Już czas…

Przyszła wiosna i czas świąteczny.Przyroda budzi sięd o życia…nadszedł czas odrodzenia.

Życzę Wszystkim dużo radości, spokoju i refleksji.Nadzieji i wiary…co tak potrzebne do życia.Dużo słońca i pozytywnej energii, ciepła od bliskich i dużo miłości.

I tradycyjnie smacznego jajka, wielkiej ‚baby” , mokrego dyngusa i szczodrego zająca.

Niech w Waszych domach i tam gdzie będziecie zapanuje świąteczny nastrój a wiosna zagości w Waszych sercach.

 

 

P.S

I nie narzekajmy na naszą wiosnę…z doniesień za oceanu wiem ,że wczoraj przeszla nad Toronto burza śnieżna, więc choć u nas jeszcze nie jest tak pięknie jak na kartce to przecież i tak mamy z czego się cieszyć . Prawda?