Profesorowi się nie odmawia…

  Tuśka jako jedyna na roku  u  Profesora miała ocenę celującą z egzaminu z Ekologii.

 I nie byłby to  aż tak szczególny fakt , gdyby nie to ,że Profesor znany był od lat, jako  pogromcą studentów. I nawet piątki  jako oceny przez lata jego pracy były  rarytasem.  A Jej pracą wymachiwał przed nosami tym, co nie udało się zaliczyć i próbowali kolejny raz…Na dowód ,że można i to jak można 😉 W dziekanacie  odczuła na własnej skórze , co to jest celujący u tego człowieka, bo najpierw wielkie zdziwienie, niedowierzanie i późniejsze komentowanie tego faktu. A studenci zgrzytali zębami i wytykali Ją palcami 😉

A Ona zadowolona, że skończyła zajęcia z Profesorem, bo to człowiek starej daty i dość trudny we współżyciu uczelnianym. No i przecież nad wyraz wymagający, jak się przekonała większość żaków.  Choć Jej akurat kłód pod nogi nie rzucał, a właściwe pył sprzed nóg usuwał na drodze do swej katedry. Między innymi dlatego tez miała dylemat jaką wybrać przy pisaniu pracy inżynierskiej. Czy Ekologię, czy Gleboznawstwo,  gdzie czyhał na nią młody, przystojny i rzucający życzliwym okiem Promotor;) Wybrała jednak Ekologię , upewniwszy się ,że może pisać u bardzo miłej pani Doktor. Miała wybór ze względu na wysoką średnią i perspektywę miłej współpracy z osobą i z tematem z tej dziedziny , którą wchłaniała łatwo i przyjemnie.

I wszystko szło tak, jak chciała, wybrała już sobie temat, ale wczoraj pani doktor Ją wezwała do siebie i powiedziała:

  Profesor, gdy zobaczył pani nazwisko, to powiedział, że to on będzie pani Promotorem…

  Ale ja chciałam, żeby to pani Doktor nim była…

Też bym bardzo chciała, ale no cóż, Profesorowi się nie odmawia…Szczególnie że on już i o pracy magisterskiej w pani przypadku wspomniał…

I Tuśka wpadła z deszczu pod rynnę…

Oczywiście już panikuje:

  że temat jej zmieni…

  że myśli, że nie wiadomo co sobą reprezentuje, a ona zwykłą studentką jest..

  że będzie ustalał niedogodne terminy…

że czepi się, że w  trakcie zmienia nazwisko…

Przerwałam Jej ten wywód telefoniczny i zaczęłam się śmiać..

Dasz radę! I nie martw się na zapas.

Musi się oswoić, ale nie dziwię  się- latami budowana legenda o Profesorze nie nastraja optymistycznie. Więc, kiedy  tak pięknie zaliczyła u Niego i odetchnęła z ulgą, że ma go z głowy, okazało się, że niekoniecznie 🙂 Bycie dobrym studentem ma swoje konsekwencje.

W końcu Profesorowi się nie odmawia 😉

 

 

 

 

 

Reklamy

28 myśli na temat “Profesorowi się nie odmawia…

    1. Jak napiszę do ja opiszę ;)…też mam taką nadzieję,że jakoś się dogadają …Hihihi teraz się zastanawia czy wiekowy już Profesor maila w ogóle ma 😉

      Polubienie

  1. Gratuluję córce 🙂 .. czasem się okazuje, że tacy „dziwni” ludzie są naprawdę wyjątkowi a to tylko sytuacja, czy życie zmusza ich do określonych zachowań.. na pewno będzie dobrze, czego oczywiście życzę. Powodzenia. Pozdrowienia przesyłam i buziaki i udanego weekendu i w ogóle :))) *^*

    Polubienie

    1. Dziękujęmy 🙂 a „dziwność” bierze się pewnie też z wieku, jak to Tuśka okresliła „Profesor jest starszy od babci ” ;)Ja również życzę cudnego weekendu, słoneczka, mbo mnie jego brak już mocno doskwiera i trzymam mocno kciuki za blog, oczywiście wspierając sms-em :***

      Polubienie

  2. Tuska sie boi, ale powinna sie cieszyc 🙂 To, ze docenia ja taki Profesor- swiadczy o wiedzy Tuski i pewnie tym, ze Prof. ja lubi. Niech sie uczy i niczym nie przejmuje. A prace na pewno napisze swietna! Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Julio , Ona ma nadzieje ,że Ją lubi , bo tylko Ją wybrał i nikt więcej u niego nie piszę pracy…A wybór wiąże się z obwami, gdyz ostatnią doktorantkę „wykończył” i poszła na urlop by sił nabrać 😉 oczywiście zmieniła promotora …Więc dziś już mi oznajmiła ,że umawia się już z Nim w poniedziałek i bierze się ostro do galopu 😉 Plus jak widzi w tym wszystkim ,że większa mobilizację będzie miała do pisania 😉 Uściski serdeczne 🙂

      Polubienie

    1. Zapamietywanie się rozpoczeło po napisanym egzaminie 😉 zadał sobie trud by wiedzieć kto tak dobrze go zdał 😉 ja myslę że będzie ok, ale czas jak zwykle dopiero pokaże 🙂 Uściski.

      Polubienie

  3. A ja mysle ze profesorowi mozna odmowic…promotora sami powinnismy sobie wybrac a Tuska zostala postawiona prze fakten tak sie nie robi ale skoro ma celujacy to na oewnoi zle nie bedzie 🙂

    Polubienie

    1. Pisania to ona się nie boi tylko osobistych kontaktów z profesorem, bo różnie jako Promotor się zachowywał w poprzednich latach, sam fakt ,że podejrzewa Go o nie posiadanie nawet maila, co utrudnia kontakt ją przeraża 😉 Oczywiście ,że wie ,że gdyby coś nie tak to zawsze moze zmienic…ale…no cóż to jakieś wyzwanie w końcu 😉

      Polubienie

  4. Oj wcale się nie dziwię, że się denerwuje 🙂 Ja też bym panikowała. No ale skoro profesor sam ją wybrał, to się chyba czepiać nie bedzie, bo widocznie ma do niej słabość 🙂 Gratuluję córci :))

    Polubienie

  5. Witaj,Dawno wprawdzie już skończyłam studia, ale pamiętam mojego ulubionego profesora, który od większości wymagał wiele, bo widział, że jego przedmiot (literatura niemiecka) niespecjalnie ich interesuje.A mnie interesował i uwielbiałam profesora.I był moim promotorem i wszystko dobrze się skończyło! :)Czego i Jej życzę! Na pewno okaże się na koniec, że będzie super! :))Pozdrawiam!iw

    Polubienie

    1. Oby :)…Najbardziej się wieku Profesora obawia ,a co za tym idzie jego (nie)pamięci 😉 Jutro pierwsze starcie 😉 A przedmiot tez lubi, trudno nie lubić czegoś co łatwo się przyswoiło, więc mam nadzieję ,że i współpraca się ułoży 🙂 Serdeczności i dziękuję za wizytę 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s