życie…

Prognozy przynajmniej te pogodowe brzmią optymistycznie, więc pierwsza myśl to „umyć okna”. Po jednym w ciągu dnia, moja wyobraźnia dawała sobie z tym radę. Mąż jednak usłyszał o moich planach i kategorycznie się sprzeciwił. Córcia…no cóż, zalet ma mnóstwo, ale mycie okien to nie Jej Mistrzostwo Świata. Myła niedawno i…gdybym wtedy miała siłę, to poprawkę bym strzeliła. Dobre duszki jednak nade mną czuwały, bo odwiedziła mnie dawno niewidziana koleżanka, która ochoczo się zgodziła na to, by parę groszy Jej wpadło do kieszeni.

Bo tu u mnie na tej mojej–nie- mojej wsi to ciężko o kogoś do takiej domowej roboty. Więc od wczoraj szaleje u mnie…a ja…no niestety przy niej też. Dziś to odczuwam, każdy mięsień mnie boli, a przecież nic takiego nie robiłam, bo co to jest powiesić tylko firanki (w tym czasie koleżanka udała się do własnego domu na niecałą godzinkę ), kurze gdzieniegdzie zetrzeć i umyć blaty szafek w kuchni…Normalnie jestem w szoku, że taka zaniemoga ze mnie ;). Więc dziś za dobrą radą nie tykam się niczego. Ona szaleje, a ja wdycham tylko cudnej świeżości zapachy…i zapach kwiatów z ogrodu. Mój wkład w dzisiejsze sprzątanie.

 

Zanim wcisnęłam klawisz publikuj …dostałam piorunującą wiadomość od męża. Był w domu u Przyjaciela wezwany na pomoc…szok…żona J. zmarła…nagle…Oboje dzielnie walczyli z Jego choroba nowotworową…A teraz Ona odeszła…rok młodsza ode mnie…

………………………………………………………………………………………………………………….

Miało być dziś optymistycznie…

Reklamy

26 myśli na temat “życie…

  1. a to tylko życie…więcej smutku niż radości…więc na przekór śmiejmy się-przynajmniej w duchu..ściskam mocno Kochana i trzymam kciuki :)ps.a co do okien-ja już dawno zaprzęgam do tej roboty Żaba albo Synusia 🙂

    Polubienie

    1. Uśmiech mimo ,że życie daje kopniaka, nielada wyczyn, ale wszystko jest możliwe jak sie poćiwczy…:)))Mój synuś poza zasiegiem, ale o tym to nowy post mozna napisac 😉 a mąz…On chciał ale ja nie mam serca by i jeszcze to robił.Odściskowiue Cie strasznie , strasznie mocno :***

      Polubienie

      1. życie to ciągły egzamin z człowieczeństwa…echch tylko czasem mogło być dać jakieś fory nie?mi też szkoda Żaba-ale wiesz..cholera samej siebie chyba częściej 😀 ależ wredna jestem co ? :)))))))))))))) nos do góry Roksanko 🙂

        Polubienie

  2. Roksannko. Bardzo smutna wiadomosc, ja rowniez trzy dni temu otrzymalam podobna. Nasz wieloletni przyjaciel koniarz odszedl. Bardzo mnie to zasmucilo, odchodza ludzie, ktorzy jeszcze tyle mieli do zrobienia, to straszne. Masz racje, ze sie nie przemeczasz i zaplacisz pare zlotych za pomoc przy sprzataniu. Mnie bardzo duzo pomaga Koniuszy, ja robie wylacznie lekkie rzeczy. Czasami sobie mysle, ze wolalabym miec zdrowy kregoslup i zrobic to sama, moc pracowac dalej ze swoimi kochanymi zwierzetami, a moge co moge i nic nie da rady z tym zrobic. Wyrazy wspolczucia dla Twojego znajomego. Przytulam kochanie.

    Polubienie

    1. Więc i ja Ciebie przytulam…Chyba nigdy nie jest sie przygotowanym na takie wiadomosci.Zycie juz takie jest ze zaskakuje nas, nie zawsze radośnie…Wiem jak się czujesz gdy nie mozna wykonywac tych czynnosci , ktore do niedawna z ochota sie robilo. Ta bezsilnosc czasem jest okrutna…

      Polubienie

  3. Ojej, teraz wypada się tylko modlić, żeby nie załamał się człowiek po tej stracie. Bo psychika może zdzałać cuda, ale też może poczynić destrukcje. Puszczą bowiem wszelkie mechanizmy obronne trzymanę, że tak powiem psychiką. Żeby znowu nowotwór się nie rozszalał. {Poważnie mówię). Wiadro siły rzucam. Tobie też. Pozdrawiam ciepło

    Polubienie

    1. Wiem ,ze pozważnie to mowisz…A ja powaznie sie martwie…Ona byla Jego motorem, ale tez swojej rodziny w ktorej tez jest dosc skomplikowana sytuacja.Tu sił potrzeba całe tony.Dziekuje i serdecznie pozdrawiam .

      Polubienie

  4. Roksanno – bardzo wspolczujemy z tego smutnego powodu, glowa do gory i to jeszcze jeden dowod na to bysmy sie kochali wzajemnie, szanowali, korzystali z dnia dzisejszego, z chwili obecnej poki jeszcze jestesmy tutaj, razem….Pozdrawiamy serdecznie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s