Nie tylko piłka jest jedna, bramka również…

Nie jestem fanką piłki nożnej, co nie znaczy, że nie kibicuję narodowej drużynie. Kibicowałabym nawet wtedy, gdyby  wybranej przez selekcjonera” jedenastce” był tylko jeden „Prawdziwy Polak”- cokolwiek to znaczy. W końcu  w barwach narodowych z orzełkiem na piersi reprezentują mój kraj. Z przyczyn osobistych również kibicuję jeszcze innemu narodowi i nie rozbieram składu na czynniki pierwsze, doszukując się rodowodu kilkanaście pokoleń wstecz. Świat to globalna wioska, nie mówiąc już o Europie. Choć  po części rozumiem tych, którym żal jest, że musimy  posiłkować się  zawodnikami, którzy Polakami zostali najprawdopodobniej tylko ze względu na sportową karierę. No cóż, takie czasy. A Polska tylko dla Polaków brzmi dość złowieszczo. Tak jak nawoływanie do bojkotu Euro, imprezy w końcu  sportowej, która powinna łączyć, a nie dzielić.

Dlatego nie rozumiem tego, co się dzieje wokół tej imprezy. Dlaczego Polacy nie potrafią grać do jednej bramki, tylko miotają się po boisku i zamiast  kopać  piłkę, to  wzajemnie  kopią  się po łydkach albo wyżej i strzelają, gdzie popadnie.
Nie trzeba kochać, a nawet lubić futbolu, by zrozumieć, że za niecały miesiąc jesteśmy współgospodarzami ważnej imprezy sportowej. I nie trzeba być fanem, by wiedzieć, że dobrze by było, gdyby ta impreza  nam  się udała- i nie mam tu na myśli sportowych osiągnięć naszych biało- czerwonych. A mam wrażenie, że  dla wielu osób w świecie polityki, ale i dla zwykłych obywateli,  satysfakcją by było, gdybyśmy jako kraj wypadli blado. Skąd takie wrażenie? Ano stąd, że zewsząd słyszę narzekania. A to, że autostrad nie ma… No nie ma.  Ale są piękne nowoczesne stadiony, a to ważniejsze, bo to  na nich będą odbywały się mecze. A wytrwały kibic da sobie radę i do stadionu czy strefy kibica na pewno na czas dojedzie. Jasne, że chciałabym, żeby w moim kraju wreszcie były drogi z prawdziwego zdarzenia, ale też widzę. ile się zmienia. A, że w żółwim tempie, no cóż, lepsze takie niż żadne.
A już kompletnie nie mogę zrozumieć jaki cel przyświeca Związkowi Zawodowemu, który już zapowiada demonstracje i blokady na czas mistrzostw. Dlaczego na ten czas, czas zabawy, zdrowej sportowej rywalizacji, przekazu jaki idzie w świat, nie można grać w jednej drużynie, która nazywa się POLSKA?
Mój OM co środę wieczorem znika z domu i u  kumpla ogląda Ligę Mistrzów, a Misiek kibicuje swojej ulubionej angielskiej drużynie. Mało mnie to interesuje, ale znam nazwę drużyny i oko zatrzymam, jak pokazują w TV wyniki jakiegoś meczu. Nie podzielam pasji moich chłopaków, ale jej nie zwalczam, nawet czasem usunę się sprzed telewizora by mogli sobie pooglądać 😉 Biorę wtedy laptopa albo książkę i zatapiam się w  świecie mnie interesującym. Pewnie Euro będę oglądać, choć  bardzo wybiórczo.  W towarzystwie, wraz z przyjaciółmi ciesząc się sportową imprezą. Po prostu.
A tym, którzy nie potrafią się cieszyć, proponuję, by na ten czas zajęli się własnymi sprawami i nie psuli atmosfery. To tyle. Niech przestaną strzelać do własnej bramki, bo  nie bez przyczyny nazywa się to” samobój”.
 
Reklamy

39 myśli na temat “Nie tylko piłka jest jedna, bramka również…

  1. Skoro tak zwana Wielka Polityka jest praktycznie przy każdym wydarzeniu takiej rangi, nie można wymagać, żeby nie było jej przy Euro.Mnie Euro i inne mistrzostwa w ogóle nie interesują, więc z wielką przyjemnością będę się zajmować swoimi sprawami. Tylko ciekawa jestem czy faktycznie mało ludzi przyjedzie – sławę nasi kibole mają całkiem sporo. Piszę o kibolach, nie kibicach.

    Polubienie

    1. To moĹźe coś nowego ? W końcu to praiwe pf3ł roku…The O.C. oglądałaś ? [pewnie głupie pytanie]Znalazłem ostatnio parę seriali, wrzucę je jak będę miał chwilę.

      Polubienie

    2. agnieszka pisze:Osobiście myślę, że oburzeni leepij oddaje sprawę ruchu. Obrażeni przywodzi na myśl obrażone dziecko, ktf3re z założonymi rękami i niepoważną miną domaga się swojego. Myślę, że w queer studies tez jest miejsce na oburzenie sie, i one całe chyba wyrastaja z takiego oburzenia.

      Polubienie

  2. Skoro tak zwana Wielka Polityka jest praktycznie przy każdym wydarzeniu takiej rangi, nie można wymagać, żeby nie było jej przy Euro.Mnie Euro i inne mistrzostwa w ogóle nie interesują, więc z wielką przyjemnością będę się zajmować swoimi sprawami. Tylko ciekawa jestem czy faktycznie mało ludzi przyjedzie – sławę nasi kibole mają całkiem sporą. Piszę o kibolach, nie kibicach.

    Polubienie

    1. Nie mam pojęcia, bo w końcu w innych krajach wcale nie dzieje, lub działo się lepiej jeśli chodzi o kiboli…Groźnie brzmią zapowiedzi od wschodnich sąsiadów, że „pokażą co potrafią” – o ile to prawda jest. Chciałabym, żeby to naprawdę była udana impreza sportowa jak również by ludzie zyskali na niej, jak i wizerunek kraju…

      Polubienie

    1. Dokładnie! Przecież ja też widzę te wszystkie niedociągnięcia, ale ma być impreza jakiej nie było, więc trzeba jej kibicować- by się wszystko udało!!

      Polubienie

  3. Jeśli chodzi o kibicowanie… ach :))) Kocham 😉 Kocham trybuny, kocham kibiców… kocham te barwne spektakle, race (zabronione), oprawy ( często zabronione), świece dymne (zabronione). Mam nadzieję, ze moja córka też to pokocha 🙂

    Polubienie

    1. Czym „skorupka nasiąknie za młodu” …więc pewnie pokocha, choć dzieci często idą własną drogą i mają inne pasje…O Twojej jako kibic dobrze wiem ;)))

      Polubienie

  4. Lubię piłkę nożną i oglądać będę.Ciekawe, że te narzekania nasilają się wraz ze zbliżającym się terminem Euro. Jakoś wcześniej nikt nie płakał i nie krytykował.Serdeczności Roksanno

    Polubienie

    1. Tu i ówdzie krytyka była, szczególnie ze strony opozycji, ale teraz to jakaś nagonka przecież. Ja doskonale sobie zdaję sprawę, że nie wszystko zostało zrealizowane, ale taki dwugłos, a nawet trójgłos jaki idzie w świat, to naszemu krajowi nie przysparza sympatii…No, a juz nazwanie kadry narodowej” kadrą hańby”, w głowie mnie się nie mieści…Uściski 🙂

      Polubienie

  5. Nie mam nic przeciwko Euro ale mi na przykladalezy na tym, zeby Dworzec we Wrocłwiu był skonvzony przez rozpoczeciem Euro bo to na pewno wizytówka miasta…poza tym do Euro nic zlego nie mma.oby tylko kibice grzeczni byli i obym nie usiala ich ogadac w mojej pracy…:*

    Polubienie

  6. Nie mam nic przeciwko Euro ale mi na przykladalezy na tym, zeby Dworzec we Wrocłwiu był skonvzony przez rozpoczeciem Euro bo to na pewno wizytówka miasta…poza tym do Euro nic zlego nie mma.oby tylko kibice grzeczni byli i obym nie usiala ich ogladac w mojej pracy…:*

    Polubienie

    1. Wiesz Lenko, można zrozumieć głosy na nie, bo gdy chleba brakuje to po co komu igrzyska,. ale jeśli już są, to trzeba zrobić wszystko, żeby wypadły jak najlepiej, a nasze państwo na nich zyskało. Dworzec we Wrocławiu jak i w każdym innym miejscu to jest wizytówka danego miasta. Być może w ogóle nie byłby odnawiany gdyby nie Euro, choć wy tam macie dobrego włodarza 🙂 Życzę byś z kibolami nie miała nic wspólnego! :*

      Polubienie

      1. Ja za to mam juz grafik na Euro w moejj pracy a dokaldnie od 1 czerwca do 8 lipca…licze ze jednak Euro nie przysporzy mi zbyt duzo dodatkowej pracy;*

        Polubienie

  7. nawet nie wiesz jak się z Toba zgadzam! Sere mnie boli gdy widze ten jad sączący się wokolo, to narzekanie, to ciągłe niezadowolenie, nie widzenie pozytywów!

    Polubienie

  8. Dość sarkastyczne podejście z motywami „olewactwa” spraw ważnych. Nie każdy ma prywatny odrzutowiec jak VIP-y z UEFA żeby w komfortowych warunkach dotrzeć do Polski. Nie każdy ma luźne podejście do tego kto gra w reprezentacji, przecież nie powinna liczyć się tu kariera tylko to jak się gra i czy się mówi, i ROZUMIE po polsku (czy potrafi się zaśpiewać hymn). Stadiony to nie wszystko, brakuje infrastruktury dookoła nich, kompleksów które zapewniają trening (np.przedmeczowy), zaplecza logistycznego. Drogi… tutaj… po prostu żenada (albo pękają albo niewybudowane, 1 km droższy w budowie niż w Niemczech !!! – przekręty że głowa boli, firmy-widma pobrały kasę i znikły zostawiając na lodzie podwykonawców). Mieszkam na Podkarpaciu, oprócz „łącznika” od obwodnicy do autostrady NIC (powtarzam) NIC !!! nie zostało wybudowane przez cały okres – jak kibice mają się dostać na Ukrainę ??? Za to oczywiście na drodze ekspresowej postawili bramki Via-Tool i pobierać będą opłaty – pytam się – za co ??? Chyba my, obywatele powinniśmy postawić rogatki na każdej drodze i pobierać myto od głupoty wszystkim „politykom”. Za wszystko odpowiedzialne są władze ale premier woli latać (ja się nie dziwię) bo jeżdżąc musiałby się przesiąść na kłady by ominąć dziury lub korki na drogach (jeśli teraz są korki to co będzie podczas Euro2012 ???). Czy normalna autostrada ma objazdy (żeby objechać nieukończone odcinki) ??? Jestem trzeźwo myślącym facetem – za takie „rozbabranie” postawiłbym wszystkich odpowiedzialnych w szeregu i zakopał po szyję tam gdzie „dali ciała” – tak dla przykładu – każdy mógłby ich wtedy „olać” tak jak oni zrobili to ze swoją pracą i nami. Może wtedy coś zmieniłoby się na lepsze – surowa kara jest przestrogą (sąd nic tu nie da bo mamy chore wszystko, prawo także). Jestem optymistą, myślę ze przynajmniej piłkarze zrobią to co do nich należy (wyręczając „polityków”) czyli… dadzą nam dobre widowisko i rozrywkę godną najgłośniejszych owacji – Jeszcze Polska nie zginęła… (zaśpiewamy nasz Hymn…a politycy niech się wtedy nawet nie podnoszą z miejsc… chyba nie są Polakami bo większość z nich poprawnie nawet tego nie potrafi zaśpiewać). Pozdrawiam i życzę przyjemnego oglądania sportowej rywalizacji piłkarzy.

    Polubienie

    1. To wszystko prawda, trudno zaprzeczyć i dyskutować z faktami. Ale mamy co mamy i tego faktu już nic nie zmieni. Więc, chyba warto cieszyć się z imprezy i jakiś rozjem na jej czas ogłosić? Pozdrawiam i również liczę na naszych piłkarzy, a jak nie na naszych to naszych sąsiadów i współorganizatorów 🙂

      Polubienie

  9. Ja sie pilka nozna nie interesuje, ale moj maz wlasnie polecial, aby zobaczyc na wlasne oczy to Wielkie Wydarzenie. Ma kilka biletow, w tym dwa na najwazniejsze dla niego mecze. To jest Ich Swieto- panow i pan, ktorzy krzycza, kibicuja, patrza gdzie leci pilka i przezywaja komentujac kazdy krok pilkarzy. Ja sie ciesze jak wygrywaja „nasi” ( a nasi to druzyny z dwoch krajow 🙂 , ale wole tak jak Ty- ksiazke, komputer, swiety spokoj. Pozdrawiam z cieplej krainy pachnacej poziomkami ( dzisiaj zjadlam te pierwsze z ogrodka).

    Polubienie

    1. Tak, to jest święto, może nie dla wszystkich, ale ci pozostali jeśli nie potrafią lub nie chcą się cieszyć, to chociaż mogliby nie narzekać ;)Julio ja pozdrawiam również pachnąco i smakowicie, a mianowicie truskawkowo i czereśniowo ;)))

      Polubienie

  10. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Ja kibicem nie jestem, ale Franek i owszem i się do tego przyzwyczaiłam 😉 A jak są jakieś mistrzostwa typu Euro albo Mundial to chętnie oglądam i kibicuję!Strasznie mnie wkurza to podejście do mistrzostw – cały czas wszyscy tylko narzekają, ironizują, wyśmiewają. Wstyd! Ale nie za Polskę i jej przygotowania do Euro a za tych marudzących Polaków.A tak poza tym – gdzie się podziałaś? 🙂

    Polubienie

    1. No mnie też wkurzają Ci wszyscy marudzący i narzekający!!!Nie czas na to! Się trochę zawiesiłam w blogowym świecie, zbyt dużo w tym realnym się dzieje…Ale powoli wracam…

      Polubienie

  11. To taka trochę polemika ze mną, choć nie wiem, czy moją notką akurat wywołana :-)Pozwolisz, że zostanę przy swoim zdaniu, bo jednak żadna duma mnie nie rozpiera, gdy wiem, że ktoś gra w naszej reprezentacji tylko dlatego, że inni go nie chcieli. Inna rzecz, że chcę, by to Euro się udało, bo czemu mam nam życzyć źle. Nam, czyli Polsce. Jeszcze inna rzecz, że od jakichś trzydziestu lat (o matko!) kibicuję jednej takiej drużynie z południa Europy i w tej swojej miłości jestem stała. Niech więc nasi będą drudzy, zaraz za moimi – tego im życzę, to i tak byłby sukces nad sukcesy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s