Mój mały świat pod białą kołderką….

Pewnej bardzo mroźnej nocy,

Świat spowiła bardzo gęsta mgła.

Rano, gdy otworzę zaspane oczy,

Ujrzę piękny krajobraz za dnia.

Wieczorem drzew gałęzie nagie,

Przez noc ubrała zima zła,

W misterne koronki białe,

Skrzące się w blasku dnia.

Matka natura szczodrze,

Nie ominęła bowiem niczego,

Przystroiła każdy płotek i drzewo,

Nie żałowała lśniącego śniegu.

Teraz świat wygląda pięknie,
Jakby z zaczarowanej baśni,

Wróżka-zima mało z dumy nie pęknie,

A Ty podziwaj to arcydzieło ,

Zanim znowu nie zaśniesz!

    

  Margarit(znalezione w necie)

No i u mnie jak w tym wierszu…już wczoraj jak wracałam do domu bardzo póznym wieczorem, śnieg pięknie sypał przykrywając wszystko swoją białą puchową kołderką.A teraz mam cudne widoki z okna…Na wsi jednak zima ma większy urok niż w mieście…

2 myśli na temat “Mój mały świat pod białą kołderką….

  1. To chyba mieszkamy w tej samej części świata – u mnie też dzisiaj w nocy zawitała zima :))) I bardzo tęsknię za zimą z dzieciństwa – na wsi, z lasem za płotem….

    Polubienie

    1. Moje dzieciństwo to zima w mieście…o tyle cudna ,ze mieszkałam blisko parku gdzie górki są duże i mieliśmy frajdę niesamowitą gdy był śnieg…moje dzieci za to choc nie ma tu tak imponujących górek, to co roku mają kulig…ale krajobraz oproszony sniegiem jest tu na wsi piękniejszy i biel jest dłużej niż w mieście…:-)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s