam najczęściej bardzo niskie i przestałam brać. Ostatnio miałam książkowe i teraz ten skok tętna.
          Przespałam prawie cały wczorajszy dzień i noc i oprócz osłabienia, czuję się w miarę dobrze
          Buziaki:***

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s