Sorry,

ale takie mamy Państwo 😉 A właściwie, to takich mamy polityków. Strach się bać! Najnormalniej w świecie boję się oszołomów pod każdą postacią. A polityczną, co to pod wpływem emocji chce i może zmieniać prawo, to każdy powinien się bać, nie tylko ja. Potem mamy kolejny prawny bubel, który  uderza w praworządnego, uczciwego obywatela, bo wszystko dzieje się zgodnie z literą prawa. Często dowolnie interpretowanego, gdyż ustawodawca znowu czegoś nie przewidział, czegoś nie uwzględnił, coś przeoczył…W pośpiechu, w emocjach, pod wpływem mediów i opinii publicznej,  nasi politycy przerzucają się populistycznymi pomysłami. I gdyby tylko na tym poprzestali…Człowiek by się tylko ewentualnie pośmiał. A tak do  śmiechu wcale mi nie jest. Choć szczerze mówiąc, wczoraj uśmiałam się z wypowiedzi pani wicepremier: sorry, taki mamy klimat. Wczoraj nawet   się z nią  zgadzałam. A uśmiałam się, bo przewidziałam jak media i opozycja będą się pastwić nad tym niefortunnym stwierdzeniem. Dziś sytuacja wygląda jednak  trochę inaczej i wciąż jest rozwojowa. To z kolei przewidziała pani wicepremier. Zresztą nie trzeba być jasnowidzem, żeby przewidzieć to, co się będzie działo na polskich drogach i kolei, gdy zima się ocknie z letargu.  Wszak co roku o tej porze…zima jest zimą. Nie jestem klientką PKP, za to użytkownikiem dróg,  jak najbardziej. I przewiduję. Dlatego jadąc” jak po szklance”, gdy z nieba pada coś, co  zamarza już w locie, ani razu nie rzucam ” mięsem” w kierunku…no właśnie, kogo? Zimy oczywiście, bo tej nazłorzeczę grubo, zanim przyjdzie, a jak już jest, to się dostosowuję do warunków panujących 😉

 

Reklamy