Seans, głowa, piersi…;)

– Babcia, a dlaczego masz cały czas chustkę na głowie?

Bo gdybym zdjęła, to byłoby mi zimno w głowę.

Aha. 

Codziennie po przedszkolu, a i wczoraj – czas spędzony na rozmowach, wspólnej zabawie, malowaniu, czytaniu…Staram się, żeby ten  niefajny czas dla mnie, przekuć w coś fajnego dla Pańcia. I tak mam poczucie straty i niedosytu.

Wracając do…zimna. Zimno. Wietrznie. Nie wyściubiam nosa, z którego od dwóch dni leci krew. Trochę się temu dziwię, bo czuję się silniejsza niż dotychczas. Myślę o wyjściu z domu. I mam problem z głową, a konkretnie, co na nią założyć. W sumie zimno jest i sprzymierzeńcem i przeszkodą jednocześnie. I to mnie irytuje. Paradoksalnie łatwiej było mi zaakceptować łysą głowę niż teraz to, co muszę na nią wkładać. Ale tak było za każdym razem…

Zrobiłam sobie seans filmowy- trzy odcinki serialu „Belfer”, miska pistacji i wyciskany sok pomarańczowy 🙂  A potem już prawie nocą, bo grubo po 22. trafiłam na film ” Historia Roja”. Wahałam się przez moment, czy nie poszukać czegoś innego jako usypiacza, ale stwierdziłam, że obejrzę, mimo iż słyszałam, że to kiepski film. Wytrwałam. Nie wyszłam z łóżka, ale gdybym była w kinie, to nie wiem, czy bym tego nie zrobiła. Pogubiłam się, oglądając. W ogóle się nie dziwię, że nie został zakwalifikowany do głównego konkursu w Gdyni. Mimo próby ręcznego sterowania przez ministra kultury. To historia bez żadnej spójnej historii- wielki panujący chaos na ekranie. Na szczęście polskie kino ma się coraz lepiej, a jeden czy dwa ( „Smoleńsk”) filmy, tego  trendu nie odwrócą. Ani minister kultury.

Z telewizji dowiedziałam się o nietypowej operacji rekonstrukcji piersi, a mianowicie- z jednej lekarze zrobili dwie, czym uszczęśliwili pacjentkę. Pierwsza taka w Polsce.  Brawo. Cieszę się, że mówi się o tym głośno, że kobiety nie wstydzą się tego, że w końcu nie jest to temat tabu. Szczególnie że zachorowalność wzrasta, a nie maleje.

Reklamy

19 myśli na temat “Seans, głowa, piersi…;)

  1. Czytnę z ciekawości o tym filmie, bo (chyba) nie słyszałam. Przynajmniej nic mi nigdzie nie dzwoni.

    Sezon czapkowy mknie do nas wielkimi krokami. Tyle dobrze, jeśli można w tej sytuacji w ogóle tak powiedzieć :/

    Polubienie

  2. Witam w tym ponurym dniu.Dla mnie najgorszy czas nie tylko ze wzgledu na chorobe.Nienawidze listopada ……Wlosy nie trawa w zimie tez rosna (taki zart) Ja mam juz niezlego jezyka..Wszystkiego zdrowego kochana

    Polubienie

  3. Medycyna estetyczna rozwija się naprawdę szybko i daje wielu osobom szansę na lepsze życie. Na szczęście!

    U mnie dziś cieplutko. Po obiedzie, czyli zaraz po 12., czytałam w ogrodzie, siedząc w krótkich portkach!To już pewnie ostatnie takie dni, a szkoda!

    Buziaki dla Ciebie i Pańcia! Bawcie się dobrze!

    Polubienie

    1. To prawda i cieszy, że ma takie osiągnięcia w poprawianiu jakości życia.

      O ranciu… chciałabym sobie posiedzieć na tarasie, nawet w długich portkach…A tu pogodowa maskara.

      Buziaki 🙂

      Polubienie

  4. Pisałam Ci kiedyś, że moja bardzo bliska koleżanka była w tej samej sytuacji. /Dedykowałam jej tekst pt: „Wioseczka” w książce „Nadal wariuję”./
    Odrosły jej włosy jeszcze piękniejsze i mocniejsze.
    Wszystko będzie dobrze. Ze wszystkim.
    Zobaczysz.
    🙂

    Polubienie

    1. To, że odrosną to ja wiem, choć w moim przypadku nigdy nie były piękniejsze i mocniejsze, bo od urodzenia takie miałam 😉 I ani razu nie były pokręcone, co się najczęściej zdarza- potem wracają do stanu sprzed…Przerabiam to po raz czwarty…może w tym tkwi problem? Na pewno nie jest nim żal za włosami…

      Serdeczności 🙂

      Polubienie

  5. Nie słyszałam nic na temat tego filmu..

    Też czytałam o tej operacji. Jak się cieszę, że w naszej polskiej medycynie też coś się dzieje, że są odważni lekarze wychodzący poza schematy, szukający nowych rozwiązań, którzy nie boją się zawalczyć o pacjenta! 🙂

    Ściskam!

    Polubienie

    1. Ja jestem pewna, że mamy cudownych lekarzy, którzy mogliby więcej, gdyby nie procedury i kasa…
      Ogromnie cieszy fakt, że są lekarze, którzy na pierwszym miejscu stawiają pacjenta.
      Uściski 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s