Nie irytuj, lepiej przytul…

    ” Przytulanie jest zdrowe.Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje czlowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresję, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem. Przytulanie jest zupełnie naturalne.Jest całkowicie organiczne, naturalnie słodkie , nie zawiera pestycydów, konserwantów ani sztucznych składników i jest w 100% odżywcze. Przytulanie jest właściwie doskonałe.Nie ma części, które mogłyby sie zużyć, ani baterii, które mogłyby sie wyczerpać, nie wymaga okresowych przegladów, niewiele energii zużywa, mnóstwo dostarcza, nie tuczy , nie podlega inflacji, jest wolne od miesięcznych opłat, ubezpieczeń, nie jest narażone na kradzież, nie podlega opodatkowaniu, jest ekologiczne i, ma się rozumieć zawsze w pełni odwzajemnione.”

                                                                                          źródło nieznane

Zachwyciła mnie ta notka o przytulaniu i jednocześnie uświadomiła mi ,ze ostatnio rzadko przytulam.Częściej to ja byłam lub jestem przytulana…na pewno jednak odwzajemniam…A teraz idę przytulić się do …poduchy…