(Nie)zwykła kartka…

Myślałam, że ze spokojnym sercem pożegnam stary rok. Że już nic i nikt w ostatnich dniach i godzinach  nie zepsuje nastroju, bo choć rok był trudny, to w porównaniu do poprzedniego był lepszy, spokojniejszy. Bez fajerwerków.

Jak  zobaczyłam Lilę na izbie przyjęć, to banan mi zakwitł i dostałam przyspieszenia. W pierwszej chwili myślałam, że tak jak ja przyjechała po piguły, i że znowu będziemy miały te  same terminy. Niestety, Lila zbierała się do domu po kolejnym tomografie, gdyż poprzedni nic nie wykazał, a w międzyczasie markery  przekroczyły normę czterokrotnie. Klapnęłam na krzesło przytłoczona tą informacją. Poczułam jakby ktoś mnie walnął w czerep. Wyściskałyśmy się z zaciśniętymi gardłami ale wciąż z uśmiechem na twarzy, i Lila pośpieszenie wyszła na pociąg do domu. A ja właściwie zostałam sama na izbie, nie licząc pacjentki w gabinecie. Próbowałam myśli zająć czymkolwiek, ale i tak łzy mi poleciały…

***

Kartka…

Jedyna taka w kalendarzu.  Ostatni dzień w roku. Noc, która żegna stare i wita nowe. Niby nic od razu się nie zmienia, a jednak zawsze jest w nas nadzieja, że będzie lepiej, szczęśliwiej. I o to szczęście właśnie  chodzi, mierzone różną miarą, tak potrzebne w każdym aspekcie naszego życia. Dlatego najbardziej popularne  życzenia to: Szczęśliwego Nowego Roku!!! 

Każdy tego pragnie, niezależnie od tego jak ten Nowy Rok wita. Czy roztańczony na balu, czy wśród bliskich przy kominku, sam na sam z ukochaną osobą, czy też we własnym  łóżku przesypiając. W sali bankietowej, w domu, na dworze, w szpitalu… w tłumie,  wśród przyjaciół, samotnie…Każdy chce aby był lepszy, szczęśliwszy od poprzedniego, a przynajmniej nie gorszy.

I tego szczęścia WAM życzę!

Żeby Was nikt  nie odwołał faksem z jakiegokolwiek stanowiska, bez żadnego uzasadnienia, jak to robi minister Z. z prezesami sądów.

Żebyście mieli  gdzie się leczyć i żeby miał kto Was leczyć, jak dopadnie jakieś choróbsko. Oby nie dopadło,  bo zdrowia też życzę z całego serca!

Żeby żaden farmaceuta nie odmówił Wam leku z powodu klauzuli sumienia.

Żeby podczas spaceru po lesie, żadna kula( śrut) Was nie dosięgnęła, i aby w ogóle był las.

Żeby Wasze dzieci i Wasze wnuki miały dostęp do rzetelnej wiedzy, historii.

Żeby inność nie wzbudzała niechęci a różnice w poglądach agresji.

Żeby głupota, cynizm omijała Was szerokim łukiem.

Żeby możliwość przekraczania granic była wciąż możliwa.

 

IMG_1704

                                        Serca otwartego, życzliwego dla Się i dla innych!

Na ten nowy 2018 ROK !

 

I niech pierwszy poniedziałek w nowym roku, będzie pięknym dniem, czyli bez kaca ;p