Chcieć dostrzec…

      Czy ten kwiat..

…to jest..

…tak to…

bukiet gożdzików 🙂

 

  Nigdy bym nie pomyślała, że kupię bukiet goździków do wazonu.

To nie są moje ulubione kwiaty, ale wyglądają  uroczo 🙂

 

Nie będę oryginalna jeśli powiem, że najbardziej podobają mnie się róże, ale lubię tulipany, konwalie i niezapominajki. Lubię bukiety z drobnych kwiatów….mogą być polne z trawą ozdobną…Lubię też frezje i lilie…A w maju bez 🙂

 

Jestem zaskoczona – pozytywnie. Bo tak często zależy coś od drugiego człowieka. Jeden zrobi wszystko by pomóc, inny rozłoży ręce w geście niemocy. Bo kolejki, bo limity. Pilne to pilne. Jedno słowo napisane jedną ręką, dwie pary oczu odczytało. Jeden telefon i już wiem, że nie lipiec, nie maj tylko przedostatni dzień kwietnia i badanie będzie zrobione. Normalnie, zwyczajnie, refundowane. Później tylko kilka dni czekania na wyniki.

Nieustannie mam nadzieję, że w maju poczuję intensywny zapach bzu…