Pocztówka z…

Za oknem leje…

A ja wciąż pod powiekami mam taki obraz…
   
Na zawsze zapamiętam smak ryby w sosie kurkowym- rewelacja :)))
I lodów…zajefajny mówię Wam. Własnej roboty, przypominał te jedzone we Włoszech…sprzed lat… szkoda, że dopiero odkryte dzień przed wyjazdem…
Pogoda dopisała, ba nawet przez 3 dni było…za gorąco…a potem tak jak lubię, niebo z chmurami, które dają odetchnąć. Na kolażu to widać…
Deszcze też popadał, intensywnie, ale krótko…
Powoli, acz z niechęcią wdrażam się w wir codzienności…
Reklamy