Osłodziłam dzień ;)

  Trzeci dzień budzi mnie deszcz…Odgłos podobny do serii  z karabinu maszynowego tylko  niekończącej się- to uderzające krople o okno dachowe nad samym łóżkiem. Z różną intensywnością. Ale jest szansa, że dziś podczas zasypiania już mi nie będzie towarzyszyć…Przed chwilą przestało padać. Jeszcze nie dowierzam, że się wypogodzi, bo wczoraj również pogoda sobie ze mnie zakpiła, dając nadzieję, może nie na słońce, ale na suche niebo. Niestety znowu kalosze i auto zamiast roweru. Zamiast ogrodu, tarasu- kuchnia i racuchy z papierówkami oraz  zapiekanka i lody, czyli  nieustanne podjadanie 😉  
A dziś rano na osłodę, że za oknem ocean z kałuży i niebo, choć w tej chwili suche, to jednak pochmurne …czekoladki. Ogromniaste pudło, więc postanowiłam się z Wami podzielić. Przepraszam, że już kilka zjadłam, zanim na to wpadłam…;) 
 
 
Proszę bardzo -kolorowe, różne smaki, czyli do koloru 
 do wyboru 😉
Się częstować!
Miłego weekendu,  jeśli nie słonecznego i suchego to chociaż słodkiego 😉
 
*****
 
Dziś zostałam zaskoczona słodką nagrodą od  Thunderstrom 🙂
 
Za co bardzo, bardzo dziękuję…
ale jak wiecie, nie lubuję się w blogowych łańcuszkach, choć nagrody bardzo cieszą 🙂 Przy okazji uświadomiłam sobie, że kilka z nich nawet nie uwidoczniłam na blogu…ech…taka ze mnie niewdzięcznica 😉  A, że już wiekowa jestem – nie stara 😉 tylko na blogu lat kilka- to  przekopanie archiwum by to naprawić, zajęłoby za dużo czasu 😉 Proszę  o wybaczenie nominujących i o wyrozumiałość, że tylko tegoroczne zostały uwidocznione 😉
Mam 7 rzeczy o sobie napisać, ale przecież Wy już wiecie  :
-żem niecierpliwa
– pedantyczna bałaganiara
-lubiąca nad życie lody miętowe z kawałkami czekolady
– oraz szybką jazdę, a pojazd nie ma znaczenia
-święty spokój, o który  wcale nie jest łatwo, a jak już jest to mnie nosi
– żem uzależniona od TVN 24, ale tego lata uzależnienie jakby znikło, zaś od słodyczy ani ciut ciut ;
– no i nie cierpię upałów, ale je znoszę i nie narzekam, bo nasze lato nas nigdy nie rozpieszcza 😉
Trochę lajtowo zadanie potraktowałam, ale co się będę powtarzać lub tajemnice zdradzać 😉
 
Mam nominować- to zawsze problem i przeważnie zachęcam do zabawy wszystkich z moich linków, nie wskazując palcem. Tym razem  wskażę jedną jedyną: LULĘ, LULUCZKĘ, LULU, czyli z moich linków Lula.
Nie pisze Ona  o sobie, a przenosi nas w świat książki, filmu, muzyki, sztuki..
Pewnie i tym razem nic nie napisze, ale w ten sposób chcę zwrócić uwagę na Jej blog 🙂
Tak jak na blog Thunderstrom, która mnie nagrodziła i jednocześnie wyręczyła w opisaniu zasad  zabawy 😉 Kto ma ochotę wziąć udział, niech do niej zajrzy, a gwarantuje, że jak przeczyta wcześniejsze notki, zostanie na dłużej 🙂
 
 
Reklamy