Sezon ogórkowy ;))

Pełen słój małosolnych…własnych ( z ogródka teściowej)

Misa smalcu własnej roboty z mięskiem i cebulką ( dar od mamy)

Chleb razowy domowego wypieku ( z zaprzyjaźnionej piekarni)

Czy jest coś lepszego…?

Ok …no jest …choćby czekolada …;) ale przecież to już inna inszość ;)))

Reklamy