(Nie)spodziewane…

Czy można się spodziewać dobrego prawa po rządzie Premier, która podczas największych, tegorocznych mrozów mówi, żeby bezdomni nie wychodzili z domów? No nie. To nowe, które weszło we wrześniu poprzedniego roku, na pewno nie służy bezdomnym, bo placówki pozarządowe nie mogą przyjmować ludzi starszych i chorych, pod groźbą kary.  A przecież na miejsce w Domach Opieki Społecznej czeka się ponad dwa lata- tego też rząd nie dostrzega. Na szczęście, choć zdarzały się już odmowy przyjęcia, to jednak większość placówek pozarządowych, wbrew nowemu prawu nie bacząc na konsekwencje przyjmuje tych ludzi, bo uważają nieprzyjmowanie za niemoralne. Siostra Małgorzata Chmielewska zagroziła, że jeśli na placówki, którymi kieruje zostaną nałożone kary, to zawiezie tych ludzi do minister Rafalskiej.

To jest kolejny przykład jak pomimo dobrego kierunku ( zamysłem ministerstwa było wyeliminowanie nielegalnych  placówek działających nieuczciwie- pokłosie medialnych doniesień o złym traktowaniu w skandalicznych warunkach osób chorych i niepełnosprawnych) przepisy tworzone przez rząd lub partię rządzącą uderzają nie tylko w tych, co trzeba, ale też w tych, co uczciwie mają dobro człowieka w swej działalności na pierwszym miejscu. Ale przede wszystkim uderzają w ludzi potrzebujących.

I nie chcę się powtarzać, ale czy naprawdę nic nie potrafią porządnie zrobić, żadnej ustawy, stworzyć takie prawo, które nie będzie uderzać w nikogo, oprócz tych co działają nielegalnie lub czynią zło? Jak słyszę argument, że przynajmniej coś robią, to mi wszystko opada. Bo robić trzeba rzetelnie, solidnie, tworzyć takie prawo, żeby służyło wszystkim. Inaczej lepiej nic nie robić. Nie psuć tego, co już zostało dokonane, bo zmiana na gorsze nikomu nie służy.

A Trybunał Konstytucyjny nie pracuje do 28 lutego. Podobno wszystkie te „dobre zmiany” były po to, żeby go usprawnić. Tiaaa… no to się teraz urlopuje czy chusteczka wie co robi, ale najpierw niezgodnie z prawem ( nawet według pisowskiego sędziego TK- ha! )wybrana Prezes ( z miażdżącą opinią wydaną przez kolegia sędziów na długo przed tym jak kandydowała do TK) wygoniła media, bo po co obywatel ma mieć dostęp do obrad.  Faktycznie, pozostała tylko fasada…eh.

No a teraz czas na sądy. Tam też nawywijają tak, że się nie pozbieramy- złudzeń nie mam- w imię dobrej zmiany. I żeby było jasne! Jestem za zmianą w sądownictwie, bo dostrzegam wiele nieprawidłowości. Jednak niech to nie robi PIS  ze swoim ignorantem Ministrem Z. jak zero!- nie mogłam się powstrzymać. Dali już temu wyraz, jakie to zmiany będą, choćby poprzez brak podpisu PAD-a pod nominacją 10 sędziów do Sądu Najwyższego. Wszyscy Ci sędziwie w jakiś sposób narazili się rządzącym, poprzez niekorzystne dla nich wyroki, w tym również były przegrane sprawy samego Prezesa i Ministra Sprawiedliwości.  Podejrzewam, że wielu sędziów odejdzie na emeryturę ( już jest 500 wakatów, a odejść może ok. tysiąca) z powodu niezgody na to, co się dzieje z TK i wobec sędziów i zmian w sądach.

O Ministerstwie Obrony to nawet sił nie mam pisać. Minister udziela się u o. Rydzyka i w innych mediach, przemawia i krzewi w narodzie swą teorię smoleńską, uprawia „wielką politykę”, a jego podopieczny w tym czasie zajmuje się kadrami. Dwudziestoparolatek, urzędnik  bez wykształcenia wzywa do siebie generałów, którzy muszą się stawić.  Jak w wojsku dzieje się źle może świadczyć, że w ciągu ostatniego roku ze służby odeszło albo zostało zmuszonych do odejścia ponad 260 pułkowników i 26 generałów.

Pani Premier zrobiła audyt ministerstw i pieje z zachwytu, jak wszystko jest pięknie realizowane. A ja mam wrażenie, że kobieta kompletnie nie wie co się dzieje. Albo wie, ale i „rżnie głupa” jak każdy polityk, który nie mając argumentów na obronę gada farmazony.

I gwoli wyjaśnienia, dlaczego punktuję PIS i rząd. Bo to oni rządzą- opozycja nie ma nic do gadania. To władzy należy patrzeć na ręce i ją oceniać, bo to ona ma realny wpływ na życie każdego obywatela. Stwierdzenie, że opozycja przeszkadza PIS-owi rządzić, jest śmieszne i sporym nadużyciem, bo mając większość sejmową, swojego prezydenta, sparaliżowany TK, upolitycznioną Policję i Prokuraturę, a za chwilę zrobią swój porządek w sądach- mają władzę absolutną. Kto im podskoczy?  Pozostał tylko obywatel. Więc gadam i piszę, dopóki mi nie zabronią ;p

***

Jak bardzo jestem zakręcona, albo jak bardzo mam upośledzone czucie w kończynach może świadczyć fakt, iż przez dłuższy czas, zmieniając miejsca, nie zauważyłam, że na prawej nodze mam klapek marki Birkenstock, a na lewej wsuwany kapeć „typu góralskiego” z czerwonej skóry z białym kożuszkiem 😀  Zeszłam tak na dół, chwilę pokręciłam się po kuchni, po czym usiadłam w pokoju aby zjeść, wróciłam do kuchni by zrobić pastę z makreli i ponownie wróciłam do pokoju i położyłam się na kanapie. Dopiero wstając i szukając wzrokiem kapci, zobaczyłam dwa różne 😀

A wczoraj wieczorem, schodząc na dół, po usłyszeniu, że OM wrócił do domu, zastałam to:

16128262_1398476420163451_93593992_n

 

Nie mogłam się spytać skąd te kwiaty, bo OM zniknął, ale od razu zaczęłam głupio główkować, że to z okazji Dnia Babci, po czym się zreflektowałam, że po pierwsze święto jest w sobotę, no i słyszałam tylko OM bez Pańcia, więc…Jak OM wrócił, to okazało się, że bez okazji, ot tak sobie pomyślał, żeby mi smutno nie był, jak siedzę sama w domu. Pół godziny komponowałem – usłyszałam. No i wazon też kupił :)) Godne zanotowania i upublicznienia, bo…ostatnio, kiedy kupił mi kwiaty bez okazji, to jeszcze za czasów (no chyba, że o jakiś nie pamiętam) narzeczeńskich i był to bukiecik stokrotek 🙂 Nie żebym wypominała, bo choć kwiaty lubię, to jak chcę, to kupuję sama i nie oczekuję tego od OM. Ale jednak miło tak dostać od czapy ;p

I jeszcze coś, co wygląda jak jabłko, a jest…?16177028_1398490460162047_1289147605_nMiłego weekendu!

***

Dopisek 22.01.2017

Wygląda jak jabłko a jest…GRUSZKĄ 😀

Chińska gruszka nashi bogata w witaminę C i K, jest owocem o niskim indeksie glikemicznym  i mało kalorycznym. Osobiście wolę smak naszych gruszek, ale ja w tej chwili mam smak spaczony, więc…

 

Reklamy

22 myśli na temat “(Nie)spodziewane…

  1. Kwiaty – piękne! Owoc – chyba pigwa.
    Pozostałe sprawy, o których piszesz powodują, że niechętnie wracam do domu. Kolejne posunięcia rządzących już mnie ani nie dziwią, ani nie zaskakują. Powoli przestają mnie wkurzać, bo ileż można? Po jakimś czasie następuje zmęczone materiału i zobojętnienie. Może im o to chodzi, żeby ludziom ręce opadły?
    Uściski! :)))

    Polubienie

      1. Iza,
        tak, o to chodzi, ale ja myślę, że naród- ten myślący- się obudzi i będą protesty choćby różnych grup. A ja wierzę, że w ludziach siła!
        Zapowiedziane są już studentów i nauczycieli.

        Polubienie

        1. A ja myślę, że niestety się nie obudzi. Bo dzięki ostatniemu ćwierćwieczu zwykli Kowalscy mają póki co ciut za dużo do stracenia. Zbyt wielu Kowalskich naraz po raz pierwszy w życiu ma całkiem własne to-i-tamto i wyobraża sobie, że siedząc cicho zapewnia sobie przynajmniej utrzymanie status quo (hehe). A poza tym, nikt nie chce być tym, który spowoduje prawdziwe, masowe starcie, czy drugim Niewiadomskim – taka narodowa fobia. Na którą dodatkowo nakłada się mit pierwszej Solidarności.
          Więc tak będą sami siebie oszukiwać jeszcze długo. Do momentu, kiedy już będą mieć naprawdę niewiele do stracenia… Przy mądrym najeźdźcy ten moment mógłby nigdy nie nastąpić, no ale to nie ten przypadek. 😛

          Polubienie

          1. Mnie nie chodzi o żaden przewrót, tylko o powstrzymanie niektórych zapędów. I głośne uświadamianie pozostałych, do czego to wszystko zmierza, tak, by za 3 lata przy urnach pokazali Prezesowi środkowy palec ;P Bo aż tak naiwna nie jestem, ludzie są jednak konformistami.

            Jednak przy masowych protestach, PIS potrafi zrobić krok w tył, właśnie ze strachu, nie tyle, ze mu elektorat ucieknie, tylko pozostali- wkurzeni, oświeceni- ruszą dupska i pójdą do urn. Ich elektorat już jest tak zmanipulowany i takk ziejący nienawiścią do poprzedników, że łykają wszystko nakręcając się do imentu.

            Polubienie

    1. Dla zdrowia psychicznego i fizycznego lepiej byłoby zobojętnieć. Tylko, że te zmiany bezpośrednio w nas uderzają. Szczególnie te, które zachodzą w resorcie p. Morawieckiego…bo odczuć już można.

      Buziaki 🙂

      Polubienie

  2. Spodziewałaś się czegoś innego? Ja nie. Przedsmak „kompetencji” PIS miałam w czasie ich pierwszych, dwuletnich rządów. Teraz jest jeszcze gorzej. Jeśli nie ma wiedzy i doświadczenia, a jest jedynie nieprzeparta chęć rządzenia wszystkim i wszystkimi – taki jest efekt.

    Polubienie

    1. Nie,
      ale również nie spodziewałam się takiej rozpierduchy. Wiesz, że mi to najbardziej o gospodarkę chodzi, więc w osobie Morawieckiego widziałam zielone światełko ;p A tu kurcze ideologia a nie rozum i wiedza ekonomiczna wiedzie prym, na dodatek manipulant i kłamca zakochany w budżecie. No po prostu szopka. Można byłoby się pośmiać, gdyby jego pomysły nie uderzały w przedsiębiorców. Szczególnie w tych małych. To co wyrabiają z vatem jest krokiem do ich wyeliminowania. Podwykonawcy już zapowiedzieli, że w takiej sytuacji nie będą wykonywać robót.. Wiem, bo przecież Tata wciąż takich zatrudnia.

      Polubienie

      1. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie strategia, bo czy można być tak głupim? Wszystko się rozpieprzy, potem, dla ratowania kraju i gospodarki upaństwowi, a Państwem będzie PIS, rodziny i przyjaciele – reszta zaś dostanie nakaz pracy za śmieszne wynagrodzenie, bo przecież ktoś musi zarobić na sztandarowe idiotyzmy, pomniki, itp. 500+ jako program mający przekonać do wielodzietności można wtedy zmodyfikować. Zabrać tym, którzy na wielodzietność jednak się nie zdecydowali, nie wykonali planu. Pozostanie wówczas garstka patologii i garstka skrajnych oszołomów w wierze, do nagrodzenia.

        Polubienie

  3. Sądy poprawią, powiadasz? Super, już się nie mogę doczekać, zważywszy na fakt, że pewnie sporo w takowym przybytku posiedzę…

    Owoc kojarzę, nie miałam nigdy okazji spróbować, ale widziałam w Tesco ;D

    Polubienie

    1. Tyle że jak odejdzie tylu sędziów, to raczej nie skróci się czas oczekiwania na wyrok. Sędziowie sami mówią, że sądy powszechne zajmują się zbyt dużym wachlarzem spraw.
      Minister chce, żeby do KRS wybierał sędziów parlament, czyli innym słowy, upolitycznić.
      Nie rozumiem też, po co ma zwykły Kowalski wiedzieć o majątku sędziego? Nie wystarczy, żeby wiedziały odpowiednie organa?

      Jeśli lubisz pewien owoc, nasz krajowy, to smak Ci przypadnie do gustu 🙂

      Polubienie

  4. widzę, słyszę ale nie wypowiadam się. Moja wypowiedź po prostu i tak się nie liczy. Oby mi tylko dane było dożyć do następnych wyborów. Otworzę oczy przynajmniej tym w zasięgu. Martwię się tylko, ile jeszcze napsują nasi obecni „przywódcy”?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s