Miej serce…

Lubię być zaskakiwana, ale chyba jak wszyscy wiadomościami przyjemnymi. Dzień zaczął się całkiem miło. I myślałam, że i takim się skończy. Pierwsza wiadomość trafiała we mnie tak gdzieś koło 16. Nocy wspólnej dziś nie będzie, ba nawet wieczoru, gdyż szanowny małżonek ma wyjazd nieplanowany, acz bardzo ważny. Buziak namiętny zostawiony i mogłam tylko już podziwiać tył samochodu i to przez chwilkę. Ech…co tam pomyślałam sobie, siadając w fotelu z kubkiem gorącej herbaty, przecież kiedyś wróci. Włączyłam TV a w nim TVN24 i wparło mnie w fotel…Zamarłam na długą chwilę…No mnie się w głowie nie mieści, że ktoś, kto na co dzień ma z sercem do czynienia, sam jest bez serca…Ktoś komu ufnie inni powierzają swoje życie, jest życiowym cynikiem, który w oczach ma cennik…

Więcej nie napiszę…Idę na spacer, może wśród sosen wróci mi spokój…

No i przed jutrzejszym tłustym czwartkiem zgubie kilka kalorii….

Lubicie pączki? Bo ja tak sobie, ale w ten dzień nie potrafię sobie kilku odmówić takich jeszcze zupełnie cieplutkich… Smacznego…ale pamiętajcie to dopiero w czwartek 😉

Idę…

39 myśli na temat “Miej serce…

    1. Ty nie płacz ,że nic nie wiesz , bo niewiedza milsza jest ;)) a tak serio..Misiu życzyłabym sobie nigdy więcej o takich sprawach się nie dowiadywać..To wielkie draństwo i już.A przede mną dwa pączcusie jeden z lukrem drugi z pudrem, oraz wielki kubek gorącej kawy….za oknem deszcz ja za 1,5h musze wyruszyć…ale za to później jestem zaproszona na pierogi :)))))))))Więc dziś duuuuzo kaloriii w siebie wrzucę 🙂

      Polubienie

  1. mnie tu już nic nie zdziwia pączki jutro sobie darujebo już na swój brzuch patrzeć nie mogeno może jednego lub dwatak coby rozumek nie zauważył

    Polubienie

    1. Rozumek na pewno nie zauważy ;))) a tradycji musi stać się zadośc i już!..Wiesz Leo, mnie jeszcze dziwią a przede wszytskim przerażają takie sprawy…ech…Serdeczności 🙂

      Polubienie

  2. Straszna ta historia z lekarzem….:(…W związku z tym,ze siedze w domu moze się skusze na upieczenie paczków,,albo chruscikow,,,,jesli przestane miec te ataki kaszlu,,,

    Polubienie

  3. Ojej, a ja nic nie wiem! Moze i dobrze. Przybieglam wysciskac Cie walentynkowo! Dobrze, ze przypomnialas mi o paczkach, zupelnie wylecialo mi z gowy, ze to tlusty czwartek! Tylko skad wezme paczki, Holendrzy je jedza w Sylwestra:)) Buziaczki,

    Polubienie

    1. Czasem dobrze nie wiedzieć 🙂 O matko , całe życie coś się człek dowiaduje ;)) Pączki w Sylwestra??? ale chyba w cukierni można kupic je przez cały rok? Buziaki i ściskam już po walentynkowo 🙂

      Polubienie

    1. Moja piekarnia robi w czekoladzie , i z budyniem i jeszcze jakies, ale ja jak juz to tradycyjne z pudrem lub z lukrem..Hmmm wiesz ja też wolę czekoladę…Jakby tak dzień czekoladowy obchodzić..hmmm raz w miesiącu ??? Buziaki 🙂

      Polubienie

  4. Pączków nie lubię…. wiec tłusty czwartek doprowadza mie do szału – wszędzie pączki ! w hurcie i wszyscy namawiają i traktuja jak nienormalną kiedy sie zpieram ręcami i nogami ! :)))

    Polubienie

    1. Smutno nie było, odwiedziła mnie koleżanka…dzis troszkę smutniej bo miał wrócić, ale…samochód się zespuł i stoi pod holenderską granicą….

      Polubienie

  5. Tlusty Czwartek….wypadaloby faworkow posmazyc 🙂 Chyba posmaze.Slyszalam o tym kardiochirurgu.Caly czas mam nadzieje,ze wiele z tych zarzutow sie nie potwierdzi, bo jesli tak, to nie wiem , na jakim swiecie zyje :(((Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  6. Złe wiadomości odkładamy dziś na bok i świętujemy. A dokładnie obżeramy się. Wczoraj słodko, dzisiaj też….jak dobrze, że ja nie muszę liczyć kalorii.A pączki uwielbiam :))) Słodkiego dnia życzę :)))

    Polubienie

  7. Pączki lubię średnio. Choć wolałabym być zmuszana do jedzenia ich na kilogramy niż do słuchania niektórych wiadomości. Choć nie bardzo wiem, o jaką sytuację chodzi tym razem, ostatnio ich tyle, że strach włączać telewizor..

    Polubienie

  8. nie chciało mi sie pupska ruszyc, żeby kupic pączka. Zjadłam całe jedno ptasie mleczko ( jedna kostke ) i juz mam tłusty czwartek z głowy. Pozdrawiam serdecznie,

    Polubienie

  9. No cóż… tez nie jestem w temacie… Ale pączków nie odpuściłam sobie. Sama nie potrafię, ale dobre dusze zaopatrzyły mnie w we własnoręcznie smażone. Były przepyszne!!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s