Sądny czas…

Normalnie mam wyłączony telewizor przez cały dzień, bo mam ciekawsze sprawy, a często mnie w domu po prostu nie ma.  W końcu są wakacje! 🙂 Fakt, jeśli chodzi o ustawę o sądach, jestem żywo zainteresowana, szczególnie że godzi ona w demokrację, czyli w trójpodział władzy.  Jednak tylko przypadek sprawił, że włączyłam telewizję późnym wieczorem, a właściwie już nocą-  nie mogąc zasnąć, jako usypiacz- i trafiłam na burzliwą debatę w Sejmie. Występ(ek) prezesa jedynej słusznej partii totalnie przegonił sen z powiek…Maska kolejny raz opadła i ukazał się człowiek chory z nienawiści, który chce podporządkować sobie sądy, tylko po to, żeby przeciwników politycznych powsadzać do więzienia.

Ludzie tłumnie protestują w obronie sądów, a przede wszystkim w obronie demokratycznego państwa, widząc coraz bardziej wyraźnie, że kraj pod rządami  jednego człowieka, który konsekwentnie demoluje kraj, podporządkowując wszystko tak, aby mieć władzę absolutną, idzie w złym kierunku. W przeciwnym niż cywilizacje zachodnie.   Na ulicę wyszło dużo młodych ludzi- co cieszy- którym nie jest obojętnie to, że na naszych oczach dokonuje się  zmiany ustroju, że nasz kraj staje się coraz bardziej zaściankowy i ksenofobiczny, a władza chce mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą.  Oni nie chcą żyć w takim kraju. Ja też nie chcę!

O co chodzi z tymi sądami? Przecież każdy wie, że nie pracują efektywnie, ich funkcjonowanie ma wiele do życzenia, więc zmiany są konieczne. Nie słyszałam żadnego głosu, nawet ze środowiska sędziowskiego czy ogólnie prawniczego, głoszącego,  że wszystko idealnie funkcjonuje w wymiarze sprawiedliwości. No nie! Wszyscy jak jeden mąż powtarzają, że zmiany są potrzebne. Więc w czym problem? Ano w tym, że PIS, jak zresztą wszystko inne, chce upolitycznić i uzależnić od polityków także sądy. Czy wtedy będzie sprawniej i bardziej sprawiedliwie? No nie!

Do mnie przemawia argument, że jeżeli sędziowie będą wybierani z klucza partyjnego- obojętnie przez którą partię czy wszystkie razem- to zawsze taki sędzia będzie od kogoś zależny, a nie niezawisły. Wystarczy mieć sprawę prywatną z kimś, kto należy do partii, która akurat rządzi, albo jest znajomym królika, bądź jego krewnym i już mogą być naciski. Bo przecież nie tylko o sam wybór  sędziów chodzi, ale też o to, że w tej ustawie w każdej chwili można takiego sędziego odwołać, zdegradować…etc…Bo takie ma możliwości minister sprawiedliwości czy prezydent.

Kolejny przykład. Podatnik idzie do sądu, bo nie zgadza się z kontrolą Urzędu Skarbowego. Dziś, dopóki sądy są niezależne, ma duże szanse na wygranie sprawy. Jutro może być tak, że już nikt nie wygra z US, bo sędzia nie będzie chciał się narazić rządzącym  i przyznać racji obywatelowi, co często wiąże się ze wstrzymaniem zapłaty naliczonej przez US albo zwrotu konfiskaty środków płatniczych z konta obywatela. Wiadomo przecież, że PIS szuka pieniędzy na swoje obietnice, a te nie są nigdzie indziej jak w naszych portfelach.

Jeśli te argumenty nie przemawiają do przeciętnego obywatela, i dalej będzie bronił ustawy PIS-u, naiwnie wierząc, że ta ustawa cokolwiek zmieni na lepsze w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, to życzę powodzenia! Oby US nigdy nie zakwestionował mu rozliczeń podatkowych sprzed kilku lat, bo łamiąc prawo dziś, dostosowując je do własnych potrzeb, w przyszłości też je będzie łamał bezkarnie, nakazują urzędom to, co mu się żywnie  spodoba.  Nic przecież nie stanie na przeszkodzie. Sądy będą ich.  A jak sądy będą ich, to i kolejną kadencję mogą sobie zapewnić.

Przesada? No nie! Żeby sądy były niezależne, to nie powinni sędziów wybierać politycy. Ani większością głosów, ani 3/5 czy 2/3- to nie ma żadnego znaczenia.  Wymiana sędziów na nowych nie przyczyni się do usprawnienia pracy w sądach. To  tak nie działa. A jest obawa, że jeszcze bardziej utrudni, bo w ustawie znacznie obniżono kryteria dla kandydatów na sędziów. To obniżanie kwalifikacji jest znamienne dla rządów tej partii, bo dla  nich najważniejsza jest lojalność wobec ich programu. Mierny, ale wierny- to hasło przewodnie!

Śmieszy mnie pozytywna reakcja na szantaż zastosowany przez PAD-a. Bo to nic nie zmienia, wciąż to politycy będą wybierać sędziów. I nieważne, że  nie jednej partii. Sądy powinny być wolne od polityki, żeby mogły być niezależne.  I nie wiem, jak nie można tego rozumieć?

I trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, o co tak naprawdę chodzi prezesowi.  Bo gdyby mu zależało na prawdziwej reformie sądów, to nie zacząłby od tworzenia prawa, które daje mu możliwość wymienić wszystkich  sędziów SN  na swoich, tylko zacząłby od reorganizowania prac sądów rejonowych i powszechnych, po konsultacjach ze wszystkimi środowiskami. A tak mamy kolejne nocne awantury, w których partia rządząca skanduje i oklaskuje obrzydliwe słowa, jakie padły z ust ich prezesa z sejmowej mównicy, którą zajął  łamiąc procedury  sejmowe, całkowicie aprobując to, co normalny człowiek nie jest w stanie przyjąć, zrozumieć i zaakceptować. I nie wiem, co jest gorsze, to że człowiek opętany nienawiścią wypowiada skandaliczne słowa z mównicy sejmowej, czy to, że ma taką aprobatę w swoich szeregach. Nikt z nich nie odważył się, chociaż na pomruk krytyki…ani na wymowne milczenie. Jak jeden mąż bronią swego pryncypała, jednocześnie dając świadectwo braku własnej kultury, inteligencji i poszanowania drugiego człowieka.  I to jest największy skandal! Każdy wyborca tych ludzi powinien czuć co najmniej zażenowanie, i wstydzić się, że takim ludziom dał się zbałamucić,  bo tego nie da się usprawiedliwić niczym…

***

Noc gorąca, sen odszedł, więc na gorąco napisałam swoje zdanie…bo jutro mogę się nie obudzić ;pp  Pół dnia spędziłam, czyszcząc kurki, a potem się najadłam do wypęku i czekam teraz na efekty…;) Po raz pierwszy miałam je z innego źródła niż zawsze, więc nie wiem, czy ktoś nie czyha (oprócz skorupiaka) na moje życie 😉 No, ale wyszły pysznie…;p

Reklamy

45 myśli na temat “Sądny czas…

  1. tymi sądami łatwo będzie skazać Tuska i kogo tam jeszcze za spowodowanie katastrofy w Smoleńsku – bez dowodów, jako że takich nie ma i nie będzie

    Polubienie

    1. Oczywiście! Przecież o to chodzi, i JK się z tym nie kryje. Przecież powiedział do młodego posła z PSL-u, że wszyscy będą siedzieć…
      Zaś peerelowski prokurator wyraźnie zakomunikował, że ustawa jest po to, żeby wymienić sędziów.

      JK nie zależy na wsadzaniu wszystkich obywateli, ale tych co mają inne zdanie już tak; jego krótkowzroczność poraża, bo nie upoluje swoich „żołnierzy” szczebla niższego, żeby nie wykorzystywali swej władzy do własnych rozrachunków.

      Polubienie

        1. ma swój cel, swoją misję, co tam kraj i jego obywatele…

          Pytanie tylko do tych, którzy nie są fanatykami PIS-u a uwierzyli w „dobrą zmianę”, czy nie widzą jak wszystko jest podporządkowane jednemu człowiekowi? I czy nie boją się władzy w jednych rękach? W historii mamy takiej przykłady- przerażające! Nie wspomnę już o standardach, które tak pęknie odmieniane były podczas kampanii wyborczej, a teraz są gorsze niż u poprzedników…

          Polubienie

  2. W tym całym szaleństwie zastanawia mnie jedno. Przecież żadna władza nie trwa wiecznie. Były takie, które liczyły na tysiąc lat, a skończyło się na kilkunastu. I jak już nawet tych kilkanaście lat minie, to obecna władza będzie rozliczana na mocy ustanowionego przez siebie prawa. Tylko że wcześniej z niego skorzysta w ten sposób, że wymieni sędziów i urzędników na swoich.
    Czy oni naprawdę wierzą, że są wieczni? Czy to już powszechna choroba? Co każe im trwać przy wodzu?

    Polubienie

    1. Osobiście jestem zdania, że paranoja indukowana. Dosyć przerażające zjawisko.
      A ja się cieszę jak cholera, że fizycznie mnie te wydarzenia już nie dotyczą. Co jest jedynym powodem, dla którego nie do końca dobijają mnie psychicznie…

      Polubienie

      1. Iza,
        normalnie Ci zazdroszczę! 🙂

        Powiem tak, jestem przerażona ludzką ignorancją na to co się teraz dzieje. Krótkowzrocznością. Ja nie twierdzę, że zaraz będzie dramat, ale może być…Oddanie władzy kontroli nad wszystkim i wszystkimi zawsze kończyło się źle.
        Szczególnie kiedy do władzy dorwie się ktoś, kto pała zemstą i nienawiścią. Żeby osiągnąć swój cel, przymyka oczy na to, co wyprawiają jego ministrowie…Tak to wygląda.

        Dlaczego do SN mają wybierać niedouczeni posłowie( niezależnie z jakiej opcji) a nie wyedukowani sędziowie, z doświadczeniem i dorobkiem zawodowym plus środowiska pozarządowe, związane z prawem?
        Przecież to powinno być logiczne dla każdego.

        Polubienie

    2. Nie trwa wiecznie i wódz wiecznie żywy też nie jest…
      I po to podporządkowali sobie TK, a teraz chcą SN, żeby to zmienić. Jedyną szansą jest to, że spadnie im poparcie do 15% a opozycja się zjednoczy i pójdzie do wyborów jednym blokiem, wtedy nawet im sądy nie pomogą zafałszować czy podważyć wyborów.
      To co się teraz dzieje- jeśli prezydent nie zawetuje- nie da się odkręcić tak łatwo. I zawsze jest niebezpieczeństwo, że kolejni przy władzy wcale nie zechcą nikogo rozliczać, aby samym nie być później rozliczanym…Do sejmu dostają się różni ludzie, bywa że kompletni ignoranci, niedouczeni bez żadnego doświadczenia.
      PIS ograł prezydenta, wrzucając jego poprawki do ustawy, którą „chciał” ewentualnie zawetować- ci ludzie są zdolni do wszystkiego. A w sejmie mamy takich kukizów co to całują ekran telewizora, bo jaśnie pan postawił warunek, który i tak jest niekonstytucyjny- no normalnie kabaret.

      Mnie się wydaje, że to już za daleko poszło, i w strachu o swoje kariery tkwią lojalnie przy boku wodza i partii; brak odwagi, przyzwoitości, ot co. I u niektórych nawiedzenie, że prezes jak wyrocznia.

      Polubienie

    1. Ja mam dostawców prosto z lasu 🙂
      Nawet na ilość hurtową- jak dla mnie,-ale biorę tyle ile mogę przerobić w danej chwili i się nie narobić, bo czyszczenie idzie mozolnie. Dlatego mam już dwie porcje, takie ok. półkilowe zamrożone na zaśkę 😉 Jak mnie najdzie chęć to są pod ręką 🙂

      Polubienie

  3. i tak już chyba nie doczekam normalności, bo nie mam genów po mamie. To ja już wolę o tych kurkach. Czytałam o nalewce i suszonych i ich dobroczynnym wpływie na ludzki organizm. Zatem spróbuję. Pozdrówka.

    Polubienie

    1. O nalewce? takiej na spirytusie?? 🙂
      Ja kurki jeszcze w occie …dostaję, w tym roku po raz pierwszy zamroziłam, no i oczywiście duszone- innej wersji nie znam.

      Polubienie

    1. Podobno…w każdym…
      Wolałabym jednak, żeby szaleńcy nie rządzili naszym krajem…;)
      A jak już, to żeby był taki zawór bezpieczeństwa jak TK i SN.

      Aczkolwiek odrobina szaleństwa może każdemu wyjść na dobre 🙂

      Polubienie

  4. Roksanno też oglądałam, wprawdzie raczej z kurami spać nie chodzę ale emocje były takie, że nawet o mojej przepisowej 4.00 usnąć nie mogłam.
    Z historii jestem beznadziejna ale pamiętam, że zawsze dziwiło mnie, że dawniej tak łatwo Polacy kłócili się, walczyli ze sobą wzajemnie i to doprowadzało do osłabienia kraju aż do rozbiorów włącznie ( może to wielki skrót ale taki obraz utkwił mi w głowie). Dzisiaj jesteśmy świadkami tego samego mechanizmu, minęło tyle lat a ludzie zdają się być ciągle tacy sami.
    Przerażają mnie pisowskie rządy, podobnie jak Ciebie a jeszcze bardziej przerażona jestem podziałam społeczeństwa. Lubię czytać komentarze, lubię słuchać ludzi ale to co teraz słychać, ta wzajemna niechęć czy wręcz nienawiść jest straszna. I potworne jest to, co pod dyktando J.K. posłowie robią w sejmie ale nie wiem, czy bardziej groźne nie jest to, co wydarza się w narodzie. Kaczyński opanowany nienawiścią, chorą nienawiścią, wciąga w swoje emocje całe społeczeństwo. Wyborcy PiS to w zasadzie „wyznawcy” PiSu, ogarnięci niechęcią i nienawiścią do wszystkich, którzy nie są z nimi.
    Moim zdaniem do tego rozpadu i podziału społeczeństwa przyczynił się również ( może w takim samym stopniu co J.K.) Tadeusz Rydzyk, przedsiębiorca i polityk, uporczywie udający księdza.
    I nie wiem, co to za geny , w nas Polakach powodują takie a nie inne zachowania.
    Smutne to wszystko i przygnębiające :-O
    Kurki lubię ale za dużo z nimi roboty a ja z tych wygodnych i leniwych jestem. Dobrze, że czekolady żmudnie myć nie trzeba bo miałabym dylemat:P

    Polubienie

    1. Mam podobne odczucia i wrażenia. I mogłabym się pod Twoim komentarzem podpisać. Też uważam, że odkąd powstało Radio Maryja, TV Trwam, to podział się pogłębił, a ich twórca ma w tym ogromne zasługi. A teraz to samo robi tvpis.

      :DDD
      Dlatego ja zawszę ochoczo się zgadzam jak ktoś chce mi je przynieść, potem klnę pod nosem, a następnie wcinam aż mi się uszy trzęsą ;P Jednak zachowuję odrobinę rozsądku i nie przyjęłam 3 kg tylko kilogram na jeden raz 😀

      Polubienie

    2. Ja tylko nie wiem jednego…
      Bo jak się czyta fora, to tam przeważa bezmózga dzicz. A w realu aż tak strasznie nie jest, chociaż dobrze też niekoniecznie. I teraz nie wiem, czy ja w Polsce w jakimś wyjątkowo normalnym regionie mieszkam, czy to profil posiadanych znajomych mam nietypowy, czy to raczej na forach opłacane przez PiS trolle szaleją.
      No nic, zobaczymy przy wyborach samorządowych. Chociaż… czy jeszcze jakieś wybory będą uczciwe? 😦

      Polubienie

      1. Wiesz,
        ja wśród znajomych nie mam zwolenników PIS- taka karma ;pp Miałam na FB jedną- dawną blogową koleżankę- ale mnie wyrzuciła, kiedy pozwoliłam sobie na kulturalne zwrócenie uwagi, że manipuluje faktami.
        Podobno mam w rodzinie- kuzynów- ale to nie mój problem tylko ich matek i ciotek, które są przeciw ;PPP
        No i fakt, obie nie mieszkamy na Podkarpaciu- choć i tam moi przyjaciele i ich znajomi są przeciw.

        Nie zagłębiam się w komentarze na forach, w grupach, bo z przykrością stwierdzam, że nawet wydawałoby się normalni ludzie potrafią publicznie dać upust swoje frustracji i zamiast na argumenty i merytorycznie, to robią niewybredne wycieczki do wyglądu, i stanu umysłu etc…trochę to żenujące, kiedy potem czytam o szacunku do siebie i do innych…

        Polubienie

        1. To nie to, że ja się bardzo zagłębiam. Tylko mam silny dysonans poznawczy między realem a wirtualem w zakresie poglądów przeważających wśród zwykłych Kowalskich i zastanawiam się, skąd on się bierze. Jedną z możliwości jest fakt, że PiS zatrudnia już tyle trolli i tak manipuluje wynikami sondaży, że zdołał oszukać wszystkich… W dziedzinie twardych faktów to mamy wyborcze 18-19% poparcia dla PiS, udowodnione kartami do głosowania – i to mi się +/- zgadza z prywatnym oglądem (który jednak może być zafałszowany geografią itp.). Cała reszta tych domniemanych %% poparcia spokojnie może być manipulacją, skutecznie odbierającą sporej części ludzi ochotę do działania, bo jednak stanięcie w czynnej opozycji do 1/3 własnego narodu to coś innego niż z grupą o połowę mniejszą…

          Polubienie

              1. Ależ odpowiedz jest prosta- część społeczenstwa ma świadomosc, że Pis robi dużo krzywdy Polsce i nie wypada publicznie ich popierać, ale… zwyciezaja motywy finansowe- a tylko kolejna wygrana Pisu gwarantuje na 1000 procent kontunuacje programow socjalnych. Stad rozbieznosc miedyz tym co ludzie deklaruja a tym co zrobia keidy pojda do urn. Daleko nawet nie muszę szukać przykladow- u nas na wsi potrafia jednoczesnie publicznie pluc na Pis, a po cichu przyznawac, ze teraz im sie lepiej zyje, bo dostaja kasę na dzieci. Czy takie osoby ineteresuja jakies Tk czy Sąd Najwyzszy? Nie. A nawet jesli troche się tym zainteresuja, to i tak motyw finansowy wgra.

                Polubienie

                1. Brak edukacji, ot co!
                  I masz rację, bo kasa zawsze ma przebicie. Oni nawet nie zauważą, a nawet jeśli, to po czasie, że również im tej kasy z kieszeni ubywa.
                  PIS w tym co głosi, ma też sporo racji, którą trudno ignorować, i dlatego ma wciąż tak duże poparcie, a że przy tym manipuluje, a przede wszystkim wdraża niekonstytucyjne, bezprawne rozwiązania, to już ludzie tego nie chcą widzieć, ani zrozumieć, że na samym końcu to obywatel poniosą konsekwencje.
                  „Ciemny lud” słyszy to co chce usłyszeć zadowolony socjalem, obniżeniem wieku emerytalnego etc…
                  smutne to.

                  Polubienie

  5. Kochana !
    Nie zaprzątam sobie teraz głowy polityką, bo zostały już tylko 2 dni do ważnego wydarzenia w moim życiu i mojej rodzinki!
    Kurki- uwielbiam:)
    Serdeczności zostawiam i zdrówka życzę:)

    Polubienie

    1. Jesteś usprawiedliwiona 😉

      Będę z Tobą – Wami myślami w tym dniu. Młodym życzą najpiękniejszej wspólnej drogi w szczęściu i miłości!

      Buziaki Kochana!

      Polubienie

  6. Ja ze smutkiem też przyglądałam się temu co się dzieje i przedwczoraj i z wczoraj/na dziś w nocy, gdy miała być rozmowy i głosowanie, nt. poprawek zgłoszonych przez partię. I choć na polityce się zbytnio nie znam, to trochę dziwnie się dzieje, ewidentnie widać, że politycy PIS-u dążą do tego, żeby mieć kontrole w każdej strefie naszego państwa, ale tego, że owa partia będzie do tego dążyła można było się domyślić już bardzo dawno temu, a mimo to Polacy w wyborach wybrali kogo wybrali. Obawiam się, że historia się powtórzy albo znowu wygra PO, narozrabiają i za kilka lat znowu PIS będzie dobry i tak bez końca, bo u nas wybiera się niestety mniejsze zło. Co do tego co dzieje się w naszym kraju od kilku dni to myślę, że PIS i tak zrobi to co będzie chciał, mimo protestów, bo mają obrany cel do którego, dosłownie, będę szli po trupach. Obawiam si, że my naród, nie możemy już zbyt wiele zrobić, jedynie wyciągnąć wnioski i głęboko zastanowić się przy kolejnych wyborach o ile takowe będą, bo kto wie co to dalej będzie.
    Szkoda, że przez naganne zachowanie partii rządzącej, rosną w siłę partię, które wcale nie są lepsze, które były już „u koryta” i wcale nic sobą nie reprezentowały.
    Zmiany są potrzebne, ale na dzień dzisiejszy nie widzę nikogo, kto bym na tyle inteligenty, żeby mógł jakiekolwiek skuteczne zmiany wprowadzić.
    Serce boli, gdy patrzę na to co się dzieję i cofam się do przeszłości, w której tyle ludzi walczyło, żeby Polska była w tym miejscu co była, ale dobro obywateli i kraju już dawno przestały być wartością dla polityków, liczą się prywatne potyczki. Mimo wszystko mam nadzieję, że jednak partia rządząca na chwilę zatrzyma się i zreflektuje, choć nie wiem czy nadzieja ta nie jest złudna.

    Polubienie

    1. Przed chwilą w dyskusji z blogową ( młodą :)) koleżanką na fejsie napisałam, że miałam nadzieję, że po komunie żadna władza nie jest już wstanie zrobić „prania mózgu”- pomyliłam się. I to mnie smuci najbardziej. Ludzie wierzą, że to wszystko dla ich dobra

      Może jestem naiwna, ale wierzę w siłę społeczeństwa, obudzenie się, mimo że u większości wciąż konformizm bierze górę. Dlatego cieszy mnie każdy taki głos, młodej osoby, i że tyle młodych wyszło na ulicę. Zawsze jest nadzieja…
      Fakt, nie ma teraz w sejmie siły politycznej, której bez wahania oddałabym władzę- zawsze to mniejsze zło- dlatego trójpodział władzy jest tak konieczny- to wentyl bezpieczeństwa. Naszego!

      Polubienie

      1. Niestety wiele partii próbuje robić pranie mózgu, publicznie mówią, to co naród chcę usłyszeć, a po cichutku robią to co chcą, wpierając ludziom kit, że to jest droga do celu, o której mówili, choć wcale na taką nie wygląda. Polityka stała się już dawno jedną, wielką manipulacją. Trzeba być ostrożnym jeśli chodzi o wiarę w jakiekolwiek słowa, która wypowiada polityk.

        Polubienie

        1. jednak jest różnica pomiędzy niedotrzymywaniem obietnic wyborczych, a łamaniu prawa. Prawo też można zmieniać zgodne z prawem. Łamanie go prowadzi do anarchii.
          Sporo ludzi to widzi, dając świadectwo swą obecnością na ulicach.

          Ale ogólne to masz rację co do polityków- brak odpowiedzialności za to co mówią i robią powoduje, że mamy taką klasę polityczną jaką mamy.

          Polubienie

          1. Oczywiście się z Tobą zgadzam, żeby nikt nie odebrał moich wypowiedzi, jako chęci poparcia tego co się teraz dzieję. Po prostu jest mi cholernie smutno, że nie ma nikogo, kto by mógł naprawdę pomóc Polce, nie tylko siedzieć i obiecać cuda na kiju.

            Polubienie

                1. To i ja tak myślę, że niestety trzeba wybierać mniejsze zło bo kandydaci nie są wiarygodni i odpowiedzialni. Nikt inny tylko PO swoją arogancją i pewnością siebie zafundowała nam dzisiejszy rząd.

                  Polubienie

                2. Dokładnie!

                  Dziś wychodzący nie demonstrują w poparciu opozycji dążącej do władzy, a w obronie państwa demokratycznego- i to jest budujące!

                  Polubienie

  7. Dzień dobry. Gdyby ten post miał zostać deklaracją społeczną, mogłabym się pod nim podpisać.
    Nic mnie jednak tak nie dziwi jak fakt, że człowiek ten zapomniał, że wraz z jego bratem zginęły 92 (chyba) inne osoby.

    Polubienie

    1. Cześć 🙂
      Miło mi 🙂
      Dobry to dzień nie jest…ech.
      Zginęło 94 plus para prezydencka.
      Temu człowiekowi o nic nie chodzi jak o osobistą zemstę, która ma podłoże (chyba) własnych wyrzutów sumienia, To jego cel.

      Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  8. Właściwie nie mam pojęcia, co mam napisać, bo napisałaś już wszystko. Dokładnie to co myślę, i czym żyję przez ostatnie dni. Najbardziej uderza mnie fakt, że wykształceni ludzie (bo przecież takich nie brakuje w PiSie) są tak otumanieni i zaślepieni. A potem przypominam sobie Pawłowicz i już wiem, że wykształcenie z inteligencją niewiele ma wspólnego.
    To może ja chociaż zakończę optymistycznym i wesołym akcentem: oglądam właśnie relację na żywo (na TVN of course:) i Tamaluga jest żywo zainteresowana tym, co się tam dzieje i wykazuje chęć dołączenia do protestujących. A przy skandowaniu „Chcemy veta” – rusza w tan.:)

    Polubienie

    1. Tamaluga the best! 🙂
      A mnie prund zabrali i nie mogę oglądać tego pięknego, kolorowego tłumu pod PP 😦
      Burzę miałam taką z iskrami, że hej i teraz po ciemku siedzę, zaraz mi się ajfon rozładuje, nie wiem gdzie normalna latarka- i to nie jedna- na spanie za wcześnie a czytać nie mogę wrrrr

      Polubienie

      1. Bo latarka jest jedną z tych rzeczy, która niby leży w jednym miejscu i co jakiś czas się na nią natykasz, ale jak faktycznie potrzebna to jej nie ma!
        Druga rzecz to podpaski, ale w domu, w którym jest 3 i pół kobiety to chyba da się wytłumaczyć 😀

        Polubienie

  9. Ano,niestety wygląda na to,że obecne rzady to będzie długi antrakt.I to jest przerażające.PiS nie jest normalna partią polityczną.Jest prywatna partią jednego człowieka,ktory już nawet nie skrywa swojego nagwazniejszego celu – zemsty,posadzenia iw więzieniach przeciwnikow.To w jegoTe chorej głowie powstają pomysły pasujące do reżimu Łukaszenki,a nie do państwa będącego(wciąż ) w Unii Europejskiej.
    Też wierzę w nas-Polaków,choć myślę,ze Polskę czeka teraz bardzo długa droga,bo szczerze mówiąc,poki co,nie mamy sensownej opozycji,wspolnej koncepcji zmian,jakiegoś sensownego programu na lata.Wszyscy pamiętamy poprzedni rząd PiS i to,ze jednak daliśmy radę jako społeczeństwo się wyzwolić:)Ale myślę,że teraz jest inna zupełnie sytuacja.Między tamtymi a obecnymi rządami PiS jest gigantyczna różnica.Nazywa się Smoleńsk.Takiej masy złych emocji chyba nie było w Polsce nigdy.Podział na Polskę „prawdziwą” i „nieprawdziwą” , na patriotów i zdrajców zostanie,niestety ,utrwalony na lata.

    Polubienie

    1. To wszystko prawda, niestety…

      Ludzie, którzy dziś wychodzą na ulice,-wbrew temu co mówią przeciwnicy- nie wychodzą w poparciu opozycji a w obronie państwa demokratycznego.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s