Szybka jazda ku podwyżkom…;)

   No to weszliśmy w Nowy Rok z większą prędkością. I teraz  na autostradach możemy  rozwinąć skrzydła do 140km/h, a na drogach  „autostradopodobnych”, czyli ekspresowych o dwóch jezdniach w przeciwnym kierunku do 120 km/h i do 100km/h na pozostałych ekspresówkach.  Gdy do tych prędkości doliczymy margines błędu- 10km/h,  bo o tyle możemy bezkarnie łamać prawo, to  ten rok przejeździmy dużo szybciej niż poprzednie lata 😉  I dzięki temu  mamy  ( nie licząc  niektórych  niemieckich autostrad  bez limitu prędkości) największą dopuszczalną prędkość w Europie. Tylko po co, jeśli nie mamy za wiele  ani autostrad, ani ekspresówek? I mimo obietnic i w tym roku nie zapowiada się by jakoś  drastycznie  wzrosły oddane kilometry dróg. A te, które już są, to zbyt szybko się kończą. Kierujący  nawet  nie zdąży się nacieszyć szybką jazdą, bo albo remonty na drodze, albo za moment zjazd i   dalej już tylko  zwykła droga do celu. Dlatego mnie bardziej by ucieszyło, gdyby na tych zwykłych drogach zlikwidowano prędkościowe absurdy. A mianowicie  takie, które w terenie oznaczonym jako zabudowany- gdzie zabudowania lornetką trzeba szukać, bo  domy od szosy gdzieś daleko w polu stoją- nakazują jechać 50km/h, a wystarczyłby znak, że można więcej. A gdzie stoi radiowóz i łapie na radar? Właśnie w takich miejscach… których jest mnóstwo w Polsce. No, ale nasz kraj  absurdem stoi. 

Wraz z  nowym rokiem  nasi rządzący lubią  nam- zwykłym obywatelom- podwyżki serwować.  Im więcej i wyższe,  tym lepiej. Lepiej dla  kraju, więc i dla obywatela. Przynajmniej teoretycznie. Praktycznie, to państwo więcej wyciągnie z naszego portfela. Załatwili  to  wyższą stawką v-atu, która gwarantuje podwyżkę wszystkiego. Przynajmniej obywatel  nie musi się głowić, co wraz 1 stycznia zdrożeje, a co nie 😉
No, ale rządzący  również pomyśleli,  aby  coś dorzucić do portfela obywatelowi. Szczególnie temu, co za minimalne wynagrodzenie pracuje. Więc dorzucili- całe 69 złotych.
Śmieszne? No cóż, w końcu  raz szybciej raz wolniej, ale zawsze jedziemy w kierunku podwyżek 😉