Taka gmina…

„…Ni wyżyna, ni nizina,
Ni krzywizna, ni równina –
Taka gmina.
Ani piasek, ani glina,
Tylko lasek i olszyna –
Taka gmina.
Ani POM-u, ani młyna,…

…Gdzieś ktoś kogoś czymś zarzyna –
Taka gmina.
Jaki powód, czyja wina,
Czy to skutek, czy przyczyna –
Taka gmina?…”

Jaka? W ruinie. Czyja wina?

Najpierw  Radni uchwalili jednogłośnie ( w roku 2014) uchwałę budżetową na rok 2015 (zatwierdzoną przez Regionalną Izbę Obrachunkową), w której był zaplanowany kredyt na spłatę wcześniejszych zadłużeń zaciągniętych na inwestycje oraz na utrzymanie płynności finansowej Gminy, a na ostatnim posiedzeniu Rady, większość radnych nie wyraziła zgody na zaciągnięcie długoterminowego kredytu. Wójt zaś ogłosił: że w takim razie wstrzymuje wszystkie prace inwestycyjne, zawiesza realizacje funduszu sołeckiego, reorganizuje oświatę na terenie  Gminy, oraz uszczupli zatrudnienie w Urzędzie Gminy. Jednym słowem: szykuje się ruina!

Tak się zastanawiam, szczególnie gdy przeczytałam wpis jednej radnej, cytuję: Przyznaje się bez bicia, chyba nie przygotowałam się na sesje o budżecie, bo nie pamiętam tego kredytu (za którym głosowała w 2014); i usłyszawszy wypowiedź innej: że gdzie indziej powinno się poszukać pieniążków, a nie zaciągać kolejny kredyt (za którym głosowała w 2014)- czy radni wiedzą co czynią za każdym razem, jak podnoszą rękę za lub przeciw.

Chciałabym się dowiedzieć, jakie to pomysły mają Radni na zdobycie funduszy, i dlaczego nie mieli ich w momencie przegłosowywania budżetu. Nie jestem zwolenniczką zadłużania się*, ale w ten sposób postawili Wójta ( którego też nie jestem zwolenniczką) pod ścianą, bo gdyby wcześniej wiedział  o braku zgody na kredyt, to inaczej rozplanowałby wydawanie pieniędzy (na spłatę zadłużenia, a nie np. na wykonanie dokumentacji technicznych pod nowe inwestycje) i Gminie obecnie  nie groziłaby utrata płynności finansowej.

Także tak. Mamy szach…Czy będzie mat? Mają się podobno toczyć rozmowy między radnymi. Czy się dogadają?

* Obecnie trudno bez kredytów- przy zmniejszonych subwencjach i dodatkowych zadaniach, które nałożone są na gminy- realizować nie tylko  inwestycje, na które czekają mieszkańcy, ale również zabezpieczyć środki na wszystkie zobowiązania. Nawet dotacje unijne wymagają zaangażowania najpierw własnych środków, o czym być może nie wszyscy radni wiedzą…

To tyle  z lokalnego podwórka, a z dużego…

PAD w ramach budowania wspólnoty ( chyba z dykty ), o której tak wszem i wobec cudnie opowiada, wyznaczył  datę zaprzysiężenia nowego rządu i posłów, dyplomatycznie ujmując dość niefortunnie, bo w dniu nadzwyczajnego posiedzenia RE na Malcie. Ale według niektórych posłów PIS, to Przewodniczący owej Rady złośliwie ustalił tę datę, chcąc jeszcze obecnej p.Premier zafundować wycieczkę na słoneczną wyspę.  Mógłby sam PAD reprezentować nasz kraj na międzynarodowym szczycie, ale jak tu przyjąć wytyczne  od rządu w trakcie dymisji, na którego czele stoi Premier nieistniejąca już ( jakby kiedykolwiek była) dla  samego prezydenta i jego partii, która ma rządzić. Także jakby co, to rozmowy o uchodźcach bez nas, bo ważniejsze jest utarcie nosa byłemu Premierowi, który  śmiał migrować do Brukseli, a który przez jedną partię nie był przez lata uznawany, mimo że wygrał demokratyczne wybory. Zapomniałam: sfałszowane…

I tu też szach! A co tam, niech nas reprezentuje premier np. Czech 😉 Czy będzie mat? Kombinują, kombinują, bo już się za głośno i medialnie zrobiło.

 

17 myśli na temat “Taka gmina…

  1. Niestety, na szczeblu gminy radni często – oględnie mówiąc – nie należą do elity intelektualnej. Bywa, że nie mają pojęcia ani o budżecie,ani o przepisach samorządowych, plotą dyrdymały, nie rozumieją sensu decyzji, które podejmują (lub nie) poprzez głosowanie. Przez lata obserwowałam to w gminie, w której mieszkali moi rodzice. Nie raz włos mi się jeżył na głowie.

    Właśnie słuchałam w Wiadomościach wypowiedzi obu stron na temat wyjazdu na Maltę. Cóż, wygląda mi to na jakąś megalomanię aktualnych „wybrańców narodu”. Jeden z nich powiedział, że Polska ma swój kalendarz polityczny i w UE powinni go znać (a szczególnie DT) i dostosowywać się. Z wypowiedzi panów wynikało, że szczyt ma charakter nieoficjalny, więc można go sobie darować. I nie ma dla nich żadnego znaczenia, że szczyt był zaplanowany wiosną, że PAD miał czas do 24 bm. na zwołanie inauguracyjnego posiedzenia sejmu, że – co bardzo istotne – na drugiej części szczytu będzie omawiana bardzo ważna i bardzo aktualna sprawa – kwestia uchodźców.
    Włos się jeży na głowie! A to dopiero początek!

    Polubienie

    1. Mój OM był kiedyś radnym ( kilka kadencji temu), nawet miał propozycje kandydowania na wójta z pewnego kręgu- ja zagroziłam rozwodem ;), a On i tak nie miał ochoty, widząc jak trudno jest coś sensownego przeforsować- był w opozycji.
      Ech, ja na jedną z tych pań głosowałam, mając jeszcze trzy inne nazwiska na karcie. Po raz pierwszy jest radną, ale udzielała się społecznie, i fajnie jej to wychodziło. Jak widać to niekoniecznie idzie w parze, gdy trzeba podejmować świadomie ważne decyzje.

      Tłumaczenie zaistniałego faktu przez polityków jedynej słusznej partii, jest kuriozalne: oni się dziwią, prezydent nie może, bo musi otworzyć posiedzenie Senatu, Sejmu, co tam nieoficjalny szczyt i puste krzesło…itd..A pomysły co z tym faktem ma zrobić p. Premier- jeszcze bardziej dziwaczne. Zamiast przyznać się do błędu ( kancelaria prezydenta), i szybko zmienić datę inauguracji sejmu- wolą się ośmieszać i brnąć dalej. Mnie jedno zadziwia, jak prawicowi komentatorzy, spokojnie tłumaczą, że nic takiego się nie stało i nie stanie. Gdyby taki numer wyszedł z kancelarii prezydenta Komorowskiego- mielibyśmy aferę na cztery fajerki.
      A miało być tak pięknie 😉

      Serdeczności 🙂

      Polubienie

      1. Musiałam! ;)- wiesz kto jest Pierwszą Matką Rzeczpospolitej?
        Ło matko i wszystkie córki- niech sobie i będzie dla niektórych, ale niech nie nadużywają słowa: Naród!

        Polubienie

  2. Rok 2015 przejdzie do historii jako rok niesfałszowanych wyborów;) Czyżby PO się nie przygotowało i poszli na żywioł? Jak wygrywa PIS – wybory są demokratyczne i całkowicie bez zarzutu. Gdyby wygrał ktokolwiek inny teorii spiskowych starczyłoby na kolejne cztery lata. Co do radnych, to niespecjalnie się dotąd interesowałam, ale ostatnio jakoś zwątpiłam w „normalność” – przynajmniej niektórych.

    Polubienie

    1. Zapewne, choć podejrzewam, że gdyby nie mieli całkowitej większości do samodzielnych rządów, to głosy o fałszerstwie byłby słyszalne.
      U nas się głośno i medialnie zrobiło w gminie, więc się dowiedziałam. W takich małych radach, nie ma opcji partyjnych, więc nie ma tarć politycznych- wystarczy rozum i wiedza. Niestety, z tym też jest kiepsko.

      Polubienie

    1. Ja akurat rozumiem jak: obiecali ludziom to, co chcieli. Jeśli chodzi o obietnice- to ja nie jestem przeciw, tylko za, b kto by nie chciał? Jednak wiem, że są nierealne z punktu widzenia budżetu i naszej wciąż młodej stabilizacji gospodarczej. Większość obywateli nie śledzi wypowiedzi polityków przez cały czas, ani tego co się dzieje na scenie politycznej. Urzekł ich Duda i urzekła Szydło- umiarkowani w tym co mówili. Nie chcieli pamiętać, że to Prezes stoi za nimi i jego najbliżsi współpracownicy- a oni żadnej metamorfozy nie przeszli. Ja nie rozumiem tylko młodych ludzi, że to kupili- z drugiej strony, PIS miał świetną kampanię w internetach- ośmieszając rząd i polityków PO. A ci tak naprawdę, to sami sobie zapracowali na porażkę. Tak jak lewica z Millerem i Palikotem.
      P.S. gdybyś choć przez chwilę posłuchała prawicowych dziennikarzy i publicystów- mistrzostwo manipulacji, tam tylko peany na temat PIS, żadnej krytyki nie uświadczysz- a tv, gazety, portale mają swoich zwolenników, którzy tylko ich oglądają lub czytają.

      Polubienie

  3. Czas pokaze jaka ta nowa Polska bedzie…pewnie za jakis czas sie o tym dowiemy…ale nie chce pisac za duzo o polityce bo tylko zacznę się niepotzrebnie denerwowac, a jest niedziela i chce miec do konca dnia spokojną niedzielę…

    Polubienie

    1. I słusznie 🙂 Ja miałam taką sobotę- bez grama polityki 🙂 W niedzielę już tylko wieczorne jakieś wiadomości, ale bez specjalnego skupienia się na tym co gadają…

      Polubienie

  4. A o składzie nowego rządu – krótko-strach co dalej będzie? Ale w dzisiejszym programie TV aż 60% widzów było za tym, że nowy rząd będzie dobrze rządził????????? A nasze przysłowie, gdzie Polaków 9 tam 10 zdań- to widać i słychać i czuć.
    Pozdrawiam serdecznie.Dana

    Polubienie

    1. Podobno nic dwa razy się nie zdarza, a ponad 10 ministrów w nowym rządzie PIS jest z rządu 2005-2007. Dla mnie oprócz trzech „gorących kartofli” o których wszyscy mówią, że to „niespodzianka”, to jeszcze dochodzą do tego: Waszczykowski, Gowin i Kempa. Nadzieją jest Minister Rozwoju- były doradca w rządzie PO.
      Przerażające jest to, że co według PIS jest dobre, słuszne, to takie jest, i nawet eksperci i sądy tego nie zmienią. To jest prawo według PIS…
      Zaczęli kiepsko (” impas maltański”) a teraz ten skład…
      Są mistrzami w odwracaniu kota ogonem, dlatego mają tylu wyznawców- ludzie potrzebują w coś wierzyć. Jedni widzą oszustwo wyborcze a drudzy się cieszą i uważają to za strategie w kampanii.
      Mam nadzieję, że „rozpierduchy” nie będzie- obywatele, media ( w publicznych chcą zrobić „porządek”) oraz opozycja na to nie pozwoli. Mam nadzieję, że PO ( obok .Nowoczesnej, która potrafi ) stanie na wysokości zadania i będzie merytoryczną opozycją a nie personalną, w końcu jest drugą partią w sejmie.
      Jak będzie, to się dopiero okaże. Miejmy nadzieję, że mimo wszystko, ten rząd poradzi sobie- w końcu to o Polskę i Polaków chodzi. Ale strach jest…jeśli zanim zaczęli swe rządy to już oszukali…
      Serdeczności 🙂

      Polubienie

      1. Chodzi mi o to, żeby to był rząd fachowców, a nie tylko działaczy partyjnych, kierujących się wytycznymi partii, a nie zwykłym rozsądkiem i zwykłą gospodarnością. Jestem politologiem ale też patriotką (chociaż miałam okazję wyjechać na stałe do innego kraju lata 80-te), ale chciałam mieszkać tu, teraz coraz bardziej jestem rozczarowana tym, co przyszło nam oglądać.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i innym „mądrych decyzji”.:}

        Polubienie

          1. No marzy się, by fachowcy wzięli ster w swoje ręce, tak by kraj się rozwijał a nie zwijał…Dla mnie co najmniej 6 nazwisk nie powinno być w tym rządzie…Niestety, hucznie zapowiadane rządy fachowców okazały się jak zwykle politycznym obsadzeniem stanowisk. Te grzechy popełnia każda partia.
            Oby było bardziej mądrze a nie strasznie i głupio 🙂
            Wszystko zależy na ile Prezes z tylnego siedzenia będzie ingerował w pracę ministrów…a na ile m się to wymknie spod kontroli…
            Nie mam zaufania do tych rządów, ale życzę jak najlepiej!- w końcu jako obywatelom nam się to należy!
            Serdeczności 🙂

            P.S. Ja też miałam okazję w latach 80-tych wyemigrować za ocean. Nigdy nie żałowałam, że tego nie zrobiłam, choć bywało i bywa różnie.

            Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s