Nocne czuwanie…

Sekundy trwające wieczność….ciągnące się jak godziny…

Noc ..smsy nie dochodzą i włącza się poczta głosowa…

Przez dobre pół godziny żadnego kontaktu…

Tysiące myśli…bezsilność …strach…wściekłość

Kłębowisko emocji…

Ulga…

Dzwonią…

Dziewczyny zafundowały mi to gdy z ogniska spóźniły się  godzinę…

Reklamy