By chcieć…znaleźć sens…

  „Żyć jest bardzo niezdrowo. Kto żyje, ten umiera.”
 
 
 Jedno jest pewne, to to, że śmierć ma 100% skuteczność. I na to nie mamy wpływu..
Choć jak najbardziej mnie, ciebie, nas dotyczy. 
 
A dziś słońce świeci i świat dalej pędzi.
W telewizji niezrozumiała debata o twoim, moim  czyli naszym portfelu. 
A miało być tak pięknie…
Kolejna debata nad wolnością w sieci. Koniec jej czy nie?
 
 Jedno jest pewne. Życie ma sens.
Tak ogólnie.
Ale ważniejsze by znaleźć sens własnego, prywatnego, tego jak najbardziej osobistego.
A wtedy będzie nam się chciało, mimo przeszkód, mimo kłód pod nogami, mimo osobistych nieszczęść i tych nieosobistych,  na które przecież też nie jesteśmy obojętni. Będzie się chciało by wpłynąć na jego jakość…Niezależnie od tego, co się wokół dzieje…
 
 
Reklamy

48 myśli na temat “By chcieć…znaleźć sens…

  1. chociaż „żyć jest niezdrowo”, to jednak uwielbiam życie, wręcz wpadłam w nałóg i nie chcę z niego wychodzić, nie chcę od niego uwolnić się aż po dzień ostatni, bez względu na to czy da się cokolwiek ulepszyć, czy też nie.

    Polubienie

    1. I to jest zdrowe podejście 🙂 Bo nawet jeśli odechciewa się żyć, to wcale nie oznacza, że zachciewa się nie żyć. Więc tkwijmy w tym nałogu, aż do końca, bo o to przecież chodzi, by nie umrzeć wcześniej niż przyjdzie na nas czas…

      Polubienie

  2. Przykro mi Roksanno z powodu Twojej straty.. Mam nadzieję, ze się pozbierasz w miarę szybko i że nie sprawi to, ze Ty ten swój osobisty cel zgubisz… Bo niestety o to czasami aż nazbyt łatwo

    Polubienie

    1. Łatwo się w smutku zatracić, w beznadziejności sytuacji i nie dostrzec w porę, że życie składa się z wielu wątków. To dotyczy każdej sytuacji nie tylko bezsensownej śmierci na którą nikt nie jest przygotowany, więc tym bardziej szokuje i boli. Dziękuję Margolko. Daję, bo rozmawiam by oswoić, mnie łatwiej bo nie dotyka aż tak jak bliskich mi osób…

      Polubienie

      1. Tak, masz rację, to dotyczy różnych kwestii, nie tylko śmierci. Dlatego właśnie napisałam, ze nietrudno o to, bo sama wiem, jak czasami łatwo przychodzi mi poczucie, że wszystko jest bezsensowne i bezcelowe…

        Polubienie

    1. Bo z nich składa się nasze życie 🙂 Ktoś z boku w naszych działaniach może nie widzieć sensu, ale to my kształtujemy nasze życie i dopóki chce nam się, to nawet gapienie w niebo ma sens 😉

      Polubienie

  3. zycie dla mnie,to bajka o koziolku matolku. szukal tego co jest bardzo blisko. no wlasnie. czasem spedzamy wiecej czasu na szukaniu, zamiast cieszyc sie tym co naprawde piekne. jeszcze raz, zycze sil …

    Polubienie

    1. Dziękuję. Chyba to tkwi w naszej naturze, że wciąż poszukujemy, gonimy za czymś. Dopiero bolesne wydarzenia zatrzymują nas na chwilę. Jednych na dłużej, inni po jakimś czasie znowu gonią za szczęściem. I nie wiedzą, że mają je obok siebie. Gdzie Cię mogę znaleźć ( w sieci)?

      Polubienie

  4. Życie ma sens , jest pewne ,ze zyc warto nawet jak wieje przeciwny wiatr. Wiatr potrafi zmieniac kierunki i tego sie trzymajmy. Moja dewiaz z Uśmiech znieczuleniem smutku i tego sie trzymam Buziaczki…

    Polubienie

    1. O tak, uśmiech nawet przez łzy nie raz uratował mnie od poczucia beznadziejności, bo jeśli człowiek potrafi się śmiać to znaczy, że nie jest jeszcze tak źle 😉 Buziaki.

      Polubienie

      1. Wiesz mam znajoma , kiedy by nie zadzwonic ona zawsze smeci , chyba ,ze jest na jakimś przyjeciu , tylko wtedy nie marudzi. Nie lubi własnego domu , parzy ja siedzenie w nim.Próbowłałam ja nauczyc pozytywnego myslenia ale nie udało mi sie… Ja lubie swój dom , czasami wyjeżdzam by naładowac akumulatory ale lubie pobyc sama, ja sie z soba nie nudze….Jeszcze jestem na takim etapie,ze brakuje mi czasu na to by wszystko ogarnąc….cmoki zostawiam

        Polubienie

        1. Taki typ tak już ma w narzekaniu widzi sens. Kto z nas nie narzeka? ale otrząśnie się zaraz i szuka pozytywów, lub wygada się i bierze do roboty, a taki typ we wszystkim znajdzie powód do nowych narzekań. My szukamy we wszystkim dobrych stron, a on/ona tych złych…Buzia, dziś deszcze stuka w me szyby ;(

          Polubienie

  5. Ja tez lubie swoje zycie i chcialabym zyc, bo mam cele do wykonania. Takie zwyczajne, ludzkie, domowe. Takie jak wychowanie dzieci na dobrych ludzi i pokazanie im swiata. Nauczenie tego, czego nie naucza sie w szkolach. No i zobaczenie kolejnych por roku. Takie zwyczajne niezwyczajne marzenia.

    Polubienie

    1. Ta zwyczajność jest najpiękniejsza, choć często tęskni się za czymś innym. Ale to te zwyczajne marzenia, nasza codzienność nadaje sens naszemu życiu. Reszta to dodatek. Czasem bardzo ważny, konieczny by poczuć spełnienie, ale często okazuje się, że wcale nie taki niezbędny…

      Polubienie

  6. Wystarczy, że ma się dla kogoś żyć nawet dla choćby niesfornego psiaka który tak nas potrzebuje 🙂 Ale chyba najważniejsze jest zrozumieć jak cenne jest nasze życie jak powinniśmy je doceniać … w każdej chwili :)http://venus86julia.blog.onet.pl/

    Polubienie

  7. każdemu się czasem odechciewa, a życiem trzeba sie cieszyć. Doszłam do wniosku ostatnio, ze muszę cieszyć się tym co jest obecnie, względnym spokojem i zdrowiem bliskich, bo mam jakieś przeczucia, że za moment coś może nas zaskoczyć…..trzeba nabierać sił…..

    Polubienie

    1. To prawda, i wtedy warto mieć innego optymistę koło siebie. Ale tak na serio, to człowiek nie jest bezludną wyspą i zawsze coś, a częściej ktoś pomoże by się od tego dna odbić…

      Polubienie

  8. Oj szukamy tego sensu życia. Przychodzi taki okres, że niemal wszyscy się nad nim zastanawiamy. O wilele łatwiej jest gdy się ma pasję, a niewielu z nas ją posiada. Uważam, że pasja to skarb. Odnalezienie siebie samego. Pojawia się z regóły niespodziewanie. Pisanie jest moją pasją. Nigdy nie sądziłam, że przestawi mi życie do góry nogami. Któregoś dnia, z wyznaczonym celem napisania książki zabrałam się do tworzenia, zebrania wspomnień swego życia w jedną całość. Wtedy mnie siekło. A to co siekło, zamieniło się w obsesję. Dzień po dniu przybywało słów na papierze, aż po trzech latach powstało „Czy było warto…?”, powieść, której zwiastun jest na Blogu owocdecyzji.comPisząc w dalszym ciągu wyczekuję oceny od Wydawcy, abym mogła tą przygodą podzielić się z czatelnikami. Zapraszam na Blog, z myślą by wzbudzić zainteresowanie.http://owocdecyzji.com/Pisz o swoim życiu, ciekawi mnie jak rejestrujesz własne spostrzeżenia. Zaglądaj do mnie, ja do ciebie.Serdecznie pozdrawiam z mroźnej OttawyLiliana

    Polubienie

    1. Dziękuję za komentarz i zaproszenie. Wzbudziłaś moja ciekawość 🙂 Tak, masz rację, ze gdy ma się jakąś pasję to życie płynie ciekawiej. Ja tu jestem już dość długo, jak na blogowy staż. Wprawdzie nie mogę o sobie powiedzieć, że to pisanie jest moją pasją. Wole czytać. A myśli, wydarzenia, refleksje, przemyślenia spisuję słowem potocznym. Ja mówię, nie tworzę opowiadania. Kiedyś nawet miałam pokusę by słowa ugładzać, ubierać…ale nie byłabym to ja. Jeśli Cię zaciekawią- zapraszam:) A Ciebie na pewno odwiedzę, bo lubię czytać! Pozdrawiam bardzo wiosennie:)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s