Reformy wg…

…rządzących, to takie rozciągłe gacie z gumką, która w każdej chwili może strzelić i pęknąć.

Przyglądam się z uwagą temu, co chcą nam zafundować a właściwie uczniom, nauczycielom i rodzicom od 1 września. I nie bardzo wiem co, oprócz likwidacji gimnazjum. Osobiście, na skórze własnych dzieci mogę zapewnić, że gimnazja zdały egzamin. I dla dobra Pańcia wolałabym, żeby nie były likwidowane. Z konkretnego powodu: dzieci z obszaru wiejskiego o rok starsze wyruszały do miasta uczyć się, co wiąże się z internatem lub codziennymi dojazdami. Zresztą, jak słyszę opozycję o wyrównaniu szans, to mogę tylko potwierdzić, gdyż i Tuśka i Misiek dostali się do jednego z najlepszych liceum w DM.  Nie wiem w jakim stopniu to zasługa gimnazjum a w jakim moich „genialnych” dzieci ;p ale poradzili sobie w mieście, zdając matury i dostając się na studia z wysokimi lokatami 🙂 A tak serio, to, że w wieku 16 lat opuścili dom rodzinny a nie jako piętnastolatkowie, miało znaczenie. Z Pańciem jest większy problem, a właściwie nie z nim, tylko z decyzją, jaką muszą podjąć rodzice. Jeśli puszczą go do szkoły jako sześciolatka a gimnazjum zlikwidują, to skończy szkołę podstawową jako 14-latek. Wprawdzie OM, czyli dziadek Pańcia poszedł w tym wieku do internatu, ale…Jakby tu powiedzieć, to były inne czasy ;P

W całym tym systemie najbardziej przeszkadzało mi to, że licea są 3 a nie 4-letnie, nie mówiąc o likwidacji branżowych.  Jednak tak naprawdę to czy Pańcio będzie chodził w swojej miejscowości 8 czy 9 lat do szkoły nie jest największym problemem. Problemem jest podstawa programowa, na którą wszyscy zainteresowani czekają, a która tworzona jest w pośpiechu na kolanie. I jeśli wielu fachowców mówi ( wielu zrezygnowało), że się nie da w ten sposób, to ja im wierzę. Żal mi też tych dzieciaków, którzy chcieliby po  skończeniu 6 klasy pójść do wymarzonego gimnazjum muzycznego czy plastycznego. Polska szkoła potrzebuje reformy. Być może powrotu do starego systemu. (Niektóre argumenty przeciwko gimnazjom rozumiem  i się z nimi zgadzam).  Ale nie na chybcika, nieprzemyślanej do końca, i zarzynającej finansowo samorządy. Bo tak naprawdę to uczeń i jego edukacja powinna być na pierwszym miejscu, a nie wygoda rodziców, czy chronienie za wszelką cenę miejsca pracy nauczycieli. Dlatego jako matka, która przeżyła pobyt swoich dzieci w gimnazjum i nie zwariowała, ani nie osiwiała ;), wolałabym, żeby ta kasa, jaką trzeba będzie wydać na przeobrażenie się szkół i odprawy dla nauczycieli i pracowników administracyjnych w szkołach zlikwidowanych, poszła na dofinansowanie szkolnictwa, tak by klasy były mniej liczebne, sale dobrze wyposażone, a szkoły z szeroką ofertą pozalekcyjną nieodpłatną, tak by każde dziecko mogło rozwijać swoje pasje niezależnie od zasobu portfela rodziców. A nauczyciele odciążeni od absurdalnej biurokracji, która pochłania zbyt dużo czasu. Żeby dzieciom stworzyć jak najlepsze warunki do nauki a nauczycielom do pracy. Żeby szkoła była kreatywna.

Aczkolwiek, gdybym miała pewność, że podstawy programowe zostaną  wypracowane tak, aby dzieci mogły się rozwijać i konkurować, że nie powstanie szkoła ideologiczna i patriotyczna oraz katolicka pod jedną nazwą  powszechnej, to wygaszaniem- jak to szeroko uśmiechnięta ministra mówi- gimnazjum bym się nie przejmowała. Ale ja dziwnie nie dowierzam tym, co dziś u steru są…Mimo że z ust ministry słyszę: proszę się nie martwić! ;D

*

Jako ten przedsiębiorca, co to na złość rządzącym nie chce zarabiać (mam wrażenie, że w PIS-e trwa jakiś konkurs na największą głupotę wypowiedzianą publiczne- prezes i minister MON idą łeb w łeb, pozostali próbują dorównać), śledzę uważnie jakie kwiatki nam szykują. To, w jakim tempie uchwalili kwotę wolną od podatku i na jakich zasadach- nijak to ma się do obietnic wyborczych- zjeżyłoby mi włosy na głowie, gdybym je miała 😉 Ja z moją rentą ciut poniżej 1000 złotych jestem uważana za bogatą? a przynajmniej z wystarczającymi środkami, żeby kwota wolna nie uległa zmianie. Ale to nie o mnie chodzi, bo ja mam OM  i z tego powodu większe środki do życia (z podatku rozliczamy się osobno), ale o inne osoby, które mają płacę minimalną.  Czy naprawdę 11 tysięcy rocznie to jest kwota wystarczająca na przeżycie??? Jak oni to wyliczyli?   A w sprawie przyszłych podatków mamy kakofonię wypowiedzi. I jak tu przedsiębiorca ma się czuć bezpiecznie?

*

Ale i tak najbardziej mnie zbulwersowała wiadomość, że ministerstwo zdrowia wstrzymało dotacje na program przesiewowy raka macicy i piersi. Przestano wysyłać do kobiet zaproszenia. To, że pigułka „po” ma być znowu na receptę, gdyż według ministra „dziewczynki łykają ją jak cukierki” już mnie nie dziwi. Ale dożynanie programu, który jest profilaktyką, a co za tym idzie ratuje nie tylko kobiety, ale i budżet (wczesne wykrycie), w myśl zasady lepiej zapobiegać niż leczyć- to ja nigdy nie zrozumiem.

*

Wojsko Obrony Terytorialnej z powodu jednej ustawy zaczęło mi się kojarzyć nie najlepiej. Możliwość wykorzystania WOT przeciwko Polakom kojarzy się tylko z jedną, zamierzchłą formacją. To już było, a jak się skończyło, każdy wie. Z drugiej strony, to marnowanie pieniędzy, po to by jurni chłopcy, prawi patrioci lepszego sortu  postrzelali sobie na ćwiczeniach i za to skasowali 5 stówek miesięcznie. A w razie czego, dostaną bagnety na broń i jako to mięso armatnie wyruszą do boju. No nie wiem czy śmiać się, czy bać. Zamiast dobrze wyposażonych helikopterów będziemy mieć armię amatorów i tysiące dronów.

Może powinnam spuścić kurtynę milczenia z szacunku dla ofiar katastrofy, bo tak naprawdę nie ma ceny za stratę bliskiej osoby. Jednak to, co się dzieje odnośnie odszkodowań-  te targi, komu ile i ile razy- wymusza reakcje, trudno być obojętnym. Gdyby MON chciało wpłacić wszystkie kwoty zadośćuczynienia, to byłaby to suma wyższa niż 60 milionów. Moje zdanie jest takie, że MON powinno zapłacić tylko rodzinom pilotów, obsługi i BORowików. To oni byli wtedy na służbie.

*

Rząd wciąż zaskakuje. Ustami p.premier dowiedziałam się, że powstanie NCSO- Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. Mnie się w głowie nie mieści, że chcą centralnie zarządzać społeczną działalnością, mając ją pod finansowym butem. Organizacje pozarządowe wzięte pod lupę rządzących, jak w banku mają, szczególnie te nieposłuszne władzy ( każdej), kontrolujące tą władzę, będą odcięte od pieniędzy z budżetu.  To zamach na niezależność działalności społecznej. Jeśli ktoś tego nie widzi, ten ślepy. To furtka, aby to organizacje kościelne dostawały kasę na każdą inicjatywę ” społeczną”.

***

Cieszę się, że jest już grudzień. Listopad był dla mnie bardzo trudny. Targał moimi emocjami od lewa do prawa. I nie miałam na to wpływu. Zafundowano mi je, zresztą nie tylko mnie. Historia wraz z listopadem się nie kończy, ale światło w tunelu widać. Najważniejsze, że kolejny raz wiem, iż rodzina jest SIŁĄ! I Przyjaciele.

Za oknem deszcz…W sobotę wrócę do domu…

Reklamy

29 myśli na temat “Reformy wg…

  1. Witaj w ten śnieżny dzień!!!
    Co do polityki to powinniśmy się cieszyć to co mamy.
    Bo opozycja jest słaba i słabnie PO-partia oszustów i złodziei,Amber Gold,Sowa i przyjaciele typu Sienkiewicz(h…,du.. kamieni kupa) itp nie ma szans.
    Banksterzy z Nowoczesnej popełniają gafę z gafą.Ostatnio Swetru który powiedział,że wszyscy mają pracować do 67 lat nawet górnicy,którzy po 15 latach powinni zmienić pracę-nóż się w kieszeni otwiera.A moja liczna rodzina rodzina na Dolnym i Górnym Śląsku nie ręczy za siebie jakby się ten cwaniak tam pokazał.
    Śłużba zdrowia działa w miarę dobrze i powinniśmy się cieszyć,że jest bezpłatna,bo ja jako podatnik z 30 letnim stażem pracy,który płaci dużo(bo dość dobrze zarabia) i nigdy nie był w szpitalu,tez powinny być rozgoryczony,że płacę na kogoś….a nie kumuluje się na moje prywatne konto
    W USA jak nie masz pieniędzy na leczenie to niestety tylko podstawowa opieka zdrowotna która nie leczy wielu chorób np.nowotworów,
    Córka pracuję jako lekarz w Ohio,więc orientuję się w temacie.

    Niestety młodzież się radykalizuję i ma dość złodziei,cwaniaków,nepotyzmu,bantustanu ,polityki na kolanach wobec gnijącej Unii Europejskiej które nam zafundowała poprzednia ekipa…
    A następny rząd to już będzie skrajna prawica….
    Pozdrawiam i pamiętaj „Piękne życie bo piękne myśli”

    Polubienie

    1. O ranciu…sobie westchnę…
      Ja się nie cieszę, ja się smucę, a co gorsza, zaczynam się bać…
      ” Na kolanach” i modlących się to ja widzę nasz obecny rząd…I guzik mnie obchodzi, co kto powiedział dopóki w czyn tego nie wprowadzi. Afery? Były i będą.
      Mnie przeraża brak kompetencji i niszczenie naszego dorobku. Manipulacja. Chaos. A najbardziej, że zwykły człowiek przestał myśleć, popierając to, co teraz się dzieje…
      Jak myślę o partii rządzącej, to nie mam pięknych myśli…
      Pozdrawiam.

      Polubienie

  2. Co do reformy szkolnictwa… Moje córki chodziły i do 8-klasowej podstawówki, i do gimnazjum, więc mam porównanie. Najgorzej wyszła na tym ta, która była drugim z kolei rocznikiem gimnazjum – bo tuż po reformie panował totalny bajzel. Wygląda na to, że jej własna córka też będzie drugim rocznikiem po reformie (na początku 2017 skończy 6 lat) – pozwolisz, że nie skomentuję?
    Gospodarczo… 29/11 ukazała się informacja, że nowe rozporządzenie na temat obowiązku posiadania kasy fiskalnej od 01/01/2017 „jest obecnie procedowane”. Czyli pewnie ukaże się około 29/12. Co utwierdza mnie w zamiarze definitywnego wypisania się z tego cyrku od 01/01/2017. Nie mam czasu codziennie śledzić, co też nowego nam wymyślą – muszę pracować, żeby żyć.
    Militarnie… Podejrzewam, że chłopcy z nadmiarem testosteronu chętnie sobie postrzelają za 500 zł, zarówno na strzelnicy, jak i do rodzimych „wrogów ojczyzny”, natomiast w razie faktycznego zagrożenia zewnętrznego żadna siła w tym bałaganiarskim państwie ich nie zmusi do stawienia się na mobilizację – bo wtedy wszyscy będą mieć ważniejsze rzeczy na głowie niż doprowadzenie siłą jakiegoś Zenka czy innego Mariana do punktu zbornego. Więc żadne mięso armatnie, za to pacyfikacja Czarnych Parasolek – czemu nie, sama przyjemność dla niektórych… Szczególnie, że wszelkie zgromadzenia tychże będą pewnie nielegalne, więc jakże łatwo…

    Polubienie

    1. No i jak tu się nie zgodzić…
      Emerytury obniżyli, ale już szykują zakaz pracowania na emeryturze.
      Szykują się też do ścisłych kilometrówek jeśli chodzi o samochody służbowe. A wszystko to aby uprościć prowadzenie firmy 😉 US będzie siedział nam na karku…I nie miałabym nic przeciw, gdyby tam siedzieli kompetentni ludzie, znający się dobrze na prawie i przepisach. Mam przykład u siebie i nie jest to moje subiektywne zdanie, ale doktora ekonomisty, który prowadzi naszą sprawę. No, ale wicepremier zażądał, żeby w każdym US wisiała Konstytucja Przedsiębiorcy- czy coś takiego ;D

      Polubienie

  3. Kiedy myślę, że obecny rząd i jego przyległości popisali się największą arogancją, że już gorzej być nie może, okazuje się, że … może! Pojęcia nie mam jak długo to jeszcze potrwa, ale obawiam się, że ludzie myślący lada chwila nie wytrzymają. Mamy stosowne doświadczenie i wiemy, że nie ma takiego wagonika, którego by się nie dało odczepić. Potrzebny jest tylko zawiadowca stacji i zwrotnicowy. Oby się taki znalazł!
    Mimo tego, a może właśnie dlatego, że sporo lat przepracowałam w gimnazjum uważam, że system 6+3+3 jest z wielu powodów kiepski i wprowadzono go zupełnie niepotrzebnie. Skandalem była likwidacja szkół zawodowych i pchanie na siłę wszystkich do liceów. Zgadzam się z opinią Zalewskiej, że w obecnym kształcie liceum jest kursem przygotowującym do napisania matury. Oczywiście w związku z tym matura musi mieć odpowiedni poziom, bo uczniowie powinni ją zdać. W efekcie na studiach organizowane są… zajęcia wyrównawcze dla studentów pierwszego roku. Mnie się trafiały studentki polonistyki, które nie potrafiły prawidłowo odmienić przez przypadki słowa „poezja” czy napisać sprawozdania z praktyki w szkole. O ubóstwie języka nawet nie wspominam. Tak więc uważam, ze reforma oświaty jest konieczna. Ale nie można robić tego na kolanie i z wyraźnym ideologicznym nastawieniem. Wprowadzenie nowego systemu, nowych podstaw programowych czy lektur wymaga przede wszystkim rozeznania w temacie, dyskusji, konsultacji, w których powinni brać udział nauczyciele, eksperci-metodycy, psychologowie i rodzice. Jakoś nie widziałam (może przeoczyłam) zestawu lektur dla szkół branżowych czy techników. A co ze szkołami specjalnymi? A co z artystycznymi? Mówi się o zwalnianiu nauczycieli, a przecież ilość dzieci się nie zmieni. Zostaną tylko „przesunięte” w systemie, więc i nauczycieli powinno to dotyczyć. Nauczycieli się zwalnia, gdy zmienia się (zmniejsza) siatka godzin. Czego będzie mniej? Na pewno nie religii…
    Powoli boję się życia w naszym kraju. A na dodatek za oknem deszcz…

    Serdeczności:)

    Polubienie

    1. Co do liceum i ja się z tym zgadzam. Kiedyś to były szkoły elitarne, uczniowie poniżej pewnego pułapu wiedzy się tam nie dostawali.
      I oczywiście, najważniejsze jest to, czego będą się dzieci i młodzież uczyć. Historii na pewno więcej. Na dodatek, słyszałam wypowiedź jednej p. dyrektor z podstawówki- historyczki- że nauczyciele nie będą już mieli takiego wyboru jak kiedyś.
      Trudno to wszystko przyjmować ze spokojem.

      Serdeczności 🙂

      P.S. Może jutro wyjdzie słońce…

      Polubienie

      1. Ja się z tym zgadzam do pewnego stopnia. To znaczy:
        – „Skandalem była likwidacja szkół zawodowych i pchanie na siłę wszystkich do liceów” – absolutnie prawda;
        – „w obecnym kształcie liceum jest kursem przygotowującym do napisania matury” – wg mnie to nie jest takie złe, o ile mówimy o pogłębianiu wiedzy teoretycznej z wybranych przedmiotów na poziomie zaawansowanym jako przygotowaniu do studiów uniwersyteckich; ci, którym takie przygotowanie jest zbędne, po prostu nie powinni w nim uczestniczyć, zajmując się w tym czasie solidnym przygotowaniem zawodowym – w takim UK tak to funkcjonuje i moim zdaniem się sprawdza;
        – „system 6+3+3 jest z wielu powodów kiepski i wprowadzono go zupełnie niepotrzebnie” – ja bym go przemodelowała na 3+6+3 lub 4+6+2, ale zasadę trzech etapów nauczania popieram: absolutne podstawy dla maluchów (przez 3-4 lata), główny ciąg edukacji ogólnej (6 lat) kończący się równie ogólną „małą maturą”, plus 2-, max. 3-letnie przygotowanie akademickie LUB zawodowe z silną specjalizacją, żeby potencjalnemu fizykowi, historykowi czy specjaliście obróbki metali już nie zawracać głowy „michałkami”, a kończące się dużą maturą obowiązkową dla „akademików” i opcjonalną dla „zawodowców”.

        Polubienie

        1. Likwidacja szkół zawodowych było głupotą- naprodukowaliśmy humanistów, którzy teraz nie mogą znaleźć pracy- zgodnie z wykształceniem.
          Żeby dostać się na Politechnikę musiałam zdać egzamin z mat, fiz i języka, teraz na ten sam kierunek można było uzyskać punkty z matury z geografii a nawet z wosu, jeśli się mieścili w liczbie przyjętych. I tak po pierwszym lub drugim semestrze 50% odpadło a na koniec zostało 30-35%- przykład z Miśka rocznika.

          Polubienie

          1. No i wygumkowali Wałęsę- przynajmniej z podstawy programowej IV- VIII.

            Mali zawistni nieudacznicy!

            może im ktoś przemówi do rozumu, w końcu A.Z. bredzi żeby się nie martwić, bo wszystkie błędy będą poprawiane- szumne konsultacje.

            Polubienie

  4. Przeraża mnie to wszystko o czym piszesz, ale najbardziej cis innego: mimo wszystkich absurdalnych wypowiedzi i działań, ustaw pisanych na kolanie, niedotrzymywanie obietnic wyborczych….oni nadal maja tak wysokie poparcie! A to oznacza ze rozpieprzanie naszego kraju moze sie nie skończyć za 3 lata:( oznacza to tez cos więcej- ze ludziom jest totalnie wszystko jedno bo dali sie kupic za 500 zł. Tyle im wystarcza by uznać ze niszczenie gospodarki, opinii międzynarodowej, szkolnictwa, służby zdrowia itp jest spooko. Myslalam ze jesteśmy mądrzejszym narodem. Ponad 20 lat temu Polacy walczyli i ginęli za demokracje a teraz wystarczy 500 zł, jakis darmowy lek dla seniora cxy kiks złotych podatku mniej by uznać Se ma sie gdzieś to w jakim kraju żyjemy i czy aby na pewno nadal demokratycznym. Strasznie to przykre 😦

    Polubienie

    1. Najwyraźniej Polacy są – owszem – skłonni walczyć o wolność, ale walka o demokrację to był jednorazowy wyskok. Zresztą, patrząc na skutki ostatnich, całkiem w sumie demokratycznych wyborów… Hm.
      Chociaż z tą wolnością to też już może być passé, o ile micha nie będzie zagrożona… i/lub najeźdźca obieca wykopać dotychczasowy rząd w kosmos.

      Polubienie

    2. Mnie się wydaje, że jeszcze ludzie się nie wkurzyli, bo nie odczuli namacalnie skutków. Namacalnie, czyli na własnej skórze. Z drugiej strony, oni wiedzą co robią- ludzie masowo ruszyli po socjal, i dopóki go będą otrzymywać, to będą mieli poparcie.
      „Pełna micha”- to przyświeca suwerenowi, reszta się nie liczy, najwyżej zwieją za chlebem.
      To się skończy wielkim bum, bo kasy nie ma. Tyle że do tej pory, po majstrują tak w ordynacji wyborczej, że zapewnią sobie kolejną wygraną. Mają wprawę z Trybunałem.

      Polubienie

  5. Moja mama jest nauczycielką (co parwda juz od kilku lat na emryturze) i pracowała w gimnazjum i patrzac na jej doświadczenia to zdecydowanie bym zlikwidowała gimnazja, bo wg mnie podstawowka 8 lat i liceum 4 lata to było lepsze niz to co jest teraz. Moze pisze tez dlatego ze ja bylam bodjaze przedostatnim rocznikiem ktory nie szedl do gimnazjum

    Polubienie

    1. W ostatnich latach w gimnazjach wiele się zmieniło, ale każdy ma prawo do własnej oceny. I najmniejszy problem w tej reformie, to w jakim systemie będą się dzieciaki uczyć, ale czego. To co proponuje PIS i w jaki sposób, to nie budzi za grosz zaufania. Boję się, że to co osiągnęliśmy, czyli wysoki ranking w Europie, zostanie zniweczone. Zamiast nowoczesnej szkoły będziemy mieli katolicką i patriotyczną. Zamiast logicznego myślenia, będzie wiedza encyklopedyczna. W dobie wujka googla, to nie regułki ale myślenie powinno być na pierwszym miejscu. A nauczyciel znowu będzie w ścisłych ryzach programowych.

      A sentyment do ośmioletniej podstawówki sama mam 🙂

      Polubienie

      1. Ja też ten sentyment miałam – do momentu, w którym się okazało, że jak dziecko marnieje w istniejącym układzie, to szkoła może zablokować zmianę tego układu w ramach swojego cyklu nauczania, BO TAK. Bo komuś się wydaje, że potencjalne problemy na jednym odcinku będą gorsze niż już istniejący, uogólniony problem na wszystkich odcinkach. I nie przekonasz…
        Od tego czasu jestem za skróceniem poszczególnych cykli – bo to daje większe możliwości manewru.

        Polubienie

  6. od pewnego czasu politycznie wygasłam. Nie jest mi jednak obojętny los moich dzieci i wnuków. I widzę, że będą musieli jakoś sobie radzić, w tej krainie chaosu, zbędnego hałasu i „chalajstry”, walczącej o koryto. Historia toczy się kołem! Oby nie! Bo może to być błędne koło.

    Polubienie

    1. Dla zdrowotności pewnie też powinnam. Ale z drugiej strony, mając zbyt dużo czasu na myślenie, lepiej te myśli zająć czymś innym.
      Jakoś na błędach naród nie chce się uczyć.

      Polubienie

  7. Gorączkę mam ostatnio i bez czytania o takich rzeczach, więc staram się puszczać je bokiem, żeby mi ciśnienie nie skakało. Ale coraz częściej w mojej głowie pojawiają się wizje koktajli Mołotowa fruwających po Wiejskiej…

    Polubienie

  8. Nikt tego nie wie, a wrzesień zbliża się pełnymi krokami. Dosłownie farsa i tyle. Podstawa już jest, przynajmniej projekt. Zagłębiam się bardzo powoli i bez entuzjazmu.

    U nas pada i jest szaro buro, byle jak.

    Polubienie

    1. No właśnie. Mnie przeraża, że to wszystko tak „na łapu capu”. Wszyscy skupili się na wygaszaniu, a tu tak naprawdę o podstawę chodzi.

      Jedni mają biało a my mamy szaro.

      Polubienie

  9. Witaj
    Jak zawsze przychodzę do Ciebie z uśmiechem i przytulam mocno 🙂
    Nie wnikam w rządowe, polityczne sprawy, bo mam inne swoje zmartwienia.
    Serdeczności zostawiam:)

    Polubienie

  10. To znaczy, że już wróciłaś do domu.
    To dobrze, bo w domu zawsze najlepiej.
    I nie oglądaj TV i nie słuchaj.
    Bo przecież to można zwariować.
    Słuchaj tylko ulubionej muzyki.

    Wszystkiego dobrego Roksanno.
    🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s