Obraz malowany…

W pokoju wielkie okno…za nim ogród…pole…w oddali las. Stały widok…nieruchomy…jak obraz.Zmieniający się tylko w zależności od pory roku. Teraz szary…smutny…melancholijny…Może malarz natura jeszcze użyje białej farby i w jednej chwili zmieni wszystko?Ja czekam jednak na kolor zielony…mój ulubiony, kojący oczy i duszę…na błękit nieba…i żółty słońca , a później słoneczników. Na barwy wiosny i lata…na radość i energię. Czekam, aż mój obraz zacznie żyć…wszystkimi kolorami tęczy…a ja wraz z nim.

6 myśli na temat “Obraz malowany…

  1. ogród wiosną zileony,.błekitna szarfą ze złotą kulą…zimą w bielince utopiny iskier miliony lecz chłód brylantowylecz zaróżawia się czasem niebem…w tedy mroziskojak nie wiem onet podaje, że minus trzydzieściale czy są to prawdziwie wieści?…………..;))))

    Polubienie

    1. U mnie bielinki zabrakło;-) ..starczyło zaledwie na tydzień….niech nie straszy mnie onet takimi opowieściami…;-))) bo ja jestem ciepłoluba…

      Polubienie

  2. Ech wiosna!!! Też mi sie już marzy… A przed moim blokiem pojawiły się na krzakach pierwsze zielone listki… Tylko, że teraz pewnie zmarzną 😦

    Polubienie

    1. O matko, a ja mieszkam na łonie natury;-)) i żadnych oznak wiosny nie spotkałam..czas wyruszyć w plener a nie grzać się tylko przy kominku ;-))

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s