:))

Pańcio do swej mamy:

A Zońcia w czym się urodzi??

To znaczy?

No, czy w spodniach, czy w sukience?

Goła.

Bez majtek???!!!

Kurtyna.

*

Czerwona plama na prześcieradle i poduszce. Łomatko! Jakiś krwotok czy cuś?  Otwieram szerzej oczy, ale nie znika. Ki diabeł? Wstaję, podciągam wyżej żaluzję, żeby wpadło więcej światła, zakładam okulary i… już wiem. Pamiętaj! Nie jedz w łóżku malin! Przed snem ;p

 

Reklamy