Zdrowa działka…

Co może być ważniejsze dla nas niż zdrowie…i to własne??

Tak naprawdę to prawie wszystko…dopóki coś nie zaboli lub nie ukaże się widmo śmiertelnej choroby. A i wtedy jest różnie…

W tym przypadku ważniejsza jest DZIAŁKA…O zgrozo, najpierw zaniemówiłam, bo wyszło to z ust osoby genetycznie obciążonej, która chorowała i ma jakieś doświadczenie i świadomość, jak ważna jest profilaktyka. Gdy odzyskałam głos, nieźle jej nawsadzałam, tak po starej znajomości ;). Owszem przyznała mi rację, by na koniec powiedzieć: Sama wiesz, jak to jest, nie ma na nic czasu…może w październiku jak się z działką uporam…

Nie ma czasu, by zadbać o swoje zdrowie??? Być może uratować życie, a na pewno zapobiec chorobie?? Myśli, że to, co jej wyrosło, samo zniknie???

Bosz…