O świętowaniu…

Jako naród nie potrafimy świętować. Wspólnie, razem.  Święto powinno być do świętowania, a nie do okazywania sobie agresji, pogardy. Ludzie powinni się cieszyć,a nie być uczestnikami zadymy. Prowodyrami czy bezwolnymi.

Szkoda, że nie potrafimy brać przykładu z innych nacji, choćby z Francji czy Stanów Zjednoczonych. A przecież potrafimy adoptować obce tradycje, choćby takie jak Halloween czy Walentynki.  To dlaczego nie potrafimy świętować własnego Dnia Niepodległości? Czy ktoś sobie wyobraża żeby  4 lipca w Stanach był dniem pełnym przemocy, inwektyw, agresji i zwykłego chuligaństwa? W polityce i na ulicy? No, nie! A u nas jak jest, jak było i jak będzie, każdy wie. Smutne to.

Pewnie większość ludzi   zostanie w domach. Ze strachu, ale też  i z niechęci do świętowania.  Niektórzy gdzieś lokalnie zaliczą jakąś imprezę…Bo  ogólnego, polskiego świętowania, radosnego, spontanicznego nie będzie. I to jest porażka  naszej demokracji!

Reklamy

16 myśli na temat “O świętowaniu…

  1. Zgadzam się z Tobą. Każde święto jest dobre do świętowania a to szczególnie bo jprzecież jest Swięto Niepodległości, magiczne słowo i magiczny stan o którym nasi przodkowie marzyli, za które życie oddawali.
    Buzka

    Polubienie

  2. oj bo my mamy swoje polskie tradycje też. jak mecz – to rozróba, jak święto – to demonstracja. zawsze musi być przemoc, bijatyka, policja i takie tam! jak świętować to na całego ! lać się po mordach do krwi. a nie jakieś tam smęty z zachodu. usciski:)

    Polubienie

  3. Z przykrością stwierdzam, że mało który naród jest tak podzielony jak my. Obawiam się, że mimo szumnych zapowiedzi, dojdzie do przepychanek i obrazy Prezydenta i Premiera. To nie będzie spokojny, radosny dzień. Serdeczności Roksanno.

    Polubienie

  4. Bo jedno umiemy robić najlepiej na świecie – dzielić się. Dobrze, jeśli chlebem i innymi dobrami. Ale to najczęściej raz-dwa razy w roku. Na co dzień zaś – gdzie 2 Polaków, tam co najmniej 3 opcje polityczne. A te demonstracje i manifestacje to chyba z czasów zaborów nam zostały. Tylko kto nas tym razem rozebrał?

    Polubienie

    1. Niektórzy odpowiedzieli by na to pytanie jednoznacznie, bo to dla nich oczywista oczywistość, dlatego muszą tę Polskę odzyskać. No właśnie, w narodzie brakuje zwykłej radości, abstrahując od politykowania, no w takim dniu jest z czego się radować i fajnie byłoby razem. A naród jak ten balonik przekuty…zeszło z niego powietrze…nic mu się już nie chce razem, tylko przeciwko…

      Polubienie

  5. Nie wiem, czy exempla przytoczone z Walentynkami i Halloween są trafne, bo dysputa o tem wciąż żywa i nie ustaje, zatem dalekie bym to od adaptowania widział. I nie uogólniał bym zdziczenia obyczajów przez grup kilka i polityków z bożej łaski wprowadzonych na naród cały, osobliwie jeszczeć co do całości dziejów naszych… Jakoś przed wojną żeśmy umięli tego świętować godnie…
    Kłaniam nisko:)

    Polubienie

    1. Och nie chciałam generalizować, bo lokalnie było spokojnie i radośnie…Tyle, że gdyby choć część społeczeństwa, która tak łatwo przyswoiła sobie i zaakceptowała nowe tradycje rodem zza oceanu, zechciałaby ” zaadoptować” ich sposób świętowania ważnych świąt narodowych, czyż nie byłoby piękniej?
      Bo nie tylko o zdziczenie idzie( polityczne), tylko o ogólny marazm w narodzie, nie świętujemy tak ogólnie. Nie wszyscy potrafią polityczne animozje odłożyć na bok, a większości sie nie chce…Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  6. Hmm, ja dzisiaj świętuję, bo… imieniny 11-ego 11-ego obchodzę ;). Ale wiesz, masz oczywiście rację, aż żal mi patrzeć w TV, ile to zatrzymanych, ilu aresztowanych, ile agresji… No bez sensu całkowicie. Szkoda. Ale chyba tak już z nami jest, że nie potrafimy się kurde zjednoczyć. A z drugiej strony – tym większy żal, że gdy były mistrzostwa i „nasi” grali (ja osobiście nie lubię piłki nożnej ani trochę) to jednak cała Polska była zgodnie biało-czerwona. Szkoda, że tak ważne święto narodowe nie umie nas zjednoczyć, a dwudziestu dwóch facetów goniących za jedną piłką potrafi :/.

    Polubienie

  7. Ooo, to wszystkiego najlepszego!!!! Fajnie tak świętować, chciałoby się rzec z całym narodem 😉 Nie wiem dlaczego aż tak jesteśmy podzieleni, bo Polska jest dla wszystkich, a Dzień Niepodległości świętem dla każdego obywatela bez względu na poglądy. A w naszym kraju zawsze musi być kontra i sprzeciw, nie razem czy obok, ale przeciwko. No chore to jest i już!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s