W przelocie…

Uwierzycie? Nie włączałam komputera od czwartku. Sama jestem w szoku ;)) Teraz też bym nie włączyła, ale musiałam sprawdzić GG czy coś Tuśka nie napisała. A i owszem, że jak nie zapłacę za komórkę, to Jej zablokują. Hmm… bagatela ponad 900zł (nasze 4 numery). Mąż wziął tyłek w troki i bladym świtem w niedzielę wyruszył…i zaginał bez wieści…Ostatnie miałam wczoraj po południu :)Trudno odetną ich od świata, mój numer jest na innej fakturze i termin jeszcze nie upłynął ;))

Ogólnie padam na pysk, tak zarobiona jestem, a papiery leżą i złowieszczo łypią, że już zaraz 30 kwietnia i rozliczyć się trzeba…Dom odłogiem też, ok wysprzątać wysprzątałam, bo ja to robię regularnie, więc wielkich zaległości nie miałam, ale w kuchni, w lodówce…pustki…za to przystrojone jak trzeba ;0 Ale co tam, posiłki już w czwartek nadjadą. Niedawno Tuśka  przywoziła babcię na święta Bożego Narodzenia, a tu już za dwa dni na Wielkanoc. Więc może zapachnie…tyle że nie u mnie, bo pichcić będą w domu rodziców. Ale co tam te 500m, pokonam, o ile nie padnę po drodze. Samochodów osobowych zostałam pozbawiona, poruszam się takimi małymi ciężarówkami ;DD…nie czuje już rąk i nóg…choć przecież wspomaganie mają. A kiedyś myślałam, że ja mogę zawodowym kierowcą być ;))

Ok..lecę dalej gonić króliczka…Jak więcej czasu i oddech złapię, odpiszę na komentarze i do Was zajrzę.

Buziaki zostawiam :)))*

32 myśli na temat “W przelocie…

  1. W takim razie dobrych Swiat Ci zycze! I nie przepracowuj sie, odpocznij troche, a ten Kroliczek niech bedzie radosny, ze smaczna zawartoscia wielkanocnego koszyczka!

    Polubienie

  2. To bardzo dobrze jak jest jeszcze duzo siły do ganiania króliczka. Mimo zapracowania to są piękne chwile – kiedyś jak dom będzie pusty bo dzieci odejdą do swoich gniazd zatęsknisz za tą „kołomyją”. Pozdrawiam serdecznie, wiosennie i promiennie.

    Polubienie

  3. No bo Święta to taki szczególny czas. Np. wg nauczycieli to czas na odrabianie lekcji i rpzygotowywanie referatów. No cóż. Kazdy ma inny sposób na życie…

    Polubienie

  4. Trzymaj sie cieplutko Roksanko, nie martw sie i zwolnij:) Biec trzeba tak, aby finisz byl ciagle przed nami. Szanuj trase, a zawsze bedzie gdzie wrocic. U mnie coraz mniej tras:( Buziaczki !!!

    Polubienie

  5. „Dobry kierowca nawet autobusem jeździ!”-tak mawiał mój tato. Na a ja przecież tyle razy autobusem już jeździłam, że jestem rajdowcem:)) I bilet miesięczny też miałam…Pozdrawiam:*:*:*

    Polubienie

  6. Zyczę dla Ciebie i Twojej Rodzinki zdrowych i radosnych Świąt !! Mam nadzieję , że w święta wszyscy pozwolą Ci odpocząć czego Ci życzę ! Pozdrowiaski serdeczne !! :))))))))))))))))))))

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s