Baba moja.

Jakoś szczególnie nie przywiązuję wagi, do tego dnia, który jest moim udziałem już po raz trzeci. Wszak babcią jestem cały rok, tak prawie już od trzech lat. Każdy buziak, każde przytulenie jest słodkie i bezcenne niezależnie od dnia. Nie wiem, czy wnuki kocha się inaczej, bardziej, łatwiej niż własne dzieci…Wiem, że się kocha i już!

Patrzę na Pędraczka i nie wierzę, że za kilka dni skończy trzy lata. Nie wiem, kiedy ten czas zleciał. Czas w dużej mierze spędzony z Nim 🙂

Obecnie z przyczyn wiadomych mamy najdłuższe (2 tygodniowe) przerwy w przebywaniu ze sobą od czasu narodzin. Ale gdy już wrócę z DM…wita mnie buziakiem, przytuleniem i…słowami: baba moja…

Tak sobie pomyślałam, że mam jedno życzenie odnośnie dzisiejszego dnia: by za rok, w tym dniu, zobaczyć Pędraczka w przedszkolu, jak recytuje okolicznościowy wierszyk…To byłoby coś 😉

Moje dzieciaki mają dwie babcie i jednego dziadka…To dopiero szczęściarze :)))

Wszystkim babciom dużo, dużo radości!!!

Reklamy

4 myśli na temat “Baba moja.

  1. No to przyjmij „Babo moja” życzenia od „Tapci”: żebyś za rok na przedszkolnej imprezie wysłuchała najpiękniejszego wierszyka:)
    Nic tak nie wzrusza jak te wierszyki:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s