W luksusie chwil kilka…

Luksus…to adekwatne słowo do całego obiektu, personelu i czasu tam spędzonego. Nie będę się rozpływać w zachwycie, choć mogłabym długo i namiętnie tylko napiszę ,że jest to miejsce do którego na pewno chce się wracać i nawet koszty pobytu nie przerażają, bo wszystko warte jest swej cenny. My jeszcze mieliśmy dodatkowe atrakcje zorganizowane przez przedstawicieli pewnego salonu samochodowego. Tak więc jeden dzień i uroczy wieczór wraz z tańcami i wybornym jadłem spędziliśmy w towarzystwie Claudii Carlos. Nawet dostałam przez Nią wręczany upominek w postaci zegarka, rozmawiałam prywatnie ,a podczas gry w ruletkę, niestety nie na pieniądze, a szkoda bo wykosiłam wszystkich współgraczy ;)), bawiłyśmy się w wybornie.I właśnie za odwagę w obstawianiu, bo grałam też w pokera…i za quiz na temat pewnej marki samochodu dostałam tę nagrodę:) Później były tańce i  Claudia świetnie się porusza, mieliśmy też pokaz profesjonalnych barmanów, uczestników Finału Mistrzostw Polski i piłam drinka zrobionego i podanego przez jednego z nich. No ale, żeby nie było za pięknie to prawie cały czas padało i niestety mocno przeziębiona wróciłam…Ale kiedyś jeszcze  tam pojadę, już zaczynam odkładać pieniądze i namawiać Przyjaciółki…a co…;)))

A gabinety kosmetyczne tak samo luksusowe jak wszystko inne i obsługa fachowa i przemiła ..ok kończę bo mogłabym tak długo jeszcze….