Bieli mam już po dziurki ;)

   Ufff… tu  przynajmniej odczuwam ulgę,  czyli w moim miejscu, które stworzyłam sobie w sieci. Tu nieustannie może być mi  zielono 😉 Nie lubię bieli jako koloru…owszem zimowa sceneria, szczególnie na wsi jest piękna, ale szybko powszednieje. Nuda. Więc biel mnie nie zachwyca…prawie w ogóle nie mam jej w swojej szafie. W niej królują różne barwy  i dopiero od  kilku lat przemycany od czasu do czasu kolor czarny…

A za oknem jest to, co jest…

Wszędobylska biel…

Na dodatek  sypiąca prosto w oczy…Ale jak wiadomo kiedyś i to się skończy…Aby do  wiosny, chciałoby się rzec…

Podobno nieważny jest początek, ale koniec…Nie wiem ile w tym prawdy , ale się tego będę trzymać…Tylko moje dziś podstawowe pytania to:  Jak długo trwa początek i jak szybko zaczyna się koniec?

 

          Mamuś ukradli mi buty….

Gdy usłyszałam  w słuchawce telefonu głos Miśka z absurdalna informacją , to przez moment różne myśli przeleciały mi przez głowę. Włącznie z taką, że ktoś mu kazał z tych butów wyskakiwać …czyli  klasyczny napad.. O matko i córko, jakże może być wybujała matczyna wyobraźnia 😉

          Zostawiłeś za drzwiami ?- zapytałam, gdy myśli z powrotem weszły na logiczny tor myślenia 😉

          Ale tylko na chwilkę…

Zaczęłam się śmiać…Misiek ma sąsiada ( ten co nie lubi głośnej muzyki), przed którego drzwiami zawsze stoją jakieś buty ,a czasem aż 3 pary dorosłych i 2 dziecięce. Bywa nawet więcej , pewnie wtedy kiedy kogoś gości. Komentowaliśmy to różnie , gdyż większa ich ilość utrudnia przejście na schody. Mając okienko między zajęciami  Misiek udał się do mieszkania. W mieście błoto pośniegowe , więc nie chciał zabrudzić swojego  korytarza i skorzystał z patentu sąsiada 😉 Jak to się skończyło, już wiemy;) Tylko był mocno zdziwiony, że sąsiada butów nikt nie ruszył…

 

Mniej więcej w tym samym czasie ,na parkingu dla złotych klientów mężowi ukradli lusterko boczne z samochodu…

 

Biorąc pod uwagę  co pisałam we wcześniejszym poście, i  zapowiedź REMONTU w domu, to kiepsko zaczął mnie się ten rok. Samo słowo na R powoduje na mojej skórze ciarki. Bo to już udokumentowane jest ,że ja do wszelkich fachowców mam pecha…więc gdy tylko sobie pomyślę o tym zamyśle, to moja wyobraźnia co może się przy tej okazji wydarzyć, nie ma już żadnych granic 😉

 

Więc dla poprawy humoru  mimo śnieżycy  wybraliśmy się z dzieciakami do kina. Na bardzo smakowicie brzmiącą komedię pt: „CIACHO”… No cóż, film lepiej brzmi niż smakuje, ale dla genialnego grania Małaszyńskiego  i dlatego ,że jakaś cząstka kwoty za bilet jest ofiarowana „Orkiestrze ŚP” – to warto iść 🙂

 

Za chwilę będę się przedzierać przez zaspy do koleżanki, ale najpierw przywołam wspomnienie lata delektując się smakiem świeżej moreli 😉

Mąż zdobył dla ocieplenia temperatury 😉

Ta… byle do lata…;)

 

 

Reklamy

24 myśli na temat “Bieli mam już po dziurki ;)

  1. Bo biały… mimo swej czystości trochę przygnębiający jest, zwłaszcza w takiej ilości. Ja też go nie cierpię, ale przy Najmłodszej się nie przyznaję ;-)Uściski )*

    Polubienie

        1. W tym czasie nie tylko w mgdzie M miałaś rywalke 😉 ,a le ja go wolałam w tym drugim serialu, ale teraz zabij mnie a nie pamietam tytułu…a pamieć krótka ale jest już wiem „Twarzą w twarz :)- chyba ?

          Polubienie

    1. Mam nadzieję ,że mimo obaw tym razem remont pójdzie sprawnie, jednak gdy człek nie sprawny do końca jest i musi liczyć na innych to…róznie z tym bywa, no i ten pech 😉

      Polubienie

  2. Słuchaj, jeśli chodzi o rok, to przynajmniej tutaj wiadomo kiedy się zaczyna a kiedy kończy :)) Wiec nawet jesli poczatek taki sobie, to jeszcze wszystko przed Tobą :))A tymi butami to mnie zaskoczyłaś. A swoją drogą, kiedyś niejednokrotnie się spotykałam z takim dziwnym (dla mnie przynajmniej jest dziwny) zwyczajem zostawiania butów na korytarzu. teraz juz tego nie obserwuje. Moze wlasnie dlatego ze czasy sie zmieniły i nawet buty kradną ?:))

    Polubienie

    1. Dlatego strasznie się śmiałam, bo my nigdy nie praktykowaliśmy czegos takiego..Misiek chciał sobie ułatwić życie by nie sprzątać po mokrych butach…no i doigrał się…A podejrzewamy bezdomnego , więc w sumie „dobry uczynek „w nowym roku zrobił 😉 Tak ja wciąz wierzę ,że będzie lepiej :))))

      Polubienie

  3. Moze powiem byle do wiosny…lubie biel za oknem ale nie cierpie zimy w mieście…a wiosne kocham wszytsko budzi sie do zycia i my też…..a juz wiem ,ze nie powinnam sie pchac do kina na Ciacho…..pozdrawiam cieplutko

    Polubienie

    1. Film jedynie Miśkowi się podobał, On lubi takie abusrdalne kino…Ale gra niektórych aktoró fajna, moje zdanie takie ,że można spokojnie poczekać ,aż puszczą go w tv 🙂 O tak wiosna jet piękna:)I chyba najbardziej utęsknioną pora roku jest 🙂 serdeczności 🙂

      Polubienie

  4. podejrzewam sąsiada…ale ma okropny zwyczaj z tymi butami i wyobraziłam sobie przez chwile miny jego gosci na informacje, ze buty musza zostawiac pod drzwiami….::)))Buziaki

    Polubienie

    1. A my nie 😉 ale wiesz nie wiem czy sąsiad ( radca prawny ) ten zwyczaj sam wprowadził czy jego żona ? , która jest kolorowa ( nie wiem z jakiego kraju) może tam przed mieszkaniem buty się zostawia tak jak przed meczetami? Zwyczaj dziwny i trochę „upierdliwy” dla sąsiadów, nie raz w te ich buty jak coś niosłam to wlazłam 😉

      Polubienie

  5. Buty na bank ukradl sasiad ;)Biel w szafie mam,bo nawet ja lubie,natomiast coraz mniej lubie minusowe temperatury.Zimna mam serdecznie dosyc.Juz bym nawet na maly deszczyk sie zgodzila,byleby tylko sie troche ocieplilo.Pozdrawiam :)))

    Polubienie

    1. A my na 99% podejrzewamy bezdomnego ( kilka mieszkan jeszcze nie zamieszkanych a czasem otwartych ) więc się smiejemy ,że Misiek zrobil dobry uczynek… Złodziej by wział elegenackie buty sąsiada , nie sądze by radca prawny bawił się w takie „kawały ‚ 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s