Brak tytułu

Gdzie słuchać jakiej rady?

Gdzie bać się jakiej zdrady?

Kiedy miłość pożera,

Kiedy rozum odbiera.

S. Witwicki

W niedzielę byliśmy z wizytą u naszej pracownicy, która niedawno urodziła synka. Dostaliśmy oficjalne zaproszenie, bo fakt ten nastąpił już 3 miesiące temu, a my jak te sójki za morze wybrać się nie mogliśmy. Było bardzo przyjemnie; bobas śliczny, słodki, spokojnie przespał cała naszą wizytę. Jego rodzice to młode małżeństwo z 3,5-letnim stażem…widać, że szczęśliwi i zakochani w sobie i…w dziecku. Rówieśnicy. Niedawno byli na ślubie jego siostry…ślicznej dziewczyny- dwudziestolatki z…łysiejącym czterdziestolatkiem. Z jego słów wynikało, że do końca jej decyzji nie rozumie, mówił, że komentarze innych tez były różne…a to, że pewnie w ciąży…że w domu nie zaznała ciepła rodzinnego i podświadomie szukała w nim ojca (są z wielodzietnej rodziny). Każdy zadawał sobie pytanie…dlaczego?? Jej brat sam odpowiedział na te pytanie mówiąc do mnie „Czy pani wie. jak oni się kochają…tę miłość widać na każdym kroku.” Odpowiedziałam mu, że nikt nam nie da gwarancji na miłość…co zrobi z nią czas, że być może za 10 lat los sprawi, że nie będą już razem, ale przynajmniej będą mieli świadomość, że pobrali się z wielkiej miłości, że kiedyś naprawdę się kochali…Wchodząc wczoraj na blogi…czytam o wątpliwościach związanych z uczuciem ulokowanym w dużo starszym partnerze. O tym, co dzieli, a co łączy taki związek…Myślę jednak, że najważniejsze jest, co tak naprawdę czują do siebie i jak mocne jest to uczucie…wtedy wiek nie gra już żadnej roli. Moja kuzynka wyszła za mąż za faceta w wieku własnego ojca. W jej przypadku to była nieplanowana ciąża i chęć wyrwania się spod zbyt opiekuńczych skrzydeł…zakazów i nakazów…Jej rodzice przeżyli szok…tym większy, że on był i jest alkoholikiem. Są jednak ze sobą już 14lat…po swojemu szczęśliwi. W moim otoczeniu jest jeszcze jedna taka para…on 19 lat starszy od niej. Niewiele młodszy od mojego taty…ale młody duchem, wysportowany, ciągle ciekawy życia. Trzy lata w małżeństwie, a sześć przed- bycia razem. Szczęśliwi …nadal w obie zakochani… Ciotka mojego taty była od swojego męża starsza o 10 lat. Przeżyli razem prawie pięćdziesiąt …w zgodzie i w szczęściu dnia codziennego…na pewno się kochali. Kolega z ław szkolnych zakochał się w naszej nauczycielce…o 8 lat starszej od nas. Są małżeństwem, mają synka…cały czas jeszcze razem…I pewnie takich związków jest tysiące…gdy on dużo starszy lub ona starsza od niego. Zawsze budzące emocje…większe u innych niż u samych zainteresowanych. Nie zawsze wytrzymują próbę czasu…czasami miłość szybko się kończy. Ale na miłość nie ma gwarancji dożywotniej…w żadnym związku. Nawet w tym, gdzie różnica wieku jest niewielka…

Ludzie, których się kocha z całego serca, nigdy się nie starzeją.

E.Penzoldf

10 myśli na temat “Brak tytułu

    1. Więc ja Ci szeptam ,ze nie zdradzę tajemnicy…a tak serio to słusznie robisz,że masz to gdzieś , bo ludzie gadać zawsze bedą…zamiast zwyczajnie życzyć szczęścia co ja czynię z całego serca 🙂

      Polubienie

  1. Hym,czyzby o moje blogowe rozmyslania chodziło.Roksano mam podobne problemy ..hym czy problemy ,moze zle to nazwałam mam watpliwosci….Nasz związek to bardzo skomplikowana sprawa…poznalismy się w trudnym dla nas czasie tzn.rozwodów.To zblizyło nas do siebie…nie przeszkadza mi jego wiek tak naprawde ale to,że ma wiem to egoistyczne z mojej strony ,chodzi o dorosłe dzieci ,które bardzo się wtrącają w nasze ewen.zycie .Niby On twierdzi,ze Oni nie maja prawa…i nic mi nie grożi ,ale jego córka juz parę razy namieszała miedzy nami…..i On jest wtedy miedzy młotem i kowadłem ,a ja nie chce aby musiał wybierać czy Ja czy jego dzieci.To największy problem jaki mam teraz.Ale ci naprzynudzałam,ale juz taka jestem przepraszam.

    Polubienie

    1. Nie przynudziłaś i nie przepraszaj, a faktycznie Twoja notka i moja akurat wizyta zbiegły się w czasie i stąd ten post. Zdaję sobie sprawę ,że nic nie jest proste jakby nam sie z boku mogło wydawać i każdy związek jest inny z innym bagażem doświadczeń…Problem o którym mówisz jest poważny i masz prawo mieć wątpliwości…i ciężko cokolwiek mądrego powiedzieć…Najlepiej by było jakby jego córka przekonała się do Waszego związku…tylko czy jest na to szansa?? i jak to zrobić…Pozdrawiam cieplutko

      Polubienie

  2. Co to jest wiek?…….Ja nikomu nie zaglądam w metrykę…swoją już wyrzuciłam…ważna jest dusza….jej wiek można liczyć bo młoda…:-)))pozdrawiam…cammeloen……….

    Polubienie

    1. Zgadzam się ..to nie w latach tkwi problem …tylko z jakim bagażem doświadczeń…z jakim balastem wchodzimy w związek i to czasami jest przeszkodą… pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

    1. Masz rację…tylko,że czasami jest duża bariera szczególnie jeśli najbliższe otoczenie jest nastawione na NIE…więc na pewno można pokochać kogoś kto jest od nas duuużo starszy lub młodszy, bo miłośc nie patrzy w metrykę, ale utrzymać te miłość jest chyba trudniej…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s