Egzamin z…dojrzałości

Od niedzielnego popołudnia do wieczornych godzin wtorkowych Tuśka była sama w „wielkim mieście”. Pod opieką miała oba mieszkania, bo dziadki byli u nas na wsi, a za zadanie sprawować się grzecznie i chodzić do szkoły. Największe obawy miała babcia i wyrażała je co jakiś czas głośno: „Co Ona będzie jeść przez te dni…pewnie się zagłodzi „. No tak, dwa dni bez obiadków babcinych podtykanych pod sam nos, może odbić się na zdrowiu i wyglądzie nastolatki, która wprawdzie z gotowaniem jest na bakier, ale kupić sobie coś gotowego przecież umie. Moja mama cały czas żyje wspomnieniami jak to Tuśkę -niejadka. żeby nakarmić trzeba było z Nią jeździć windą lub tramwajami. Więc największym zmartwieniem babci samotnego pobytu wnuczki było jedzenie…No cóż ja miałam inne obawy…chata wolna, nawet dwie ;))..No, ale przecież ufam :))..

Niedziela- dostaję SMS-a, że dojechała…Ja zostawiam jej wiadomość na gg i spokojnie wychodzimy z mężem do znajomych…

Poniedziałek- rano sprawdzam gg nie ma żadnych wiadomości, więc „łapie ją ” na komórkę, akurat jest po pierwszej lekcji, słyszę gwar, wszystko jest ok. Po południu parominutowa rozmowa na gg. W mieście jest mąż, załatwia jakieś sprawy, nie miał czasu zajrzeć do Niej. O 22.28 wysyłam SMS-a „Śpisz grzecznie ?„..Dostaję odpowiedź:” Nie hahaha„…Hmmm no i patrzę w ekran telefonu nie wiedząc, co myśleć, próbuję coś napisać, w końcu rezygnuję…Ufam…

Wtorek- dzwonię przed 12-tą, ma okienko wtedy, znowu dostaję informację, że wszystko ok…Po szkole znowu krótka rozmowa na gg. W końcu 18.10 dziadki już w samochodzie jadą do domu…

Ulga…Egzamin chyba zdany…?

20 myśli na temat “Egzamin z…dojrzałości

  1. witaj Roksanno ! udało mi się do Ciebie trafić !! ja swoje pociechy jakbym zostawił w domu same żywiły by się frytkami , chipsami oraz słodyczami !pozdrawiam.

    Polubienie

  2. Taki egzamin z dorosłości to w sumie zdajemy my nie dzieci…….zawsze jak zostawiam Maśkę sama na dzień – dwa też mam obawy. Miłego dnia. :>))

    Polubienie

  3. trudno być matką… bardzo trudno… ja od czasu do czasu popuszczam… i potem żałuję… bo moi faceci to wykorzystują… bardzo to nieładne…nie było mnie ostatnio przez parę dni…młody wagarował…nie dziwię się Tobie, że pomyślałaś o innych zagrożeniach… mnie też to chodzi po głowie :(((a ile lat ma Tuśka?

    Polubienie

    1. Tuśka we wrześniu skończy 17 lat , więc jest na tyle duża ,że może sama zostawać w domu ;)) ….O wagary sie nie bałam, gdyz nawet jeśli opuści jakąs godzinę to ja zaraz wiem , bo prosi o usprawiedliwienie,imprezka też w grę nie wchodziła…Wiem ,że w poniedziałek był Jej chłopak i choć podskórnie czułam ,że nie wykorzysta wolnej chaty to jednak myśli moje krążyły wokół tematu…Duzo rozmawiamy na te tamaty…ale ja jestem tylko matką…i masz rację trudno nią być….

      Polubienie

  4. Babcia martwi się o to , żeby wnusia nie była głodna i żeby byla piękna , a mama jak to mama o morale i tą chatę wolną …….rozumiem Cię bardzo dobrze , mam nadzieję , że wszystko wypaliło w porządku ………pozdrawiam i duże buziaki przesyłam :):):)***

    Polubienie

    1. Myślę ,że było w porządku , głodna nie chodziła, w szkole była, 5 z bilogii zarobiła ;)…sen z powiek mogłby mi schodzić z powodu wizyty Jej chlopaka w poniedziałek, ale zpewniła ,że była grzeczną dziewczynką…więc co mi pozosytało?? uwierzyć…Buziaki :***

      Polubienie

    1. Pomimo zaufania występują obawy , bo zycie rózne scenariusze pisze… i w pewnym sensie można tu mówic o stosowaniu ograniczonego zaufania…w końcu nie na wszytsko młodemu czlowiekowi sie pozwala …Bycie matki , bycie rodzicem , to w ogóle odpowiedzialne zadanie…Dasz radę :)))

      Polubienie

  5. W sumie to dobrze, ze masz taka samodzielna corke. Moje od dawna zostawaly( niestety, los samotnej matki ) czesto same… no nie… strzegla ich nasza Buffy, psina, ktora nikogo do nich nie dopusci :)))Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s