W niebie nienawiści…

Wczoraj rano, jak zwykle najpierw włączyłam komputer. Poklikałam, poczytałam. Lubię na chwilkę zatrzymać się i dowiedzieć co u Was słychać. Wolę to z rana,  niż prasę czy TV, gdzie  tyle…Ale wczoraj myszką zawędrowałam gdzieś po raz pierwszy, gdzieś gdzie dawno mnie nie było też…

No właśnie…później wsiadłam do samochodu i akurat leciało to:

” To nie do wiary, że się ziścił

taki piękny plan

Mamy wokół znowu nienawiści

kosmiczny prawie stan.

W innych sprawach to ciut gorzej

– „Bieda, panie. ..Cóż”

ale co do samej nienawiści

– to siódme niebo już.

Niech tam inni sobie gdzieś

mają ropę, prąd i gaz

Nie podskoczą nam- o nie

tyle tej energii w nas.

 

W siódmym niebie nienawiści

zmiłowania ani gram

W siódmym niebie nienawiści

lepiej niż na haju nam

Nic tam nie jest wybaczone

Byle drobiazg ,byle grzech …

Wszystkie chwyty dozwolone,

by przywalić komuś, ech!…..  „( piosenka Lady Pank)

…i tak przez cały dzień słowa tej piosenki towarzyszyły mi natrętnie, ale adekwatnie do tego co przeczytałam, co usłyszałam i co później jeszcze doświadczyłam. I muszę przyznać, że nic nam lepiej nie wychodzi jak pielęgnowanie w sobie tej nienawiści. Nakręcanie się aby komuś dowalić, kogoś wyśmiać, upokorzyć.Tyle energii zmarnowanej; ja się tylko zastanawiam jakim człowiekiem trzeba być, by wciąż nieustanie podniecać w sobie ten ogień nienawiści. Bo obiekt zawsze się przecież znajdzie.

I nie ma wybacz…o nie!

 

Reklamy

39 myśli na temat “W niebie nienawiści…

  1. A znasz ten dowcip o Polakach w piekle ??? Nie trzeba nas pilnować, jak się któryś z kotła wyhyli, zaraz znajdą się chętni do ściągnięcia go w dół….. Tylko na szczęście tych „ochotników” jest jednak mniej…..

    Polubienie

  2. tia..mnie też zastanawia ..przede wszystkim ta zawziętość..ile można??ciekawe czy dobro też potrafimy rozciagać w czasie jak nienawiść..buziaki od całej 5:)

    Polubienie

  3. No coz, tacy sa ludzie. Podsycaja w sobie zle emocje- tylko nie wiadomo po co to robia? Tu piekna wiosna za oknem a oni wciaz z ustami zacisnietymi w „fioletowe kreski”. Moze im przejdzie?

    Polubienie

  4. Ło! Kochana, z tą nienawiścią to przeważnie jest tak, że się pojawia gdy człowiek sam ze sobą nie bardzo sobie radzi…ale gdy się tak nie zagłębiac i nie dochodzic sedna, to śmieszna jest…no ta ludzka nienawiśc. Upierdliwa ale do pokonania. Pozdrówka.

    Polubienie

  5. Oj, racja, niestety. Od dłuższego już czasu po głowie mi chodzi notka o tej naszej swojskiej nienawiści, artykułem w Newsweeku inspirowana, ale jakoś mysli zebrać na ten temat nie mogę. Albo raczej te myśli się zbyt ostre zbierają. Może nawet przejaskrawione.

    Polubienie

    1. Myśli uwolnić, nawet jeśli są przejaskrawione, ale może dotrą choć do jednej osoby wypełnionej po brzegi nienawiścią, dadzą coś do przemyślenia? Warto.

      Polubienie

  6. Wybacz, albo ja mam wyjątkowe szczęscie do spotykanych ludzi albo wyjątkowa ze mnie gapa. Nie chcę i nie widzę nieżyczliwych paskud. Szkoda życia i „nerw’ dla nich. Roksanko – proszę słuchaj pozytywnych piosenek (uwielbiam Sojkę „życie nie tylko po to jest by brać la la) i spotykaj się z ciepłymi, przyjacielskimi ludzmi. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Ależ wybaczam :)))i cieszę się bardzo.Ja już kiedyś tu pisałam,że mam szczęście do ludzi…ale tych bliskich, bliskich wokół mnie.Niestety żyjemy większym gronie i pewne sprawy nas też dotykają, od niektórych jesteśmy zależni.Nie wszystkich i nie wszytsko można obejśc szerokim łukiem, nie da też się zamknąć oczy i pewnych spraw nie zauważać….Co do piosenki, to tak się zbieglo w czasie..a Sojkę za ten utwór uwielbiam i ja i za każdym razem wydzieram sie spiewajać razem z nim ;)))Buziaki 🙂

      Polubienie

  7. Podłe siódme niebo nienawiści. Tv radio internet — ciągle trąbia o czymś wrednym, chamskim i wogóle zrobionym specjalnie.Ludzie — hamujcie się!!! Ja z Roksanną tego nie mamy zamiaru tolerować ;o))

    Polubienie

  8. Też lubie tą piosenkę . Jest takie powiedzenie – ” Nic tak nie cieszy jak krzywda bliźniego” i doświadczyłam tego na własnej skórze , do czego jest zdolny człowiek kierowany nienawiścią , zazdrością. Nie tyle ważne , że on czegoś nie ma , ważne , że ja to mam i za to można mnie nienawidzieć. Biedni ludzie .

    Polubienie

  9. Tez sie zastanawiam Roksanno. A przeciez juz powinnismy sie nauczyc, ze nienawisc najbardziej bije w nas samych, bo wraca z dukrotna sila i jeszcze ograbia nas z energii.Sciskam i zycze jutro lepszej piosenki na dzien dobry!

    Polubienie

    1. Nie wiem ale jakaś zła passa u mnie…Pielęgnowanie w sobie nienawiści czyni nas ludzmi nieszczęsliwymi, jednak nie każdy chce sobie to uzmysłowić…Uściski 🙂

      Polubienie

    1. Bardzo wiosennie i ciepło:))) mniej wesoło ale dla Ciebie uśmiech wykrzesam ;D..Violciu juz się pytałam ale czy wróciałaś do pisania i jeśli tak to gdzie?? Buziaki 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na ~bomila Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s