W niepamięci…

Coraz więcej i coraz częściej w mej niepamięci…
Do tego, że ciągle czegoś poszukuję, już się przyzwyczaiłam, nawet jeśli przed chwilą miałam to w ręce; że zapominam co miałam przed chwilą zrobić- również. Czasem mnie to irytuje, wkurza, a czasem rozśmiesza. Gorzej, że coraz częściej poszukuję w zakamarkach mych myśli, wiedzę, która gdzieś mi umknęła… Szukam słów, które przecież już miałam na końcu języka, faktów tak dobrze mi znanych,-kiedyś- poruszając się w labiryncie szarych komórek jak dziecko we mgle. Miałam coś powiedzieć, o czymś napisać i, zapominam…Po czasie się przypomni albo i nie… Bywa nawet tak, że skupić się nie mogę na tym, co czytam, więc czytam jeszcze raz, i jeszcze raz…
Może powinnam ćwiczyć umysł? Pewnie tak, tylko czy mi się chce? 😉
Tydzień temu miałam akcję poszukiwania okularów. Nie swoich. Dzwoni Tata, żebym wzięła latarkę i przyszła do małego kurnika (obecnie kacznika), bo gdzieś położył okulary i nie wie gdzie. Znajome. No to ubrałam się, wzięłam sprzęt i pośpieszyłam z pomocą. Pomieszczenie ze światłem, nieduże, a okulary to nie igła w stogu siana-znajdą się!…Stogu nie było, ale za to słoma dopiero co świeżo rozścielona. Tata kompletnie nie pamiętał, gdzie je położył, po zdjęciu z powodu zaparowanych szkieł. Omiotłam latarką wszystkie kąty i podłogę, nawet pokarm przesypałam z podajnika, i  nakazałam  kolejny raz sprawdzić w kieszeniach. Nie było! Pozostała jedyna możliwość, że spadły i zostały zagrzebane w  słomie pod nogami. Akcja widły! Tata widłuje, ja świece latarką i wytężam wzrok. Nie ma! Zapadły się pod ziemię, czy co?! Wycofujemy się i nagle: trzask! Już wiem, że są pod moim kaloszem. Na szczęście grube szkła nieuszkodzone, a cienkie oprawki lekko, niestety wymagające optyka. Cała ta akcja uświadomiła mi, że i mnie zdarzają się luki w pamięci, a przecież lepiej nie będzie…;)
W tym roku, jak nigdy wcześniej- chyba że nie pamiętam- już jakiś czas temu, skompletowałam prezent na Mikołaja. Oczywiście dla Pańcia. A nawet popełniłam jakiś zakup świąteczny na przystrojenie pokoju. Może odbijam sobie zeszły rok? Nie, żebym szalała, bo święta idą…Ale jakoś przyjemnie mi się zrobiło, że przy okazji będąc na zakupach, wrzuciłam jakąś świąteczną ozdobę do koszyka. Gorzej z porządkami, które jak nigdy- to doskonale pamiętam- w tym roku powinny być gruntowne. Niestety, moje sprzątanie na bieżąco, a co za tym idzie nieuleganie świątecznej presji generalnych porządków- bo nie było takiej potrzeby- teraz wymaga korekty. Pewnie dalej nie ulegnę, bo inaczej polegnę w boju ze ścierką w dłoni, ale pozostanę ze świadomością, że powinnam. Tyle że… tyle rzeczy powinnam, wiec kolejna nie robi różnicy 😉 Może zapomnę?;)
Nasuwa się pytanie: czy jestem pamiętliwa? Nie pamiętam;)
Wiem jedno, że na długo w pamięci mi zostanie przekazane zdanie: lepiej, żebym wzięła się do pracy, bo nic w życiu nie osiągnęłam. Nie dlatego, że się z tym nie zgadzam czy zgadzam, że zabolało czy nie…Ale dlatego, że te słowa świadczą, jakim jest człowiekiem, ten kto je wypowiedział. Jakie wartości reprezentuje sobą.

Na ludzką pa­mięć nie można liczyć. Nies­te­ty, również na niepamięć. – wiadomo Lec:)

Reklamy

18 myśli na temat “W niepamięci…

      1. Nie żartuję. Tyle tylko, że nie szukałam tatowych okularów w kurniku. To raczej tata szukał moich;) Reszta zgadza się co do słowa, przecinka i kropki.
        Ja już zaakceptowałam ten stan, choć nie było łatwo.
        Fajnego weekendu:)

        Polubienie

        1. U mnie notorycznie poszukiwane są: klucze, dokumenty, telefon i okulary. Te ostatnie w mniejszej częstotliwości, bo potrzebuję tylko do czytania i jedne zawsze mam na górze w sypialni, gorzej z tymi na dole 😉
          Fajny weekend się ziścił!!!:)
          Mam nadzieję, że i Twój taki był:)
          Serdeczności i dobrego tygodnia!!!

          Polubienie

  1. To też mój przypadek:} Dzisiaj się uśmiałam parę razy, bo oczywistości przegapiłam (klucz od wc chciałam użyć do otwarcia otwartego pokoju:}.
    Pozdrowionka!

    Polubienie

    1. To miłe być w miłym towarzystwie, a nie odosobnionym osobnikiem 🙂
      Ja wczoraj znalazłam klucz od domu… w pralce ;), który wraz z OM szukaliśmy już jakiś czas:)
      Serdeczności 🙂

      Polubienie

  2. Matko! Właśnie o tym myślałam, że coraz częściej patrzę na twarz i nazwiska sobie nie mogę przypomnieć. A przecież znam! Koszmar.
    Ale o czym to ja miałam…? 😉

    Polubienie

  3. Kazdy z nas czasami tak ma ze czegos zapomina, u mnie np bywa tak, ze ide po kuchni po cos , bedac w kuchni nie wiem po co pzryszlam a przypomne sobie jak wroce do pokoju…

    Polubienie

  4. wg Baniapedii młodzieńcze roztargnienie występuje epidemicznie i endemicznie oraz napadowo. Potrafi młodnieć razem z właścicielką/ właścicielem 😀

    Polubienie

  5. Ha ha ha… witaj w klubie! Okulary i komórka, to dwie rzeczy najczęściej poszukiwane, zwłaszcza okulary, zwłaszcza gdy po zakończeniu czynności
    przesunięte z nosa nad czoło… Uciekające słowa, tylko w trakcie wypowiedzi – nigdy w trakcie pisania. coraz więcej wyleciało z głowy, coraz więcej ważnych rzeczy dobrze schowanych. Tak dobrze, że teraz nijak nie można znaleźć… Skwapliwie łykany lek mający utrzymać w normie cholesterol, bo wiadomo podwyższony skutkuje miażdżycą… „Pani, ten lek jest zbyteczny, bo cholesterol zawsze był w normie, a w dodatku on szkodzi”… Na co? „Na przykład źle wpływa na pamięć…”

    Polubienie

    1. Hi, hi, hi.. 😀
      Coraz bardziej mi się ten klub podoba 😀
      Przypomniałaś mi, jak latem, podczytując coś i czekając na towarzystwo aż się zbierze, gdy dało hasło do wyjścia, odruchowo ściągnęłam z nosa okulary…i wsadziłam na głowę, a za jakiś czas na nos…tle, że z torebki przeciwsłoneczne i tak sobie chodziłam, i nikt mi nawet nie zwrócił uwagę 😀 Dopiero, gdy potrzebowałam patrzałki, by przeczytać menu w restauracji, i namiętnie je szukałam w torebce ;P

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s