Po burzy zawsze świeci słońce ?

Coś wisiało w powietrzu…

Na wpółleżąc w wygodnym fotelu na tarasie, zajadając się świeżymi truskawkami, które przyniosła mi teściowa…z okularami przeciwsłonecznymi na nosie…czytałam książkę. Właściwie próbowałam czytać…Słoneczko pięknie grzało, tak w sam raz, bo nie było zbyt upalnie, przyjemny wiaterek powiewał, ptaki głośno i wesoło śpiewały, a ja nie mogłam pozbyć się uczucia, że coś jest za dobrze, że coś tę sielankę przerwie…

I coś się wydarzyło…wieczorem…Skutkiem czego, zostałam obarczona tajemnicą…Upiorem z przeszłości…Pewnie w innych okolicznościach byłabym co najmniej dumna z tego, że ktoś mi tak zaufał…W tych wiem, że bardziej emocje zadziałały i wiem, że zaraz po wypowiedzeniu tych słów był moment wahania i prośba o zachowanie tego dla siebie. Coś, co wiem tylko ja…I szczerze jest mi z tym dziwnie, bo wiem, czuję, że osoba, której to dotyczy, obawia się pewnie, jak to wpłynie na nasze wzajemne relacje…

W nocy przeszła długa i intensywna burza…Ranek jeszcze chłodny, ale z kubkiem gorącej herbaty wdychałam oczyszczone powietrze… zapach lata…Świeci słoneczko…i powinno mi być lekko…ale nie jest…

12 myśli na temat “Po burzy zawsze świeci słońce ?

    1. Dziękuję…teraz trzeba troszkę czasu by znowu nasze relacje wróciły na stare tory, bo jednak taki balast ma wpływ na postrzeganie pewnych spraw.Buziaki :*

      Polubienie

  1. Wcale nie zazdroszczę. Czasem dzieje się tak, że wiemy coś czego raczej wiedzieć byśmy nie chcieli. I wcale nie prosimy, by wiedzieć.Mam nadzieję, że życie uwolni Cię od tego ciężaru.

    Polubienie

    1. To bolesne i bardzo intymne, stawiające pewne sytuacje w innym świetle.Wiedząc, muszę uważać na wypowiedziane słowa w pewnych sytuacjach…Myślę jednak ,że gdy trochę czasu upłynie wszystko wróci do normy…

      Polubienie

    1. Gdyby choć osobie która tę tajemnicę wyjawiła chociaż trochę ciężar spadł na moje barki byłabym szczęśliwsza…Ale to jest chyba niemożliwe… Mnie pozostaje tylko udowodnić ,że mówiąc nie popełniła błędu… nic więcej nie mogę zrobić…Buziaki :**

      Polubienie

  2. zwierzając sie ze swych tajemnic..ktoś musi miec do Ciebie ogromne zaufanie/…..nie zawiedz go ..a jutro tak jak napisałaś wstanie nowy dzień i zapewne bedzie już lepej….pozdrawiam

    Polubienie

    1. Oprócz zaufania zadziałał tu impuls, chęć wyrzucenia z siebie co w głebi duszy nigdy nie przestanie boleć, wstydliwa tajemnica…Ja mogę tylko milczeć i wspierać…

      Polubienie

  3. tajemnice i sekrety potrafia zepsuc wszystko. a wiesz jak tak opisujesz ten fotel te ptaszki to wyobrazam sobie ze jest tak piekniejak w filmie ” Nigdy w zyciu” na tarasie Uli pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s