Co byś…?

                        CO BYŚ ZROBIŁA , GDYBYŚ MOGŁA NAPRAWDĘ ZASZALEĆ ?

 

I z tym pytaniem zostawiam Was na weekend, a sama jadę poszaleć na parkiecie;)).Jedna z Czarownic kończy dziś ostanie 30. urodziny, więc w babskim gronie w uroczej knajpce „Cafe Jerzy” przy muzyce z lat 70. i 80. zaszalejemy 😉

22 myśli na temat “Co byś…?

  1. Pytanie za trudne, jak na tę porę dnia… Muszę to głęboko przemyśleć. Bawcie się dobrze! Najlepsze życzenia dla Czarownicy! :-))

    Polubienie

      1. Tak właśnie myślałam i myślałam… i wymyśliłam, że chciałabym się jakąś przyzwoitą (w sensie gładką) autostradą przejechać bez ograniczeń prędkości… Oczywiście wozik też musiałby być odpowiedni… ;-D

        Polubienie

        1. I ja o tym myślałam 😉 ale poszłam dalej , jak szaleć to szaleć no i pewnie na autostradach amerykańskich na pewno dałoby sie zaszaleć;)

          Polubienie

  2. nie jestem pewna czy jestem zdolna do szaleństwa, no i co można nazwać szaleństwem??…. przychodzą mi do głowy jakieś niedorzeczne pomysły:)))

    Polubienie

    1. No tak szaleństwo szaleństwu nierówne;)) ale może to być to na co masz ochotę ale czas, lub fundusze, lub więzy rodzinne nie pozwalają;) Coś co bys chciała zmienić chocby na chwilę, lub na stałe;)))

      Polubienie

    1. Nawet na uszko nie szepniesz;))) ja już duża dziewczynką na pewno sie nie zaczerwienieję ;)))Dzięki za pozdrowionka i buziaczki :***

      Polubienie

    1. Może i nie można ,a może o czymś się od dawna marzy ale z róznych przyczyn nie można tego zrealizować, bo właśnie byłoby to szaleństwem ?A gdyby się właśnie tak mogło??;))

      Polubienie

    1. Troszkę wyobraźni i już przed kamerką jakiś mały trenig…a poźniej byc mozę w realu…Byloby to jakieś szaleńswto hihihi ;)))

      Polubienie

  3. Jej … finansowo też mogę?? Aparat najlepsiejszy dla mnie bym kupiła … z wszystkimi bajerami do makrofotografii, do szkoły tańca bym poszła (a nie to chyba od września :)), książek bym nakupiła o tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle, Tęsknotę bym na pożegnalną wycieczkę wzięła … domek bym kupiła, pracownie moją bym zrobiła z ciemnią i studiem … długo bym jeszcze mogła (dziwne, jak się okazuje – dla wielu to o czym ja marze skrycie nie jest szaleństwem … czy to ze mna jest coś nie tak?? 🙂 )

    Polubienie

  4. Do Sol: Nie nie jest :)) moje szaleństwo też się wiąże z pieniędzmi i czasem…czasem danym mnie.Gdybym mogła zaszaleć;) to wyjechałabym na pół roku i zwiedziła Stany wszerz i wzdłuż samochodem.A teraz walczę z oszalałym onetem który zjada komentarze i posty;)))

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s