Zarządzam…

…bynajmniej nie blogiem przez już jakiś dłuższy czas. Wpadam tu przelotem, goniąc uciekający czas. Po drodze minęłam czas przedświąteczny i świąteczny, pełen spotkań, uśmiechu i słońca…Ot, zwykły- niezwykły czas nie tylko przy stole, gdzie królik spotkał się z gąską 😉  Potem chwila oddechu, i gimnastyka w ogrodzie i, już następny świąteczny czas. Minął…a przede mną kolejne spotkania, wyjazdy, rocznice… Bez i kasztany zakwitły w tym roku szybciej niż zazwyczaj…Trzydzieści lat minęło jak…kilka zaledwie  wiosen. Matury! A jakże, będę świętować!

Zarządzanie własnym czasem, czasem nie wychodzi, ale przecież nic nie muszę. Więc wybieram, przebieram, ale nie grymaszę 😉 Zielono jest, zielono mi…!

16 myśli na temat “Zarządzam…

  1. Witaj 😉
    I mnie tutaj mało, bo wolę powietrze, przyrodę, kuchenne smaki 🙂 te ostatnie, to moje ukochanie Toskanii, skąd niedawno wróciłam 🙂
    Pozdrawiam mile 😉

    Polubienie

    1. Och, powietrze dziś było takie rześkie, zielone i soczyste…trudno mu się oprzeć…Ech, Toskanii zazdraszczam namiętnie, wszak to moje ukochane włoskie smaki….!
      Serdeczności.

      Polubienie

  2. Oj zarządzanie własnym czasem czasami zamienia się w prawdziwą sztukę, zwłaszca, gdy wszystko jest najważniejsze 🙂
    Ale kiedy się trochę odpuści to wszystko jakoś lepiej idzie. Owocnego zarządzania wobec tego! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s